EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Przewóz roweru pociągiem - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Przewóz roweru pociągiem (/showthread.php?tid=12911)

Strony: 1 2


Przewóz roweru pociągiem - kacper-jaw - 21.03.2013 21:38

Mam małe zapytanie mianowicie jak wygląda sprawa przewozu roweru pociągiem tz. chodzi mi konkretnie o to czy wsiadając do pociągu najpierw muszę na początku u konduktora zakupić bilet i później przez cały pociąg przechodzić z rowerem na koniec gdzie jest skład przystosowany na przewóz rowerów czy mogę wsiąść od razu na koniec i poczekać aż przyjdzie i wtedy u niego kupieBig GrinSmile

Z góry dzięki za zainteresowanie tematemSmile


RE: Przewóz roweru pociągiem - ATT - 21.03.2013 21:50

Możesz czekać aż przyjdzie, jak się ma rower to się nie czepiają, że się po bilet nie poszło Smile


RE: Przewóz roweru pociągiem - kacper-jaw - 21.03.2013 21:54

Dzięki za informację, tak właśnie myślałem chociaż z naszymi kolejami to nigdy nie wiadomoBig Grin


RE: Przewóz roweru pociągiem - Mikołaj Kopernik - 21.03.2013 21:56

zawsze się pytam przy wsiadaniu gdzie jest skład z miejscem dla rowerów raz miejsce było na początku a raz na końcu.


RE: Przewóz roweru pociągiem - kacper-jaw - 21.03.2013 21:59

różnie jest ja jeżdżąc pociąganiem przeważnie spotykałem, że skład na rzeczy wielkogabarytowe jest na końcu może to zależy od trasy albo przewoźnika ale wolałem zapytać dla pewnościSmile jak do tej pory jeszcze nie podróżowałem z moimi dwoma kółkamiSmile


RE: Przewóz roweru pociągiem - aptecash - 22.03.2013 08:49

Idziesz na koniec pociągu, zgodnie z regulaminem możesz się nie kierowac do kondutora tylko czekac aż przyjdzie. oczywiście wszystko to jeśli na dworcu nie ma kasy lub jest nieczynna.
Generalnie w pociągach jesteś z rowerem jak za kare, płacisz za rower 5,50 ( regio i interregio), musisz być razem z nim wiec zazwyczaj siedzisz na "stołeczku" pod ścianą albo stoisz, bo końcówkę pociągu okupuja kolejarze, wracający/ jadący do /z pracy, i nie rozumieją że to miejsce dla podróznych z rowerami i wózkami itp....
Dość fajnie jest jak jest specjalny przedział w dalekobierznych ale jechałem tak tylko raz.


RE: Przewóz roweru pociągiem - kacper-jaw - 22.03.2013 10:00

czyli na krótkich trasach jest szansa na darmową podróż, w zeszlym roku często pokonywałem około 60 kilometrową trase i panowie kontrolerzy zjawiali się mniej więcej w połowie podróżyBig Grin


RE: Przewóz roweru pociągiem - stojak66 - 22.03.2013 14:18

Otóż to. Gdy jest kasa otwarta,tak jak w przypadku mojej mieściny , zawsze kupuję bilet dodatkowo na przewóz roweru już w kasie.
Parę razy zdarzyło mi się, że po prostu nie kupiłem dodatkowego biletu na rower, ale czasem konduktorzy nie pytali się czyja to maszyna, i czy jest na niego bilet.


RE: Przewóz roweru pociągiem - semow - 30.04.2015 12:40

Jeździliście ostatnio IC z rowerem? Jak tam wyglądają miejsca na rower?
Chciałbym się jakoś dziś do Wrocławia dostać, to jest chyba najsensowniejsza opcja w pojedynkę :/


RE: Przewóz roweru pociągiem - arczii - 30.04.2015 13:12

(30.04.2015 12:40)semow napisał(a):  Jeździliście ostatnio IC z rowerem? Jak tam wyglądają miejsca na rower?
Chciałbym się jakoś dziś do Wrocławia dostać, to jest chyba najsensowniejsza opcja w pojedynkę :/

jak pociag jest z miejscami na rower to wyglada to dobrze, aczkolwiek moze byc problem z oponami 2,4 kierownikimi 800mm i sztycami 410mm, no ale to nie twoj problem tylko tych co sie będa chcieli przecisnać do warsu lub kibla Wink

Jak nie ma miejsc to nie wyglada dobrze bo mozesz dostac 60zl mandatu


RE: Przewóz roweru pociągiem - semow - 30.04.2015 13:51

Jest informacja: przewóz rowerów - l. miejsc ograniczona.
Jaja są, bo nie można kupić biletu na rower przez internet Big Grin


RE: Przewóz roweru pociągiem - rowerowy partyzant - 04.05.2015 16:06

Ja zawsze kupowałem bilet dla siebie przed a na rower w trakcie podróży. Nie było problemów.


RE: Przewóz roweru pociągiem - czyzol12 - 01.11.2015 13:26

w kolejach dolnośląskich (chyba jak się jedzie na trasie Wrocław-Szklarska) rower wiezie się za 1 zika Wink
Polecam gorąco ;d


RE: Przewóz roweru pociągiem - voy2s - 20.02.2016 18:11

Generalnie KD wprowadziło zniżki na określonych trasach, warto sprawdzić jakich. Na "moim" terenie bilet normalny z Jeleniej do Szklarskiej jest za 5zł, na rower 1zł. Ale to w KD, na Regio obowiązują już inne stawki.
Pozdr!


RE: Przewóz roweru pociągiem - Kronk - 27.09.2017 10:40

Ja z rowerem wsiadam na koniec.


RE: Przewóz roweru pociągiem - paluch686 - 28.12.2017 16:23

Ja jechałem Kolejami Wielkopolskimi kiedyś, dopłacałem do tego. Tam jest osobny przedział gdzie można postawić rower.


RE: Przewóz roweru pociągiem - Thorwald - 30.12.2017 12:53

Witam
Jeździłem pociągami z rowerem w całej Polsce. Podstawą jak się zachować w pociągu z rowerem jest regulamin danego przewoźnika czyli w zależności od tego czy jedziesz InterCity, Przewozy Regionalne, Koleje Śląskie, Koleje Mazowieckie itd regulaminy są trochę różne.
Co do zasady powinieneś kupić bilet na rower w kasie razem z biletem na siebie. Oczywiście są stacje gdzie nie można kupić biletu i tam kupujesz u konduktora.
Są jeszcze bardzo częste sytuacje, że kasa nie chce sprzedać biletu na rower na pociąg do którego formalnie wolno brać rowery. Dotyczy to szczególnie InterCity - największego wroga rowerów wśród przewoźników. IC tłumaczy się, że czasami jest formalnie tylko kilka np. 4 miejsca i jak sprzedadzą już 4 bilety to nie sprzedają dalej. Czasami się tłumaczą tak, że pociągi w których formalnie można brać rowery, faktycznie nie mają w składzie wagonu przystosowanego do przewozu rowerów. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie by wsiąść do takiego pociągu z rowerem, ustawić go w ostatnim wagonie na końcu i czekać na przyjście konduktora. Ale UWAGA dotyczy to sytuacji kiedy już masz bilet na siebie. Sprawa robi się bardziej skomplikowana jeżeli nie masz biletu na siebie. Wtedy zgodnie z regulaminem większości przewoźników powinieneś od razu udać się do konduktora. Miałem z tego powodu dyskusje z konduktorami szczególnie w Kolejach Śląskich i IC. Nie musi chodzić do konduktora jedynie osoba niepełnosprawna i z tego co pamiętam matka z wózkiem. Formalnie rowerzysta ma chodzić. Koleje Mazowieckie wydały interpretacje, że rowerzysta jest osobą "z utrudnionym" poruszaniem się i nie musi chodzić.
Ja robię tak:
W Kolejach Śląskich pakuję się do pierwszego wagonu do przedziału na duży bagaż i przedziału gdzie przeważnie jest konduktor i zgłaszam gotowość do kupna biletu. Czasami konduktor warczy, że mu tłum robię "w jego" przedziale i że powinienem wsiąść do innego, zostawić rower bez opieki i przyjść do niego. Wsiadając do pierwszego jestem jednak zabezpieczony przed próbą wystawienia mandatu za jazdę bez biletu.
W IC kupuję bilet w kasie, a jak nie sprzedają mi na rower kupuję na siebie, wsiadam do ostatniego wagonu na koniec i czekam na konduktora. Nigdy nie było problemu. Jeżeli nie mam żadnego biletu to podchodzę na peronie do konduktora i pytam się gdzie chce bym wszedł z rowerem. On mi mówi i wsiadam tam gdzie mi powiedział i spokojnie czekam jak i czy przyjdzie. Jak przyjdzie też nie ma problemu, że nie mam biletu, bo zgłosiłem się jak wsiadałem. Jak nie przyjdzie to... strata iC.
W Kolejach Mazowieckich wsiadałem do wagonu dla rowerów i czekałem. Miałem w portfelu kartkę z wydrukowanym mailem od informacji KM, że "osoba z rowerem jest osobą o ograniczonych możliwościach poruszania się zgodnie z regulaminem" i jak konduktor marudził o mandacie to wyciągałem kartkę z wydrukiem maila i przestawał marudzić. Raz się trafił większy maruda co twierdził, że nie wie czy mail jest prawdziwy. Powiedziałem, że chce kupić bilet, ale jak on mi nie chcę sprzedać tylko dać mandat to ja go nie przyjmę i złożę na niego skargę do Centrali KM. To poskutkowało i sprzedał mi bilet.
Także radzę sprawdzać regulamin swojego przewoźnika.


RE: Przewóz roweru pociągiem - arczii - 30.12.2017 17:41

W kolejach mazowieckich nie ma oplat za rower


RE: Przewóz roweru pociągiem - HanSolo - 31.12.2017 18:04

W tym roku jeszcze nie kupowałem biletu na mnie i rower inaczej niż przez internet.
Kiedyś było ciut gorzej.
Nawet jeśli nie ma wagonu do przewozu rowerów a dostaliście w kasie bilet to rower przypina się do drzwi w ostatnim wagonie.
BTW Mój trek jest spory i w IC zawsze wszyscy się przeciskają. Ale to nie moj problem bo kiedy widza mój wzrok na sobie (kupując w necie czy kasie oba bilety na raz otrzymuje sie miejsce obok roweru) przeciskają się najdelikatniej jak tylko potrafią.
Jest jeszcze jeden bonus jazdy z rowerem. Miejsca dla rowerzystów sprzedawane są jako ostatnie lub nawet wcale nie są w puli miejscówek. Kiedyś nie dostałem miejscówki kupując przez net ale po odznaczeniu dodatkowego biletu na rower miejscówka się znalazła.
Na ogół dopłacam na trasie Kraków - warminsko- mazurskie lub Kraków - morze, jakieś 9zł

EDYTA: W pociągach latem spotyka się czesto podróżujących rowerzystów. Są bardzo otwarci. Łatwo się z nimi zakumplowac i rozgadać na nawet bardzo długą trase. Czas szybciej mija.


RE: Przewóz roweru pociągiem - Wujekdodh - 01.01.2018 12:39

(31.12.2017 18:04)HanSolo napisał(a):  Jest jeszcze jeden bonus jazdy z rowerem. Miejsca dla rowerzystów sprzedawane są jako ostatnie lub nawet wcale nie są w puli miejscówek. Kiedyś nie dostałem miejscówki kupując przez net ale po odznaczeniu dodatkowego biletu na rower miejscówka się znalazła.

No, to jest niezły lifehack, potwierdzam.