EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Reklamacja trek - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Sprzęt (/forumdisplay.php?fid=56)
+--- Dział: Ogólnie o sprzęcie (/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Wątek: Reklamacja trek (/showthread.php?tid=11916)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


Reklamacja trek - BIGOSS - 10.12.2012 21:20

Założyłem ten wątek dla tych którzy się zastanawiają jaki rower wybrać.
Ja wiem że tutaj na forum trek nie jest lubianą marką, większość jeździ na super niszowych maszynach i super czasem takie pooglądać.
Ale jak ktoś się zastanawia nad czymś na czym można fajnie pośmigać a portfel nie pozwala wydawać wielkiej kwoty to ja polecam zdecydowanie treka.
Za normalne pieniądze można mieć fajny sprzęt a do tego na prawdę dożywotnią gwarancję.
Mianowicie pękła mi rama EX5.5 poniekąd z mojej winy a trek bez mrugnięcia okiem wymienił mi na najnowszą EX9 z 2013r.Czyli kilka modeli wyższą i do tego wymienili damper. Po czterech latach katowania firma wymienia na zupełnie nowy rower i oczywiście nadal z dożywotnią gwarancją.
Czego chcieć więcej?


RE: Reklamacja trek - zydus - 10.12.2012 21:25

BIGOSS napisał(a):jak ktoś się zastanawia nad czymś na czym można fajnie pośmigać a portfel nie pozwala wydawać wielkiej kwoty
Trek nie jest lubiany właśnie za to że każe wydać większą kwotę niż konkurencja...


RE: Reklamacja trek - MonoVan - 10.12.2012 21:36

GOOD JOKE, jak będę biedny - pójdę po treka
Tak się zastanawiam, to kto kupuje krossa?
Dzieci afryki?


RE: Reklamacja trek - Marciniasz - 10.12.2012 22:41

A tam drogo. Ja mam tanio Treka do sprzedania Big Grin Jest tu jakies afrykańskie dziecko chcace zlozyc zjazdowke do katowania po wydmach?


RE: Reklamacja trek - qdlaty123 - 10.12.2012 22:56

Totalnie Rekreacyjny Ewenement Kolarski Big Grin

Takie zdanie miałem od zawsze, ale powoli się u mnie ono (to zdanie) zmienia....Tongue
Trek ma ceny z księżyca...na hamerykancki rynek to one są spoko...zapomnieli tylko, że w byłym bloku radzieckim na litr arabskiego złota pracujemy 5-10 razy dłużej Smile co innego litr spirytusu - tego ci nam nie brakuje Tongue


RE: Reklamacja trek - shovel - 10.12.2012 23:47

Trek ma dobrą gwarancję i nie robi problemów z wymianami... bo MUSI gwarancje uznawać. Niestety jest to jedna z firm, która chyba nigdy nie nauczy się porządnie projektować/spawać swoich rowerów. Pękają choćby chińskie zabawki.
Ciekaw jestem czy jest choć jeden właściciel Fulla Treka który używał go przez 5 sezonów zgodnie z przeznaczeniem bez pęknięcia / złamania ramy... nie wydaje mi sięSmile


RE: Reklamacja trek - Dziki - 11.12.2012 00:32

(10.12.2012 23:47)shovel napisał(a):  Ciekaw jestem czy jest choć jeden właściciel Fulla Treka który używał go przez 5 sezonów zgodnie z przeznaczeniem bez pęknięcia / złamania ramy... nie wydaje mi sięSmile

No na tym forum bym takich nie szukał. Nikt tu nie jeździ na ramie 5 sezonów Tongue

A co do treka, to ja nic do nich nie mam, pierwszy full z prawdziwego zdarzenia był trek, fajnie mi się śmigało, do tego ceny nie są wcale takie z kosmosu jak posezonowych okazji się poszukaSmile

pzd


RE: Reklamacja trek - shovel - 11.12.2012 01:24

te 5 sezonów to odniesienie do standardu gwarancyjnego na ramy (5 lat). Myślę że mało który Trek realnie przy użytkowaniu zgodnym z przeznaczeniem roweru wytrzyma 2-3 sezony regularnej eksploatacji... no chyba że ktoś przed każdym większym kamieniem zsiada z roweru.


RE: Reklamacja trek - BIGOSS - 11.12.2012 10:22

Co do używania to powiem że ex 5.5 napewno nie jest z przeznaczeniem enduro, a ja go tak wlasnie używałem i myślę że gdyby nie sztyca el gallo dalej jezdziłby po enduro trasach.
Co do cen to pokażcie mi rower za te pieniądze dla amatora bo widze ze chyba sami zawodowcy na forum.
I pokażcie mi rower który nie pęka, chociaż ja zmam taką marke GARAZ się nazywa co stoi w garażu i góry widzi z dachu auta.
Ten post byl generalnie dla tych ktorzy są ciekawi jak działa taka dozywotnia gwarancja u treka.
Ale jak zwykle na forum więcej się gada o rowerach niż na nich jeżdzi.


RE: Reklamacja trek - Jergus - 11.12.2012 10:25

(11.12.2012 10:22)BIGOSS napisał(a):  Ale jak zwykle na forum więcej się gada o rowerach niż na nich jeżdzi.

Rzucasz Nam rękawice ? Smile

(10.12.2012 21:20)BIGOSS napisał(a):  Mianowicie pękła mi rama EX5.5 poniekąd z mojej winy a trek bez mrugnięcia okiem wymienił mi na najnowszą EX9 z 2013r.Czyli kilka modeli wyższą i do tego wymienili damper. Po czterech latach katowania firma wymienia na zupełnie nowy rower i oczywiście nadal z dożywotnią gwarancją.
Czego chcieć więcej?

Ja mam tylko pytanie - rame wymienil Ci producent czy dytrybutor ?


RE: Reklamacja trek - tobo - 11.12.2012 10:28

Trek nie potrafi robić ram, szczególnie lekkich Smile
Problem trwałości dotyczy chyba ogólnie trekowych produktów, w najnowszych rozwiązania są niezwykle przyszłościowe i trwałe Smile
Moimi faworytami są:
- zintegrowane łożyska suportu, bez misek, łożyska osadzane bezpośrednio w karbonowych gniazdach w ramie; w wielu przypadkach ciasność spasowania elementów bywa różna w różnych ramach lub też nawet różna dla obu stron suportu;
- haki mające w najcieńszym miejscu ok 2 mm przekroju, z tego względu dosyć elastyczne, widziałem jeden przypadek ułamania się haka razem z kawałkiem ramy
- karbonowe gniazda osadzenia tulei zawiasów w wunglowych fulach 29er.
- do innych lubianych przeze mnie jakościowo detali są rdzewiejące śrubki w mostkach, nawet przy cenie mostka rzętu 800 zeta; gnijące piasty w kołach bonti, "padalność" wynosi 100 procent sprzedanych egzemplarzy.
- inne problemy które zauważyłem kilka razy to np odłamujące sie mocowanie przerzutki direct mount w ramach karbonowych

Jeszcze jeden aspekt, bardziej wizualny ale jednak: ramy karbo wykonane z segmentów pracują w miejscu ich łączenia, co po pewnym czasie powoduje pękanie lakieru w tych miejscach; teoretycznie i praktycznie nie wpływa to na eksploatację ramy, bo rama nie pęka, ale wizualnie wygląda nieciekawie; rysy przy mufie suportu, sztycy, czasami też główce (najrzadziej), widziałem też raz takie rysy przy hakach w widelcu.
Trek raczej odmawia wymiany ram przy tego typu problemach, choć "mięknie" gdy klient jest choć trochę stanowczy.

Słabym elementem ram treka jest lakier - łatwo drapliwy i miękki, na karbonach mało elastyczny co skutkuje odpryskami w miejscach zagięć (np gniazda przelotek linek przy główce).
Mam chinola i treka, oba stoją w tym samym miejscu opierając się o siebie i chinol znosi to o niebo lepiej.

U mnie trek nie robi żadnych problemów z wymianą strzelonych ram.

Warto wiedzieć że:
- ramy treka przysyłane na wymianę gwarancyjną często posiadają w pakiecie zestaw specyficznych, typowych dla tej ramy części, w szczególności komplet sterów i łożyska suportu (w ramach z łożyskami zintegrowanymi), szosa dodatkowo posiada nowy widelec.
Nie mam pewności jak jest w Polsce ale tu sklep otrzymuje taki pakiet, co oznacza że klient powinien dostać te części za friko, jeśli jego wymieniana gwarancyjnie rama posiada komponenty w starszym standardzie (np stery nietaperowane, klasyczne suporty z miskami itd).
Ramy mtb przychodzą chyba ze sterami.


RE: Reklamacja trek - shovel - 11.12.2012 11:36

drogi @BIGOSS
Mój Nicolai przeżyje atomową apokalipsę bez rysy. Co do jazdy to trafiłeś chyba na złe forum, bo tu jednak większość jeździ.
Co do wymian treka, niektórzy na tym forum już sobie ze 2-3 ramy od Treka / Garego Fishera (jeden kit) złamali i dostali nowe elementy/nowe ramy. Wybaczcie że nie pamiętam kto, ale na ostatnim ognisku na Ćwilinie ktoś mówił, że ma nadzieję że mu szybko rama pęknię, bo ta "wieczysta gwarancja" też ma swój koniec który jest wyznaczony na chyba ~8 lat.. ale od zakupu pierwszej ramy, czyli nawet jeśli po drodze złamałeś ich 4, to i tak liczy się data zakupu pierwszej.
Dla mnie mistrzostwem było zalatwienie Sessiona 88 przez teamridera Treka na dolecianej hopce w Saalbach... po prostu sobie pęknął był na spawie - tam gdzie wszystkie Sessiony zresztąSmile Z innych "perełek" to własnie w Fuelu EX nokianna rozklejające się "topowe" koła Bontragera, pęknięta śruba zawieszenia - przez co nie skończył wycieczki, i pewno masa innych przygód jeszcze po drodze.

jak ktoś lubi jak mu coś pęka, to jasne, można się bawić w Treka produkty. Dla mnie to marka której produktów bym patykiem nie ruszył. Ramę mogą Ci wymienić na nową, ale co, jeśli podczas takiego "pęknięcia" skończysz w gipsie? Wymienią Ci bark / rękę / nogę?


RE: Reklamacja trek - barton - 11.12.2012 11:48

Z ciekawości popatrzyłem sobie ile kosztuje ten niesamowity EX 9.
15tys.
Bigoss to wg Ciebie są normalne pieniądze za tej klasy sprzęt?

Może się zdziwisz, ale większość osób tutaj dużo jeździ i rowery o dziwo im nie pękają. A nie jeżdżą po bułki.

Żeby nie było OT.
Cieszymy się z Twojej nowej ramy i życzymy Ci dalszej, równie udanej co do tej pory współpracy z firmą Trek Smile


RE: Reklamacja trek - zydus - 11.12.2012 12:46

BIGOSS napisał(a):Co do cen to pokażcie mi rower za te pieniądze dla amatora bo widzę ze chyba sami zawodowcy na forum.
Za 15 tysięcy inny sprzęt? Czy to problem coś w takim przedziale znaleźć? Co to znaczy sprzęt dla "zawodowca", a co dla "amatora"? Uważasz że Trek jest dla amatora bo co?

BIGOSS napisał(a):I pokażcie mi rower który nie pęka
Nie jestem przekonany że wszystko musi pęknąć.

BIGOSS napisał(a):Ale jak zwykle na forum więcej się gada o rowerach niż na nich jeżdzi.
Kpisz?


RE: Reklamacja trek - mrut - 11.12.2012 12:55

IMHO Treki pekaja jak szalone. Ich mania lajtowania niestety negatywnie wplywa na wytrzymalosc. Na pinku popekanych trekow jest masa a szczegolnie I generacjii session 88 ktore lapaly nawet wgnioty od kamieni wypadajacych spod kol.

To ze daja "dozywotnia" gwarancje super ale jak shovel wspomnial barku, kolana czy jakiekolwiek innej czesci ciala nie wymienisz na gwarancji.

Co do "dozywotniej" gwarancji tak samo jest u speca gdzie jest zapisane ze gwarancja jest dozywotnia ale z tego co pamietam po 6 latach przestaje byc wazna.


RE: Reklamacja trek - BIGOSS - 11.12.2012 13:03

Ja nie chce tutaj wszystkich szufladkować, że nikt tu nie jeżdzi.Poprostu odnoszę wrażenie że wielu siedzi na necie i ogląda rowery na stronach bo w polsce nie da się ich poprostu kupić w sklepie i dużo o nich wie.
Jak dla mnie amatora którego nie jarają gadzeciki to nie jest wiele te 15 tys choc to cena z neta w sklepie mozna kupic lepszy model za mniejsze pieniądze.
Poruwnujecie też sprzęty całkiem innej klasy kolega shovel pisze o wspanialym nicolai zgadzam się ze jest wspanialy ale to porównanie z kosmosu bo to całkiem inny sprzęt który notabene kosztuje ok 9 tysi za sama ramę to ma się nijak do 15 za cały rower na wystarczającym osprzęcie jak dla AMATORA.
Urywając bez sensu rozmowę powiem tak macie napewno bardzo dobry sprzęt i wiele na nim jeżdzicie ale mnie niestac na wywalenie co kilka lat ponat 10 tysi na bika.


RE: Reklamacja trek - cup - 11.12.2012 13:09

zydus napisał(a):
BIGOSS napisał(a):Co do cen to pokażcie mi rower za te pieniądze dla amatora bo widzę ze chyba sami zawodowcy na forum.

Za 15 tysięcy inny sprzęt? Czy to problem coś w takim przedziale znaleźć? Co to znaczy sprzęt dla "zawodowca", a co dla "amatora"? Uważasz że Trek jest dla amatora bo co?

Nie no co Ty, przecież za 15 tysięcy to Ty żadnego roweru nie znajdziesz, szczególnie tak niszowego jak te lubiane na tym forum Tongue

zydus napisał(a):
BIGOSS napisał(a):I pokażcie mi rower który nie pęka

Nie jestem przekonany że wszystko musi pęknąć.

Myślę że wielu na tym forum bardzo stara się sprawdzić gdzie są granice odporności na pekanie ich rowerów i jakoś nie widać masy wiadomości z takimi problemami Big Grin

zydus napisał(a):
BIGOSS napisał(a):Ale jak zwykle na forum więcej się gada o rowerach niż na nich jeżdzi.

Kpisz?

Czemu miałby kpić, myślę że raczej kolega za rzadko wychodzi z domu żeby móc to sprawdzić Tongue


RE: Reklamacja trek - zydus - 11.12.2012 13:11

BIGOSS napisał(a):Ja nie chce tutaj wszystkich szufladkować, że nikt tu nie jeżdzi.Poprostu odnoszę wrażenie że wielu siedzi na necie i ogląda rowery na stronach bo w polsce nie da się ich poprostu kupić w sklepie i dużo o nich wie.
Jak dla mnie amatora którego nie jarają gadzeciki to nie jest wiele te 15 tys choc to cena z neta w sklepie mozna kupic lepszy model za mniejsze pieniądze.
Poruwnujecie też sprzęty całkiem innej klasy kolega shovel pisze o wspanialym nicolai zgadzam się ze jest wspanialy ale to porównanie z kosmosu bo to całkiem inny sprzęt który notabene kosztuje ok 9 tysi za sama ramę to ma się nijak do 15 za cały rower na wystarczającym osprzęcie jak dla AMATORA.
Urywając bez sensu rozmowę powiem tak macie napewno bardzo dobry sprzęt i wiele na nim jeżdzicie ale mnie niestac na wywalenie co kilka lat ponat 10 tysi na bika.

Jeśli wg Ciebie 15 tysięcy za rower to nie wiele to ja mogę tylko pozazdrościć Smile. Sporo ludzi ma sprzęt poskładane za mniej niż 10 kawałków - i śmiem twierdzić że jest on lepszy niż Trek za 15. Aha i wg mnie Nicolaia, kupując używane części, można zmieścić też w dyszce - więc nie jest to porównanie z kosmosu.


RE: Reklamacja trek - cup - 11.12.2012 13:18

(11.12.2012 13:11)zydus napisał(a):  
BIGOSS napisał(a):Ja nie chce tutaj wszystkich szufladkować, że nikt tu nie jeżdzi.Poprostu odnoszę wrażenie że wielu siedzi na necie i ogląda rowery na stronach bo w polsce nie da się ich poprostu kupić w sklepie i dużo o nich wie.
Jak dla mnie amatora którego nie jarają gadzeciki to nie jest wiele te 15 tys choc to cena z neta w sklepie mozna kupic lepszy model za mniejsze pieniądze.
Poruwnujecie też sprzęty całkiem innej klasy kolega shovel pisze o wspanialym nicolai zgadzam się ze jest wspanialy ale to porównanie z kosmosu bo to całkiem inny sprzęt który notabene kosztuje ok 9 tysi za sama ramę to ma się nijak do 15 za cały rower na wystarczającym osprzęcie jak dla AMATORA.
Urywając bez sensu rozmowę powiem tak macie napewno bardzo dobry sprzęt i wiele na nim jeżdzicie ale mnie niestac na wywalenie co kilka lat ponat 10 tysi na bika.

Jeśli wg Ciebie 15 tysięcy za rower to nie wiele to ja mogę tylko pozazdrościć Smile. Sporo ludzi ma sprzęt poskładane za mniej niż 10 kawałków - i śmiem twierdzić że jest on lepszy niż Trek za 15. Aha i wg mnie Nicolaia, kupując używane części, można zmieścić też w dyszce - więc nie jest to porównanie z kosmosu.

Myślę że Nico to raczej koło 15 tysięcy by wyszedł na okazjach z Allegro. Ale faktycznie na forum jest wiele fajnych sprzętów złożonych za 10 tysięcy i to nie takich internetowych, a najprawdziwiej jeżdżących i katowanych w górach Smile


RE: Reklamacja trek - zydus - 11.12.2012 13:26

Licząc ramę nawet za 5k to myślę że za 10 cały rower można byłoby zbudować (oczywiście na używanych częściach) Smile

Jeszcze do BIGOSS'a.
Myślę że warto zdefiniować co wg. Ciebie oznacza "amator" a co "zawodowiec". Wydaje mi się że mówiąc "amator" masz na myśli laika. W takim przypadku Trek na pewno jest sprzętem dla amatora/laika, bo: można to prawie wszędzie kupić, jest ładne, ma dobry marketing. Idąc dalej tym tokiem myślenia "zawodowiec" to zapaleniec, pasjonat, tak? Wg. mnie amatorzy stanowią 99% tego forum, bo żeby nazywać się "zawodowcem" to chyba trzeba dostawać pieniądze za jazdę na rowerze...