EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Moto kącik - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Moto kącik (/showthread.php?tid=3967)



RE: Moto kącik - INsejn - 06.12.2010 22:09

Mój brat robił wtryski w 320d E46, dał 1500 zł za jeden. Przepłacił trochę, bo jakby kupił sam i dał do zamontowania to wyszłoby za 4 jakieś 5 tysięcy. A teraz wyobraźcie sobie koszt wtrysków w 330d, masakra, można pójść z torbami. Smile


RE: Moto kącik - michalbiker - 06.12.2010 22:11

Może to ja się pomyliłem, w sumie to dawno było Smile

Teraz zresztą ewolucja czeka na benzyniaki. Coraz większa moc i mniejsze spalanie np. TSI, T-Jet, robi się ciekawie Smile


RE: Moto kącik - INsejn - 06.12.2010 22:14

Ja w swoim 1.8T mam spalanie jak w 2.0, albo 1.8 wolnossaku. Smile A nie muszę go kręcić przecież.


RE: Moto kącik - figo - 06.12.2010 22:23

(06.12.2010 22:11)michalbiker napisał(a):  Teraz zresztą ewolucja czeka na benzyniaki. Coraz większa moc i mniejsze spalanie np. TSI, T-Jet, robi się ciekawie Smile

właśnie oglądałem w tvn turbo jak to w silnikach 1.4 TSi Volkswagena,posiadających wg producenta bezobsługowy rozrząd na łańcuchu, przy przebiegu 30tkm silnik brzmi jak traktor, po prostu masakra


RE: Moto kącik - INsejn - 06.12.2010 22:36

No niestety dobry dźwięk zaczyna się dopiero od tych 1.6 na turbinie. Brzmienie takiego 1.2 i 1.4 turbo to porażka. Coś za coś, albo frajda albo ekonomiczność.


RE: Moto kącik - figo - 06.12.2010 22:47

(06.12.2010 22:36)INsejn napisał(a):  No niestety dobry dźwięk zaczyna się dopiero od tych 1.6 na turbinie. Brzmienie takiego 1.2 i 1.4 turbo to porażka. Coś za coś, albo frajda albo ekonomiczność.

chodziło mi o to, że przy tak niskim przebiegu napinacz już się psuje i wyciągnięty łańcuch terkocze jak kosiara,puścili bubla i nie widzą problemu


RE: Moto kącik - TomekDebiec - 06.12.2010 22:59

(06.12.2010 22:36)INsejn napisał(a):  No niestety dobry dźwięk zaczyna się dopiero od tych 1.6 na turbinie. Brzmienie takiego 1.2 i 1.4 turbo to porażka. Coś za coś, albo frajda albo ekonomiczność.

Brzmienie to musi być w Cadillacu Eldorado V8 o pojemności 8,2 l Smile Kiedyś to były samochody...


RE: Moto kącik - tymoch - 06.12.2010 23:11

Mnie jeśli chodzi o diesle to urzeka dźwięk TurboKlekotów od 2.5L w górę montowanych w starych terenówkach gdzie nie było jakiś katalizatorów i innych wynalazków. Przed trybem turbo ładnie basowo dudni, a jak wstaje turbinka to ryczy jak by smok miał chrypę -miodzioBig Grin Chyba zwyczajnie lubię czuć że jadę autem a nie sokowirówkąTongue A te nowe diesle jakoś tak plastikowo klekoczą...


RE: Moto kącik - mentos - 06.12.2010 23:19

(06.12.2010 17:21)michalbiker napisał(a):  W Astrze IV dalej nie ma wielowahaczowego zawieszenia z tyłu. Jest belka skrętna z drążkami Watta. Skoro 1.7 Isuzu jest przestarzały to co powiesz o 1.9TDI VW, skoro jego końce początki sięgają Golfa II? Tongue
1.7 i 1.7 isuzu to nie to samo, tak samo 1.9 i 1.9 VW to nie to samo.
W Astrze II 1.7DTI i Astrze III 1.7 CDTI to wspólny jest chyba tylko blok Tongue

Swoją drogą polecam silnik 1.7 DTI 75km, jeżeli komuś nie zależy na mocy. Spalanie w mieście w zimie MAX 6l..

Co do zawiechy w IV'ce to szkoda, już się ucieszyłem że może kiedyś taką używkę łyknę w dieslu. 1.9 Folkswagona klekot na pompowtryskach faktycznie beznadzieja dźwiękowa, ale przecie na CR nie było. Najlepszy chyba ten 1.9 na pompie 90km super trwały i oszczędny pomimo niskiej kultury no i wieczny SDI czego szukam teraz dla żony w budzie Polówki, Fabii czy Ibizie z 2004). CR dopiero do 2.0 zaczęli pakować. A 1.7 CDTI jeździłem w III'ce i to sporo i podtrzymuję, że w porónaniu do 2.0 Dti też 100KM to beznadzieja, wogóle się to nie zbiera, fatalna charakterystyka, moc i moment jakaś chyba papierowa no i awaryjne. To już 1.6 HDi 110 pomimo mniejszej pojemności i 10KM mocy większej idzie o wieeeele lepiej bo kupowałem ostatnio 308'kę teściowi taką roczną używkę. Ople przez 10 lat mieliliśmy u mnie w poprzedniej firmie i często różnymi jeździłęm tu i tam. Najlepsze były 2.0 Dti zarówno 100 jak i w Vectrach 125KM. 1.7 wszelkie wersje się sypały jak cholera i repy wolały brać starszą IIkę z 2.0 niż III'kę 1.7 w dieslu co jest ewenementem. Na dodatek co za jełop wymyślił te kierunkowskazy impulsowe w III'ce to nie wiem. Na szczęście w IV i Insignii to badziewie wywalili.

(06.12.2010 21:48)shotgun napisał(a):  Jakos nikt nie wspomnial,ze samochody w dieslach od 2006 posiadaja DPFy i z nimi sa ciagle problemy,poniewaz ludzie czesto jezdza na krotkich odcinkach i nie maja sie jak wypalic.Nikt tu nie pisze o czestszych wymianach olejow,ze niezbyt lubia paliwo kiepskiej jakosci,itd.Chodzi mi oczywiscie o wszystkie nowe na CR.

No na szczęście te cholerne PDF'y coraz więcej fachmenów potrafi wypierdzielić i zmodyfikować soft by się nie buntował że brakuje tego gówna. Patrząc po kosztach czyszczenia czy wymiany hasło o ochronie środowiska faktycznie brzmi śmiesznie. Wyciąganie kasy z kieszeni klientów graniczące z oszustwem.

(06.12.2010 22:59)TomekDebiec napisał(a):  Brzmienie to musi być w Cadillacu Eldorado V8 o pojemności 8,2 l Smile Kiedyś to były samochody...


oj tak, gulgot wielkich V8 jest najpiękniejszy, 6,5m starym kanciastym 2 drzwiowym Lincolnem miałem okazję za Wlk.Wodą, ale cóż z tego, nie na nasze czasy, szkoda


RE: Moto kącik - Speedy Bandito - 06.12.2010 23:31

DPF to zło. Ja nie mam z nim problemów, bo jeżdżę zazwyczaj długie trasy, ale jak mi kiedyś padnie to nie ma ch...a we wsi, nie założę nowego. Do mojej fury to jest koszt 10-12 tys. zeta, a podobno do Kii Sportage czy tam Hyundaia ix35 nawet ok 19 tys !!! Tylko idiota by to wymieniał, no chyba że ktoś ma niewyczerpane źródło gotówki. Ale taki ktoś nie kupuje Forestera a tym bardziej Kii czy Hyundaia...


RE: Moto kącik - INsejn - 07.12.2010 00:05

Diesle bez DPF`a nie miałyby Euro 4, a teraz chyba Euro 5. Byśmy nie wjechali do Berlina. Smile


RE: Moto kącik - strarzaq - 07.12.2010 00:09

Diesle bez DPFa to szczęśliwe diesle. Kolejny wynalazek ekoidiotów,


RE: Moto kącik - INsejn - 07.12.2010 00:12

Mój brat będzie wycinał, bo mu się zapycha co chwilę i po programie zamiast 177KM, ma tylko 166KM. A najgorsze jest w tym, że jak się zapcha to samemu trzeba wyczuć. Niestety żadna informacja się nie wyświetla.


RE: Moto kącik - Andref - 07.12.2010 00:33

To może dwa słowa ode mnie? Ja jeżdżę bardzo dziwnym, jak na polskie warunki, samochodem. Bo nie dość, że benzyna, nie dość, że pojemność 2,3 (ile to pali?!), to do tego jeszcze turbo i przedni napęd. A, no i automat. Wg 99% społeczeństwa - nie do jazdy. Tylko, że najdroższa awaria jaka może mnie spotkać (nie licząc wymiany skrzyni albo silnika) to circa 1000pln, czyli grubo poniżej ceny jednego nowoczesnego wtrysku do diesla. O pompie wtryskowej, egrze, dpf'ie czy turbinie ze zmienną geometrią łopatek nie wspominając.
I powiem wam jeszcze jedno - nie dalej jak dwa miesiące temu zrobiliśmy na zlocie wyścigi na ćwiartkę. U mnie 230KM i 330Nm i ok 1600kg masy własnej auta. Obok 200kg lżejszy diesel o mocy 190KM i momencie 400Nm. Skrzynia automat vs manual. Różnica? Ponad 2s na moją korzyść. Wniosek? W dieslu owszem, jest duży moment, ale tylko przez chwilę. W benzynie jak już się zacznie przy 2000 obr/min to kończy się pod koniec obrotomierza, kiedy turbina nie daje rady pompować. Wtedy wkłada się większe turbo. A potem większe wtryski. A potem intercooler. W międzyczasie jeszcze hamulce i zawieszenie. I tak w nieskończoność Smile


RE: Moto kącik - INsejn - 07.12.2010 00:48

(07.12.2010 00:33)Andref napisał(a):  To może dwa słowa ode mnie? Ja jeżdżę bardzo dziwnym, jak na polskie warunki, samochodem. Bo nie dość, że benzyna, nie dość, że pojemność 2,3 (ile to pali?!), to do tego jeszcze turbo i przedni napęd.

Saab 9-5 ? Ciekawe jakbyś z rolki go zjadł, Saab żyje dopiero od 3ki. Smile Jakiś program w planach ? Wtedy to dopiero jest masakryczny moment jak na benzynę.


RE: Moto kącik - Andref - 07.12.2010 09:04

Nooo, brawo Smile Ja już jestem po programie. Było 170/280 jest 230/330. Więcej nie będzie bo skrzynia nie wytrzyma Smile


RE: Moto kącik - Amil - 07.12.2010 09:17

(06.12.2010 22:59)TomekDebiec napisał(a):  
(06.12.2010 22:36)INsejn napisał(a):  No niestety dobry dźwięk zaczyna się dopiero od tych 1.6 na turbinie. Brzmienie takiego 1.2 i 1.4 turbo to porażka. Coś za coś, albo frajda albo ekonomiczność.

Brzmienie to musi być w Cadillacu Eldorado V8 o pojemności 8,2 l Smile Kiedyś to były samochody...

Teraz za rozwiązanie problemu z bezgłośnymi samochodami wzięli się inżynierowie. Z korzyścią dla nas, a szczególnie dla niedowidzących.
W konsekwencji po przeprowadzeniu drobiazgowych badań prowadzonych we współpracy z organizacjami zrzeszającymi niepełnosprawnych udało się opracować charakterystyczny dźwięk, który będzie towarzyszyć zbliżaniu się auta. Ma to być łagodny dla ucha sygnał emitowany na zewnątrz auta i ma się składać z dźwięków o różnych częstotliwościach, co pozwoli na to, by był prze każdego wychwycony. Sygnał ten ma się zmieniać zależnie od tego czy auto przyspiesza czy też zwalnia. Inny dźwięk ma z kolei towarzyszyć cofaniu. W sumie brzmi to trochę tak futurystyczne roboty z filmów sci-fi albo jak mało wyszukane dzwonki polifoniczne z telefonów komórkowych. Sad


RE: Moto kącik - mentos - 07.12.2010 11:36

Powinni pomyśleć by auta tyrkały jak piasty Hope'a Big Grin.

Tak wracając do Astry. Właśnie w AutoSzmacie czytałem o Astrze IV kombi i właśnie z 2 litrowym dieslem. Ani nad wielkością nadwozia (poza zewnętrzną) ani nad oszczędnością czy parametrami silnika pismaki nie piały. Ta akurat gazeta to marna wyrocznia, ale szkoda gdyby tak było. A cena równa Golfowi kombi z 2.0 dieslem i to z automatem DSG świadczy chyba, że w Oplu ktoś rozumu pozbawiony jest.


RE: Moto kącik - Kwas - 07.12.2010 12:16

(07.12.2010 09:04)Andref napisał(a):  Nooo, brawo Smile Ja już jestem po programie. Było 170/280 jest 230/330. Więcej nie będzie bo skrzynia nie wytrzyma Smile

Ja stawiałem na Volvo 850/S70/V70/C70 Smile Ojciec takie miał, jedyna awaria to sonda lambda, sprzedał z przebiegiem 250 tys, na fabrycznym zawieszeniu Smile Auto idealne, z przecudowną turbo dziurą Smile


RE: Moto kącik - Andref - 07.12.2010 12:37

W Saabie awarie się zdarzają, ale jak się o nich wie, to można im łatwo zapobiegać. Za to turbodziura nie istnieje (w automacie) Smile