EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Moto kącik - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Moto kącik (/showthread.php?tid=3967)



RE: Moto kącik - Speedy Bandito - 07.12.2010 21:14

(07.12.2010 14:35)Pawel_BB napisał(a):  ...w benzynie turbo ... można wysoko kręcić i nie przejmować się że np. podczas wyprzedzania TIR'a trzeba będzie 2 razy bieg zmieniać Sad
ale w dieslu nie musisz w ogóle zmieniać biegu przy wyprzedaniu TIR'a. W moim przypadku wygląda to tak: toczę się za takim TIR'em na 5 czy nawet 6 biegu, obroty mam ok 1700-2000 czyli dostępny mam już max moment, daję kierunek, wciskam gaz, po chwili daję drugi kierunek i po zabawie CoolBig Grin


(07.12.2010 14:35)Pawel_BB napisał(a):  ... Poza ciut mniejszym zużyciem paliwa ...

dobre Big Grin napisz ile pali twoja 2.0 turbo benzyna a ja napiszę ile pali mój 2.0 turbodiesel - rozpiętość u mnie jest od 5,3 (ekodrajwing poza miastem, ale taki z wyprzedzaniem TIRów Wink ) do 10,4 (160 km/h na autostradzie z dwoma Hecklerami na dachu).

przy moich przebiegach dla mnie to ważna rzecz. Dziś właśnie mi stuknęło 77 kkm i w tym czasie wydałem na paliwo:
18109,57 PLN
721,84 euro
426,64 koron duńskich
69123,00 koron islandzkich
54,11 funtów brytyjskich
2319,31 koron szwedzkich
1885,12 koron norweskich
co daje razem ok. 25336 PLNów.

Licząc, że Forkiem 2.0 benzyną (bez turbo) bym miał spalanie ok. 1,5 raza większe (droższego zazwyczaj paliwa) to na dzień dzisiejszy jestem 12670 PLNów do przodu (licząc cena diesla = cena benzyny). Za przeglądy (5 razy byłem) zapłaciłem 684 PLN (netto) więcej, niż gdybym miał Forka 2.0 benzynę (286 PLN więcej, niż gdybym miał 2,5 turbo benzynę). Dopłata ok. 10000 PLNów do diesla (w porównaniu do 2.0 benzyny) dawno się więc zwróciła. I jeszcze na koraliki na fotele mi zostało. I na waciki Tongue Jak mi nic nie padnie, to za półtora roku będę o kolejne 12 koła do przodu Cool A jak padnie to nie będę, albo będę mniej.

Warto więc sprawę przemyśleć. Dla mnie diesel ma sens - jest droższy w zakupie, ale po roku się zwrócił; za przeglądy płacę niewiele więcej, niż w przypadku benzynowego silnika. Ma lepsze osiągi niż 2.0 benzyna i jest dużo tańszy w zakupie niż 2,5 turbo benzyna (porównuję tu Subaru Forestera). Ewentualne naprawy mogą być dużo droższe, ale właśnie ewentualne. Jak coś padnie to mamy na to zaoszczędzoną kasę, a jak nie to jesteśmy do przodu. Nie można zakładać, że benzyna się w ogóle nie popsuje, przecież też może. Mi się psuły. I diesla się łatwiej czipuje Wink

PS. chyba z godzinę pisałem tego posta, to mój rekord Rolleyes Idę się więc napić piwka, tym bardziej, że wypatrzyłem dziś nowy model Brackiego (PALE ALE belgijskie) Big Grin


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 07.12.2010 21:26

@Speedy Bandito, Ty jesteś skrajnym przypadkiem i Twoje auto również więc dla Ciebie diesel ma sens Big Grin i można być tylko złym na Subaru że 10-15 lat wcześniej nie wprowadziło diesla Sad
Nie ma co porównywać Forka benzynę i diesla bo oczywiście są duże różnice, jakby nie było Forek nie jest ani lekki, ani aerodynamiczny, ma stały napęd a 4 koła itd. Ale miejskie wozidełko typu Fabia dla zwykłego Polskiego kierowcy robiącego 10-20 tysi rocznie i posiadającego auto przez 10 lat zakup bardzo NOWOCZESNEGO dieselka może być lekkim strzałem w stopę...
Nie bierzmy pod uwagę skrajnych przypadków, moje auto jak wiesz też jest skrajnym przypadkiem więc nie ma się chwalić zużyciem paliwa Big Grin poza tym to auto nie ma być oszczędne tylko piekielnie szybkie Big Grin

Nie mam zamiaru nikogo przekonywać, ja OSOBIŚCIE nienawidzę diesla, nie pasuje mi jazda nim, nie cierpię charakterystyki pracy silnika itd. i jak tylko nie będę musiał to go nigdy nie kupię, a nawet jak będę musiał to pewnie wolałbym do benzyny domontować gaz i tanio jeżdzić Smile


(07.12.2010 21:14)Speedy Bandito napisał(a):  dobre Big Grin napisz ile pali twoja 2.0 turbo benzyna a ja napiszę ile pali mój 2.0 turbodiesel - rozpiętość u mnie jest od 5,3 (ekodrajwing poza miastem, ale taki z wyprzedzaniem TIRów Wink ) do 10,4 (160 km/h na autostradzie z dwoma Hecklerami na dachu).
To lepiej porównajmy moc i osiągi dla lepszego zobrazowania wysokiego spalania Big GrinBig GrinBig Grin


RE: Moto kącik - figo - 07.12.2010 21:32

(07.12.2010 21:14)Speedy Bandito napisał(a):  PS. chyba z godzinę pisałem tego posta, to mój rekord Rolleyes Idę się więc napić piwka, tym bardziej, że wypatrzyłem dziś nowy model Brackiego (PALE ALE belgijskie) Big Grin

Zaraz odwiozą mnie do TworekBig Grin, znowu puścili limitowaną edycję a ja mieszkając 10 minut drogi rowerem od browaru nie mogę się go napićSad
Wczoraj weszło do sprzedaży a w Cieszynie go nie ma.


RE: Moto kącik - Tomeczek - 07.12.2010 22:01

Czytająć wszystkie powyższe wypowiedzi można dojść do jednej konkluzji:
Najważniejsze jest to żeby na wstępie określić swoje potrzeby i w tym momencie dyskusja nad tym który silnik jest lepszy chyba nie ma sensu. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy ale spełnia oczekiwania swojego użytkownika.


RE: Moto kącik - Andref - 07.12.2010 22:55

Speedy - generalnie, co do zasady masz rację. Zauważ tylko, że:
1. W uturbionej benzynie też masz nisko moment, więc nie musisz redukować przed wyprzedzaniem. A jak chcesz pociągnąć kilka fur za jednym strzałem to możesz to zrobić bez zmiany biegu, co w dieslu jest praktycznie niemożliwe.
2. To nie diesle się łatwo chipuje, tylko silniki z doładowaniem.

Generalnie, Twoja wypowiedź potwierdza stereotypowe myślenie, że benzyna=wolnossak.

Paweł - z ciekawości - czym jeździsz? Smile


RE: Moto kącik - Amil - 07.12.2010 22:56

(07.12.2010 22:01)palermo napisał(a):  Czytająć wszystkie powyższe wypowiedzi można dojść do jednej konkluzji:
Najważniejsze jest to żeby na wstępie określić swoje potrzeby i w tym momencie dyskusja nad tym który silnik jest lepszy chyba nie ma sensu. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy ale spełnia oczekiwania swojego użytkownika.

Masz rację. A jak chłopaki tak się będą przeciągać, to zaraz jacyś gaziarze się odezwą i będą udowadniać swoje racje.


RE: Moto kącik - INsejn - 07.12.2010 23:20

(07.12.2010 21:14)Speedy Bandito napisał(a):  ale w dieslu nie musisz w ogóle zmieniać biegu przy wyprzedaniu TIR'a. W moim przypadku wygląda to tak: toczę się za takim TIR'em na 5 czy nawet 6 biegu, obroty mam ok 1700-2000 czyli dostępny mam już max moment, daję kierunek, wciskam gaz, po chwili daję drugi kierunek i po zabawie CoolBig Grin

Też tak mogę w 1.8T(maks moment o 1950), ale lecę aż do 6000 obrotów. Smile


RE: Moto kącik - tymoch - 08.12.2010 00:11

(07.12.2010 22:56)Amil napisał(a):  
(07.12.2010 22:01)palermo napisał(a):  Czytająć wszystkie powyższe wypowiedzi można dojść do jednej konkluzji:
Najważniejsze jest to żeby na wstępie określić swoje potrzeby i w tym momencie dyskusja nad tym który silnik jest lepszy chyba nie ma sensu. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy ale spełnia oczekiwania swojego użytkownika.

Masz rację. A jak chłopaki tak się będą przeciągać, to zaraz jacyś gaziarze się odezwą i będą udowadniać swoje racje.

No to jako posiadacz i turboklekota i CyklonaLPG się wypowiem:

Racja jest co do gazu jedna- masz starsze auto ale idiotoodporne? potrzebujesz tanie cztery koła i duży bagażnik? kupujesz starszej daty niewysiloną, a więc trwałą benzynkę i gazujesz, kasując jej największą wadę- spalanie.
Przykładem może być mój passek B4 1.8- tani, duży i koszty utrzymania wychodzą indentyczne jak w poprzedniku- cienko cienko sporting. Ma to też zaletę gdy auto jest domowe i jeżdżone w mieście(tak jak w moim przypadku), że nie martwisz się wtedy czy mama/siostra należycie je rozgrzała rano jadąc do pracy/szkoły, czy schłodziła turbo, czy sprawdziła olej, po prostu wsiadasz i jedziesz. Wiadomo takie auto porażających osiągów nie ma ale spokojnie na autostradzie 120-130km/h przelotowej pociśnie, a spalanie wychodzi 12l w mieście i 8-9 w trasie LPG+ raz na miesiąc 7l 95 na odpalanie.

Wcale nie twierdzę że gaz jest najlepszy itepe itede, jednak w tym wypadku jest to fajne rozwiązanie i bardzo dobrze się sprawdzaBig Grin

aha i przebiegi miesięczne wychodzą ok 400-500 miasto, 400-600 trasa.

ps. a jak by mi brakło kiedyś mocy to kompresorek od G60 mogę zawsze wstawićTongue

ps.2 Obiema rękami podpisuje się pod stwierdzeniem, że diesel do jazdy po mieście to kompletny bezsens!

ps.3 przypomniało mi się- mój dziadek peugotowskim(!) 1.4(jeszcze gaźnikowym) na gazie zrobił 350tys. bez żadnej poważnej awarii... nierzadko na niemal suchym bagnecieTongue


RE: Moto kącik - Speedy Bandito - 08.12.2010 00:36

(07.12.2010 22:55)Andref napisał(a):  1. W uturbionej benzynie też masz nisko moment, więc nie musisz redukować przed wyprzedzaniem. A jak chcesz pociągnąć kilka fur za jednym strzałem to możesz to zrobić bez zmiany biegu, co w dieslu jest praktycznie niemożliwe.
dlaczego niemożliwe? Niech będą przykładowo te TIR'y i niech ich będzie 10. Jak poprzednio toczę się za nimi na 6 biegu. Daję kierunek, deptam gaz, turbina tłoczy i tak mogę aż do prędkości maksymalnej. Bez zmiany biegu, bo 7 biegu nie mam Wink Ty w turbo benzynie możesz tak samo i jest super Big Grin I INsejn też może:
(07.12.2010 23:20)INsejn napisał(a):  Też tak mogę w 1.8T(maks moment o 1950), ale lecę aż do 6000 obrotów. Smile
z tą różnicą, że wy macie właśnie owe 6000 obrotów a ja mam 4500. I tyle. Ani to lepiej ani gorzej, taka właściwość silnika...

w sumie najważniejsze, że każdy z nas ma taki samochód jaki potrzebuje Big Grin Nie napiszę nigdy, że ogólnie diesel jest lepszy od ogólnie benzyny. Dla mnie jest lepszy, bo dzięki niemu dużo oszczędzam (albo inaczej mniej wydaję) a do tego akurat ten model daje mi wielką frajdę z jazdy. Ale ja jestem zboczony, bo już w liceum wiedziałem, że chcę Subaru Cool Co innego starszy pan, który robi kilkanaście kkm rocznie, głownie po mieście jadąc np. na działkę. Dla niego bym polecał, tak jak wy, niewysiloną benzynę, choćby tą Fabię. A co innego Paweł, który chce mieć 300 koni i umie je wykorzystać. Też bym chciał (ale ja akurat bym wziął STI Wink ), ale mi się po prostu nie kalkuluje... Wiem, że turbobenzyny jeżdżą ładnie, ale turbodieslom też niczego nie brakuje. Chodzi mi o normalną eksploatację, nie wyścigi. Chociaż w Le Mans udowadniają, że też potrafią osiągać szczyty.

PS. a te nowe Brackie całkiem dobre CoolBig Grin


RE: Moto kącik - INsejn - 08.12.2010 01:07

Diesel, taki przynajmniej 140 konny to bardzo fajny samochód na długie trasy. Jak nie chcemy zbytnio szaleć i dźwięk silnika nie jest dla nas czymś ważnym to bardzo dobry wybór na takie przejażdżki. Smile


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 08.12.2010 06:48

(08.12.2010 00:11)tymoch napisał(a):  ps.2 Obiema rękami podpisuje się pod stwierdzeniem, że diesel do jazdy po mieście to kompletny bezsens!
A jeszcze jak masz DPF (filtr cząstek stałych) to już totalnie masz przewalone i naprawa tej zabawki będzie duuużo kosztować Sad

(07.12.2010 22:55)Andref napisał(a):  Zauważ tylko, że:
1. W uturbionej benzynie też masz nisko moment, więc nie musisz redukować przed wyprzedzaniem. A jak chcesz pociągnąć kilka fur za jednym strzałem to możesz to zrobić bez zmiany biegu, co w dieslu jest praktycznie niemożliwe.
2. To nie diesle się łatwo chipuje, tylko silniki z doładowaniem.

Generalnie, Twoja wypowiedź potwierdza stereotypowe myślenie, że benzyna=wolnossak.
Dobrze prawisz, lubię Cię Cool

(08.12.2010 00:36)Speedy Bandito napisał(a):  A co innego Paweł, który chce mieć 300 koni i umie je wykorzystać.
Ma 350 a chce 450-500 lub wystarczyłoby powiedzmy ok. 400 KM ale koniecznie z ALS'em SmileSmileSmile
Co do wykorzystania mocy to chyba jest tylko góra kilkanaście osób w Polsce, które potrafią w pełni wykorzystać potencjał tego auta i ja się niestety do tego grona nie zaliczam Sad ja tylko kręcę się po okolicznych górkach i mam non-stop banana na twarzy Big Grin

(07.12.2010 22:55)Andref napisał(a):  Paweł - z ciekawości - czym jeździsz? Smile
Miśkiem Big Grin


Generalnie Palermo dobrze napisał, ze trzeba się określić do czego ma nam służyć dane auto i wybierać, no i oczywiście warto być otwartym na nowe silniki benzynowe z turbiną a nie ulegać stereotypom Wink


RE: Moto kącik - Andref - 08.12.2010 08:23

(08.12.2010 00:36)Speedy Bandito napisał(a):  
(07.12.2010 22:55)Andref napisał(a):  1. W uturbionej benzynie też masz nisko moment, więc nie musisz redukować przed wyprzedzaniem. A jak chcesz pociągnąć kilka fur za jednym strzałem to możesz to zrobić bez zmiany biegu, co w dieslu jest praktycznie niemożliwe.
dlaczego niemożliwe? Niech będą przykładowo te TIR'y i niech ich będzie 10. Jak poprzednio toczę się za nimi na 6 biegu. Daję kierunek, deptam gaz, turbina tłoczy i tak mogę aż do prędkości maksymalnej. Bez zmiany biegu, bo 7 biegu nie mam Wink Ty w turbo benzynie możesz tak samo i jest super Big Grin I INsejn też może:
Z jaką prędkością jedziesz, kiedy masz wbity 6 bieg i powiedzmy te 1800rpm?

Nie twierdzę, że dieslem nie da się wyprzedzać. Twierdzę jedynie, że zapas mocy, który daje doładowana benzyna jest znacznie większy Smile

Paweł - fajowo Big Grin i też Cię lubię Tongue


RE: Moto kącik - aptecash - 08.12.2010 08:51

a co się dzieje złego jak jeżdżę moim dieslem po w mieście, właściwie nie dogrzewając silnika do końca zazwyczaj? bo mnie tu straszycie a jak tak już spory kawałek czasu jeżdżę. Tylko oleum co 10000 tys zmieniam i filtry.


Jak tak czytam to w moim aucie byście zwariowaliSmile:
ruszasz z prędkością malucha albo wolniej dopiero od 1600 -1800 zaczyna ciągnąć ( ale właściwie to wtedy zmieniam bieg), zimny klekocze traktorzasto, nie lubie jeździć powyżej 2000 bo jest głośnawy
ale z zalet to : nie ma CR ani pomopowtrysków i przejeżdża 1000 km na 60 litrach zapakowany i średnio koło 140km/h ( normalnie w trasie w Polsce schodzi poniżej 5 nawet). Zamiast paska ma łańcuch.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 08.12.2010 09:15

(08.12.2010 08:51)aptecash napisał(a):  nie ma CR ani pomopowtrysków (...) Zamiast paska ma łańcuch.
No to nie masz się czym martwić Big Grin


RE: Moto kącik - Robert_MTB - 08.12.2010 17:00

Czyli jeżdżąc około 20tys km rocznie nie warto pchać się w diesla


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 08.12.2010 18:45

(08.12.2010 17:00)Robert_MTB napisał(a):  Czyli jeżdżąc około 20tys km rocznie nie warto pchać się w diesla
Moim zdaniem nie warto (zwłaszcza nowego w salonie), ale ja się nie znam Tongue no i jestem stronniczy bo nienawidzę diesli Big Grin


RE: Moto kącik - Speedy Bandito - 08.12.2010 19:45

(08.12.2010 08:23)Andref napisał(a):  Z jaką prędkością jedziesz, kiedy masz wbity 6 bieg i powiedzmy te 1800rpm?

Nie twierdzę, że dieslem nie da się wyprzedzać. Twierdzę jedynie, że zapas mocy, który daje doładowana benzyna jest znacznie większy Smile

1800 obrotów i 6 bieg = równo 100 km/h na liczniku, czyli w realu 91-92 km/h (wg GPS). Można bez stresu wyprzedzać bez redukcji, bo już mam max moment na silniku. Wiadomo, że jak chce się jeszcze szybciej manewr wykonać, to można zredukować do 5 (przy tych licznikowych 100 km/h obroty rosną do ok. 2050, więc moment mam ten sam, tylko mocy trochę więcej no i krótsze przełożenie Wink ). Ale w turbobenzynie przeca jest tak samo, nie?

Zgadzam się, że doładowana benzyna ma większy zapas mocy, porównując do doładowanego diesla o tej samej pojemności. To nie ulega wątpliwości. Ale ma mniejszy zapas momentu (np. 2.0 TSI, 200KM ale tylko 280Nm). Więcej też pali, co dla takich obieżyświatów jak ja ma niebagatelne znaczenie. Z kolei małe silniki turbo benzynowe np. taki Fiatowski 1.4 Multiair czy VW 1,4 TSI mają podobną moc co 2.0 turbodiesel (140 i 150 KM kontra np. moje 147), dzięki małej pojemności potrafią także mało palić, ale mają znacznie mniejszy moment (230 i 240 Nm kontra np. moje 350 Nm; w tych trzech silnikach max moment osiągany jest przy podobnie niskich obrotach). Taką różnicę w momencie musi być czuć na drodze, właśnie podczas wyprzedzania na przykład.

godzinę później Smile

Dobra, to poszperałem w necie i znalazłem porównywalny do mojego Forka model ze stajni VW - Tiguan 1.4 TSI 150KM 4MOTION. Co ważne oba modele ważą podobnie, mają zbliżone gabaryty co przekłada się na zbliżony opór powietrza itp. itd.

__________________Forek______________Tiguan
moc/obr__________147/3600___________150/5800
moment/obr_______350/1800___________240/1750
masa______________1615_______________1660
0-80_______________6,7_________________7,5
0-100______________9,8________________10,9
0-120_____________14,9________________15,4
0-130_____________17,7________________18,7

sekunda przy przyspieszaniu to nie tak wielka, ale już widoczna, różnica

60-100, 4/5 bieg_____7,9/11,6___________--/13,7
80-120, 5/6 bieg____11,3/14,0_________15,0/19,6

i tutaj widać, do czego są potrzebne niutonometry. Forek przyspiesza od 80 do 120 na 6 biegu o sekundę szybciej niż Tiguan na 5 biegu. To jest właśnie to o czym pisałem - turbodiesel ma sporą siłę pociągową i po czasie, gdzie ja bez redukcji wyprzedziłem już TIR'a, kierownik Tiguana jest spocony w połowie manewru. Albo musi zredukować bieg. Najlepiej na 4. Więc z tym wachlowaniem biegami podczas wyprzedzania jest chyba na odwrót, co? Wink

to jeszcze się pomęczymy, spalanie:

minimalne_________6,0__________7,4
maksymalne______11,2_________13,4
średnie___________8,8_________11,2

Widać, że Tiguan pali od 20 do 30% więcej. Może to i jest "ciut więcej". Jednak widać też, że oni tam cisną te auta. W obu przypadkach spokojnie można zejść z tymi wynikami. U mnie, jak pisałem, jest to odpowiednio od 5,3 do 10,4 a średnie spalanie mam 7,53 (przez te 77000 km zużyłem dokładnie 5800 litrów paliwa).

Wszystkie powyższe wyniki zostały osiągnięte podczas testów przez redaktorów "Auto, Motor und Sport" (Tiguan) oraz "Auto, Motor i Sport" (Forek).

W sumie to jestem zadowolony, bo podczas tych poszukiwań potwierdziłem sobie, że w moim przypadku wybór Forka z dieslem był optymalny. Bo ja to wszystko, o czym tu piszę, przemyślałem sobie przed zakupem CoolBig Grin

@Robert, moim zdaniem nie warto. Jakbyś robił dwa razy więcej km to mógłbyś kalkulować...


RE: Moto kącik - michalbiker - 08.12.2010 19:46

Czemu nikt nie bierze pod uwagę wolnossących diesli? Big Grin
Kiedyś PSA miało silnik 1.5D, zdaje się, że 60~km. Spalanie w mieście do 5l w saxo i 106.. Smile

To nie chodzi o to że diesel w miasto czy nie w miasto, chodzi głównie o turbinę i ewentualnie jeżeli jest to filtr cząstek stałych.. Benzyniak z turbiną jest taki sam w użytkowaniu jak diesel z turbo. Smile


RE: Moto kącik - Speedy Bandito - 08.12.2010 19:48

(08.12.2010 19:46)michalbiker napisał(a):  Czemu nikt nie bierze pod uwagę wolnossących diesli? Big Grin

a są takie jeszcze? Big Grin


RE: Moto kącik - INsejn - 08.12.2010 19:57

(08.12.2010 19:45)Speedy Bandito napisał(a):  ...ale mają znacznie mniejszy moment (230 i 240 Nm kontra np. moje 350 Nm; w tych trzech silnikach max moment osiągany jest przy podobnie niskich obrotach). Taką różnicę w momencie musi być czuć na drodze, właśnie podczas wyprzedzania na przykład.

Ale Twój moment to wartość na silniku. Moment na kołach pewnie będzie taki jak w tej benzynie.
(08.12.2010 19:45)Speedy Bandito napisał(a):  Dobra, to poszperałem w necie i znalazłem porównywalny do mojego Forka model ze stajni VW - Tiguan 1.4 TSI 150KM 4MOTION. Co ważne oba modele ważą podobnie, mają zbliżone gabaryty co przekłada się na zbliżony opór powietrza itp. itd.

Bez sensu takie porównanie. Ty masz 2.0, a Tiguan tylko 1.4. Jak porównywać to przynajmniej zacząć od takiej samej pojemności. Na dodatek pewnie 2.0 TSI nie będzie o wiele więcej paliło niż 1.4 TSI (różnica 0.5 litra). Dla mnie porównanie 2.0D i 2.0 TSI, by miało dopiero sens.
A propo oszczędności to za 1.4 TSI będzie mniejsze OC niż za 2.0D. Takie silniki są fajnie w małych autach, zamiast jakiegoś diesla.