EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Moto kącik - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Moto kącik (/showthread.php?tid=3967)



RE: Moto kącik - TomekDebiec - 07.12.2010 12:50

Ja w swoim 2,5 TD w XM-ie nie za bardzo wiem kiedy zaczyna działać turbina... fakt, że się nie znam, no i nie szaleję, ale chyba z efektem "dziury" żabojady sobie całkiem nieźle poradziły Smile

Saab 9-5 też znalazł by miejsce w moim garażu Big Grin


RE: Moto kącik - INsejn - 07.12.2010 12:58

W TD nie odczujesz tego jak w benzynie bo ciągniesz od niskich obrotów. Po za tym im większa turbina i w związku z tym większa moc tym większa turbo dziura.


RE: Moto kącik - Andref - 07.12.2010 13:11

Chwila chwila. W nowych dieslach turbodziura jest megaodczuwalna. Wrzucasz bieg, a on nie jedzie, za chwilę kop w plecy i potem znów zdycha, więc zmiana biegu, znów nie jedzie, znów kop w plecy... I tak cały czas. Wynika to z tego, że w dieslach moment jest może i wysoki, ale za to bardzo krótko.


RE: Moto kącik - INsejn - 07.12.2010 13:22

No tak, ale w dieslu turbo zaczyna łapać od niskich obrotów. A w turbo Pb, możesz mieć dłuższego laga, bo na przykład złapie dopiero od 3000. Chodzi mi o to, że ten lag w dieslu jest krótszy. Owszem mocno wyczuwalny, bo ma duży moment. Trochę źle się może wyraziłem wcześniej. Smile Zresztą to i tak wszystko zależy od konkretnego modelu samochodu.
Najlepiej, że przez te kopnięcie i ten moment ludzie myślą: wow jakie to ma przyspieszenie. Smile


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 07.12.2010 14:35

(07.12.2010 13:11)Andref napisał(a):  W nowych dieslach turbodziura jest megaodczuwalna. Wrzucasz bieg, a on nie jedzie, za chwilę kop w plecy i potem znów zdycha, więc zmiana biegu, znów nie jedzie, znów kop w plecy... I tak cały czas.
No niestety, nienawidzę tego Sad w benzynie turbo jazda na wysokim momencie to bajka -nie odcina tak wcześnie zapłonu tylko każdą zmianę biegów można wykonać bez turbo-dziury, można wysoko kręcić i nie przejmować się że np. podczas wyprzedzania TIR'a trzeba będzie 2 razy bieg zmieniać Sad
Nie wiem dlaczego ludzie się tak rajcują tymi nowymi dieslami jak przecież benzyna turbo jeździ duuuużo lepiej ale jak ktoś nie jeździł to nie ma porównania. Poza ciut mniejszym zużyciem paliwa diesel przegrywa praktycznie w każdej dziedzinie - ma gorsze osiągi, mniejszą moc, jest droższy w produkcji i sprzedaży, jest wolniejszy, ma krótsze przełożenia skrzyni biegów, jest dużo bardziej awaryjny, ma bardziej skomplikowaną budowę, jest duuużo droższy w naprawie itp.
Mój silnik benzynowy 2.0 turbo jest mega prosty w budowie i bardzo go sobie chwalę Big Grin


RE: Moto kącik - bejot - 07.12.2010 14:43

(07.12.2010 14:35)Pawel_BB napisał(a):  ma krótsze przełożenia skrzyni biegów
No właśnie nie do końca ma krótsze przełożenie, tak się może tylko wydawać, ale trzeba wziąć pod uwagę do ilu obrotów taki silnik się może kręcić w porównaniu do benzyniaka Rolleyes


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 07.12.2010 14:48

Oczywiście zawsze są mniejsze lub większe różnice, ale generalnie przełożenia są skracane, żeby kierowca w miarę mieścił się w przedziale jak największego momentu. Często dokłada się też szósty bieg żeby nieco wydłużyc zakres i zwiększyć max prędkość.
Ja też mam skrócone 4 pierwsze biegi żeby uzyskać max przyspieszenia ale piąty bieg jest tak długi, że auto poleci max ok. 270 km/h.


RE: Moto kącik - Andref - 07.12.2010 14:48

Paweł - wiesz dlaczego ludzie się tak zachwycają? Bo to ich pierwsze auto z turbiną. Poprzednie były zwykłymi wolnossakami Smile A jak mawiał klasyk "non-aspirated engines are engines with never ending lag" Smile


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 07.12.2010 14:51

(07.12.2010 14:48)Andref napisał(a):  "non-aspirated engines are engines with never ending lag" Smile
Hehe, i jeszcze "Boost is like a drug" Big Grin Big Grin Big Grin


RE: Moto kącik - stiken - 07.12.2010 15:33

(06.12.2010 15:41)mentos napisał(a):  Te silniki są niby współpracą PSA z Fordem, ale wg mnie współpraca polega na tym że Ford je bierze od PSA (dla jasności PSA to koncern do którego należy Citroen i Peugeot). Można je znaleźć także w Volvo a nawet Jaguarach ( w tych chyba te większe Hdi) a nawet BMW, to znaczy Mini 1.6. Bardzo wysoka kultura pracy, nie palą wiele a standardowe bolączki nowoczesnych Diesli czyli padające zamachowe koła dwumasowe, turbiny i pompy wtryskowe nie zdarzają się częściej niż nawet w Mercach czy BurakoMWozach.

Diesel z grupy PSA w Fordzie to niezbyt dobry pomysł - niestety w przeciwieństwie do tych samych silników w Citroenie i Peugeocie, Ford zalewał je olejem o innych parametrach i wychodziła z tego kupa - serwisanci odradzają...Tak słyszałem od mojego mechanika, speca od Fordów.


RE: Moto kącik - mentos - 07.12.2010 16:52

A cóż za olej inny niż 5W30 leje Citroen czy Bełkot ? Nadmienię że dla Forda robił ten olej Formula kiedyś Mobile teraz ponoć Castrol i to się zmienia zależnie z kim pewnie kontrakt podpiszą, a dla PSA pewnie Total. Ale olej to olej jak ma zadany parametr nie wieżę by duże firmy tak inny od zadanego mogły zrobić by wpływał na ten sam silnik tak diametralnie różnie.
Daj mi na wszelki wypadek namiar na tego mechanika/teoretyka, będę go omijał z daleka bo takiej bzdury to nie słyszałem jeszcze, może miał kilka Fordów zalanych olejem rzepakowym przez kolegę dwa ? Big Grin

Paweł BB - można się zgodzić poza małym ale - turbo do benzyny nie pasuje tak idealnie jak do diesla dlatego pewnie nie ma za wiele turbo benzynowych silników powiedzmy w standardzie, choć się to zmienia i choć poza standardem się pojawiają coraz częściej. No ale wówczas już nabierają nieco na awaryjności. Niemniej jednak to najważniejsza wada turbo benzyny - turbo w benzynie nieźle kasuje kieszeń na paliwie a w dieslu nie i chyba głównie w tym rzecz dlaczego ludzie wolą nowoczesne diesle. A druga to jednak charakterystyka diesla jest bardziej dopasowana do codziennej jazdy pomimo, że max moment jest krócej. Ważne że jest niżej, jest także większy od turbo benzyn i nie trzeba wyć silnikiem jak sokowirówką by przyspieszać bo mijając dziurę na samym początku ciągnie mocno i równo, a jak 3000/3500 obrotów ma można go znów dać niżej i idzie dalej bez drażniącego wkręcania się na obroty. Nie znam ludzi którzy się przesiedli z benzyny na diesla i obrali potem odwrotną drogę. Nawet jak tacy są to w duuuużej mniejszości.
To są wszystko kompromisy niestety w dzisiejszych czasach. Wiadomo że najfajniejszą charakterystykę ma jakieś idealnie wyważone V8 z 5.0 litrów pojemności i wystarczą 4 biegi, pasuje mu automat, tak elastyczny w całym zakresie, trwały, prosty, idealna charakterystyka, piękne brzmienie, oczywiście z jednym ale, ale jakże dziś ogromnym - spalanie.


RE: Moto kącik - Amil - 07.12.2010 16:59

(07.12.2010 12:58)INsejn napisał(a):  W TD nie odczujesz tego jak w benzynie bo ciągniesz od niskich obrotów. Po za tym im większa turbina i w związku z tym większa moc tym większa turbo dziura.

Dlatego aby uniknąć turbodziury stosuje się turbiny ze zmienną geometrią łopatek, bądź dwie turbiny: mała- ciągnie od niskich obrotów, a duża od wyższych. Natomiast samochody wyposażone w kompresor turbodziury wogle nie mają, bo napędzany jest on paskiem, a nie spalinami, za to nie daje takiego przyrostu mocy jak turbosprężarka.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 07.12.2010 17:01

(07.12.2010 16:59)Amil napisał(a):  Dlatego aby uniknąć turbodziury stosuje się turbiny ze zmienną geometrią łopatek
Albo system ALS Big Grin


RE: Moto kącik - Amil - 07.12.2010 17:27

(07.12.2010 17:01)Pawel_BB napisał(a):  
(07.12.2010 16:59)Amil napisał(a):  Dlatego aby uniknąć turbodziury stosuje się turbiny ze zmienną geometrią łopatek
Albo system ALS Big Grin

W aucie cywilnym, to chyba ciężko, ale jak ktoś lubi Tongue


RE: Moto kącik - shotgun - 07.12.2010 17:32

(07.12.2010 16:52)mentos napisał(a):  A cóż za olej inny niż 5W30 leje Citroen czy Bełkot ? Nadmienię że dla Forda robił ten olej Formula kiedyś Mobile teraz ponoć Castrol i to się zmienia zależnie z kim pewnie kontrakt podpiszą, a dla PSA pewnie Total. Ale olej to olej jak ma zadany parametr nie wieżę by duże firmy tak inny od zadanego mogły zrobić by wpływał na ten sam silnik tak diametralnie różnie.
Daj mi na wszelki wypadek namiar na tego mechanika/teoretyka, będę go omijał z daleka bo takiej bzdury to nie słyszałem jeszcze, może miał kilka Fordów zalanych olejem rzepakowym przez kolegę dwa ? Big Grin

Paweł BB - można się zgodzić poza małym ale - turbo do benzyny nie pasuje tak idealnie jak do diesla dlatego pewnie nie ma za wiele turbo benzynowych silników powiedzmy w standardzie, choć się to zmienia i choć poza standardem się pojawiają coraz częściej. No ale wówczas już nabierają nieco na awaryjności. Niemniej jednak to najważniejsza wada turbo benzyny - turbo w benzynie nieźle kasuje kieszeń na paliwie a w dieslu nie i chyba głównie w tym rzecz dlaczego ludzie wolą nowoczesne diesle. A druga to jednak charakterystyka diesla jest bardziej dopasowana do codziennej jazdy pomimo, że max moment jest krócej. Ważne że jest niżej, jest także większy od turbo benzyn i nie trzeba wyć silnikiem jak sokowirówką by przyspieszać bo mijając dziurę na samym początku ciągnie mocno i równo, a jak 3000/3500 obrotów ma można go znów dać niżej i idzie dalej bez drażniącego wkręcania się na obroty. Nie znam ludzi którzy się przesiedli z benzyny na diesla i obrali potem odwrotną drogę. Nawet jak tacy są to w duuuużej mniejszości.
To są wszystko kompromisy niestety w dzisiejszych czasach. Wiadomo że najfajniejszą charakterystykę ma jakieś idealnie wyważone V8 z 5.0 litrów pojemności i wystarczą 4 biegi, pasuje mu automat, tak elastyczny w całym zakresie, trwały, prosty, idealna charakterystyka, piękne brzmienie, oczywiście z jednym ale, ale jakże dziś ogromnym - spalanie.

Proponuje Mentos przeczytac watek - http://www.astraklub.pl/viewtopic.php?t=6127 podobny watek jest na forum Skody,VW,itd.Nie do konca jest tak,ze olej 5W40 jednego i drugiego producenta to to samo,bo duzo z nich to oleje w technologii HC,gdzie podstawa jest syntetyk,ale zdecydowana wiekszosc to mineral z dodatkami.Zreszta temat rzeka,bo jestem w Totalu i tez widze jak sie to zmienia.


RE: Moto kącik - Andref - 07.12.2010 18:01

Mentos - parę spraw:
1. U mnie maksymalny moment obrotowy jest gdzieś w okolicach 1800-1900rpm. Zresztą, proponuję przestudiować np. to: http://www.saab.pl/docs/pl/95_aero_hirsch.asp?str=8 Przy czym chciałem nadmienić, że Mitsubishi TD04-15T nie jest jakąś mikroturbinką. Żaden diesel nie będzie miał takiej charakterystyki pracy.
2. Owszem, spalanie jest większe, ale całościowe koszty utrzymania już niekoniecznie.
3. Charakterystyka diesla do codziennej jazdy? Pewnie jeszcze w mieście i w korkach? Jassssne.
4. No, skoro drażni Cię wkręcanie na obroty...
5. To, że mało firm produkuje benzyny z turbo nic nie znaczy.
6. To, że tzw. "większość" coś robi tym bardziej nic nie znaczy.
7. Nie zamierzam przekonywać nikogo o wyższości świąt wielkanocnych nad Bożym Narodzeniem.


RE: Moto kącik - Amil - 07.12.2010 19:35

(06.12.2010 18:00)INsejn napisał(a):  [quote='shotgun' pid='90902' dateline='1291642637']
Z ciekawosci spytam.Bielsko i na bielskich blachach Ibiza,czerwona,zero oznaczen z tylu co to jest,wydech klasy sloik z ogorkow,zykly nie podwoje scianki/nie wiem jaka fachowa nazwa/nie zadna nierdzewka,tylko zwykla rura.Wie ktos cos na temat? W sensie moc,parametry,moze ktos to ma?

Możliwe, że to jest ta: http://www.compsport.pl/net/wykresy/Ibiza_fr_238.jpg .
Seat Ibiza ASZ
Modyfikacje:
1.Turbo CS1
2.Intercooler z orurowaniem by CompSport
3.Wydech 3" by MG Motorsport
4.Obrobka glowicy by Voj2s
5.Oprogramowanie CompSport



Może to ta:
http://www.youtube.com/watch?v=AMsjRtOHXow&feature=related


RE: Moto kącik - michalbiker - 07.12.2010 19:50

Kończąc wątek Astry z silnikiem 1.7CDTI, zgadzam się, że przyspieszenie jest kiepskie, poniżej 2k obr prawie nie ciągnie.
Lubi wysokie obroty...
Awaryjność... na pewno turbiny szybko będą leciały, skoro największy moment jest dopiero przy 2300obr, a większość ludzi jeździ mając 1600, to zaraz łopatki turbiny się zapieką.
Tak czy siak ojciec licznik zamknął. 240kmh na 5 biegu, troszkę ponad 5k obr, delikatnie z górki. Na prostej 225. Smile
Mało kto wierzy... Ale ojciec by mnie chyba nie okłamał, tym bardziej że 210 było gdy z nim jechałem, a auto dalej ciągło. Tongue

Też wolałbym benzynę, pierwszy bieg mnie wpienia w dieslu. Spod świateł, choćby nie wiem co, to każdy benzyniak na początku mnie weźmie, ledwo ruszę i drugi bieg muszę wbijać.

A z tymi turbinami w benzynie to niestety jest tak, że jak się ma lekką nogę to się spalania nie odczuje.. Przy ciężkiej spali nawet 2 razy więcej..


RE: Moto kącik - Kasha - 07.12.2010 20:28

A tak z zupełnie innej beczki-nie orientuje się ktoś gdzie w Yarisie I jest ^*&^(*&(%%^ filtr kabinowy? Nie ma go niestety tam gdzie w Corolli prawie-WRC, a chciałem go wyp..ć w piździec.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 07.12.2010 20:45

(07.12.2010 18:01)Andref napisał(a):  1. U mnie maksymalny moment obrotowy jest gdzieś w okolicach 1800-1900rpm. Zresztą, proponuję przestudiować np. to: http://www.saab.pl/docs/pl/95_aero_hirsch.asp?str=8 Przy czym chciałem nadmienić, że Mitsubishi TD04-15T nie jest jakąś mikroturbinką. Żaden diesel nie będzie miał takiej charakterystyki pracy.
2. Owszem, spalanie jest większe, ale całościowe koszty utrzymania już niekoniecznie.
3. Charakterystyka diesla do codziennej jazdy? Pewnie jeszcze w mieście i w korkach? Jassssne.
4. No, skoro drażni Cię wkręcanie na obroty...
5. To, że mało firm produkuje benzyny z turbo nic nie znaczy.
6. To, że tzw. "większość" coś robi tym bardziej nic nie znaczy.
7. Nie zamierzam przekonywać nikogo o wyższości świąt wielkanocnych nad Bożym Narodzeniem.
Dobrze powiedziane Smile



(07.12.2010 16:52)mentos napisał(a):  Paweł BB - można się zgodzić poza małym ale - turbo do benzyny nie pasuje tak idealnie jak do diesla dlatego pewnie nie ma za wiele turbo benzynowych silników powiedzmy w standardzie
Co masz na myśli że nie pasuje? w sensie że diesel bez turbo w ogóle nie jeździ?

(07.12.2010 16:52)mentos napisał(a):  turbo w benzynie nieźle kasuje kieszeń na paliwie a w dieslu nie
Wcale nie, taki powiedzmy 1.4 Turbo mając 135-160 KM nie spali WIELE więcej niż 2.0 TDI/HDI/TDC i inne szity. Sporo jeździłem 3 lata temu Abarthem 500 i wiele nie spalał (w mieście bodaj 7-8 litrów) a przyjemnosć z jazdy była wielka !!! lekkie auto z taką mocą i pięknie ciągnące od dołu to fantastyczna sprawa, polecam Cool


(07.12.2010 16:52)mentos napisał(a):  charakterystyka diesla jest bardziej dopasowana do codziennej jazdy pomimo, że max moment jest krócej. Ważne że jest niżej, jest także większy od turbo benzyn i nie trzeba wyć silnikiem jak sokowirówką
To zależy, jak chcesz pyrkać od świateł do świateł to diesel bez turbo będzie jak znalazł, w każdym innym przypadku benzynka turbo spisuje się świetnie Wink Poza tym zależy co kto lubi, ja swoim autem na codzień jeżdżę bardzo lamersko ale jak trzeba depnąć to wiem że mogę liczyć na wysoki moment i moc praktycznie od 2.700 do 6.500 obrotów a jest to auto sportowe, w innych autach max moment może być niżej, na codzień jadąc po mieście nie lubię wycia silnika ale jak sobie depnę to od razu humor się poprawia Big Grin

(07.12.2010 16:52)mentos napisał(a):  by przyspieszać bo mijając dziurę na samym początku ciągnie mocno i równo, a jak 3000/3500 obrotów ma można go znów dać niżej i idzie dalej bez drażniącego wkręcania się na obroty.
Dla jednych to drażniąca sokowirówka a dla innego najpiękniejszy dźwięk dla ucha Big Grin To tak jak z motorami, jedni lubią ścigacze a inni pyrkające Harleye.

(07.12.2010 16:52)mentos napisał(a):  Nie znam ludzi którzy się przesiedli z benzyny na diesla i obrali potem odwrotną drogę. Nawet jak tacy są to w duuuużej mniejszości.
Bo nie jeździli benzynami turbo !!! WIerz mi, że gdybyś zatwardziałych fanów diesla posadził za kierownicą takiego 1.4 czy 1.6 turbo to by nie uwierzyli jak lekko takie auto jeździ, i to bez wibracji, terkotania, czarnego dymu z rury, bez trudności z zapalaniem w zimie i obawami przed złym paliwem. Koszty naprawy nowoczesnego diesla są dużo wyższe niż benzyniaka, są też droższe w zakupie... Naprawdę moim zdaniem benzynka turbo ma duuużo więcej zalet niż diesel.
Od kilku lat modny jest tzw. downsizing czyli zmniejszanie pojemności silników, ale żeby coraz cięższe auta nie traciły wigoru dodaje się turbinę i w autach klasy "B" czy "C" takie 140-180 KM to aż nadto na dzień dzisiejszy Smile