EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Moto kącik - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Moto kącik (/showthread.php?tid=3967)



RE: Hyundai i30 - shovel - 10.11.2010 23:00

Amil, jeździłem japońskim. Mitsubishi. A w zasadzie 3ma - Galantami. W teorii miały być bezawaryjne, a taksówka wychodziła taniej.
w bliskiej rodzinie mam przykłady wielu japońców, zaczynając od hondy jazz i yarisa po subaru legacy i toyotę avensis, i poza jazzem i avensiską, które są jeszcze nowe, wszystkie auta się sypały / sypią.

yarisowi padło wspomaganie przy ~70 tyś km, silniczki wycieraczek i jakiś czujnik ABS (auto siostry), W Legacy co chwilę się coś pieprzy (140 tyś km przejechane u 1 właściciela). A koszty serwisu Legacy są masakryczne...


RE: Hyundai i30 - Amil - 10.11.2010 23:06

(10.11.2010 23:00)shovel napisał(a):  Amil, jeździłem japońskim. Mitsubishi. A w zasadzie 3ma - Galantami. W teorii miały być bezawaryjne, a taksówka wychodziła taniej.
w bliskiej rodzinie mam przykłady wielu japońców, zaczynając od hondy jazz i yarisa po subaru legacy i toyotę avensis, i poza jazzem i avensiską, które są jeszcze nowe, wszystkie auta się sypały / sypią.

yarisowi padło wspomaganie przy ~70 tyś km, silniczki wycieraczek i jakiś czujnik ABS (auto siostry), W Legacy co chwilę się coś pieprzy (140 tyś km przejechane u 1 właściciela). A koszty serwisu Legacy są masakryczne...

Pojeździj NISSANAMI (tylko tymi szybkimi) SR20DET Big Grin


RE: Hyundai i30 - INsejn - 11.11.2010 17:27

Amil, najpierw to trzeba znaleźć nie zajechanego SR20DET. Smile Nie ma co słuchać ludzi, którzy skreślają daną markę, bo mieli kiedyś jakiś tam model i to ten najbardziej awaryjny, itd Smile Jak wiadomo zawsze znajdzie się czarna owca. Ja bym przy wyborze nie kierował się marką tylko tym czy dany model jest awaryjny czy nie, czy drogi albo tani w serwisie. Przywiązanie do marki albo skreślanie jej ze względu na to, że ktoś miał kiedyś jakiś tam samochód powinno zejść na drugi plan.


RE: Hyundai i30 - shovel - 11.11.2010 17:30

miałem 4G63T. mocniejsze od SR20 ;-)
ale teraz to na mocy mi nie zależy. ma być bezawaryjnie, względnie tanio i obszernie w środku. więcej wymagań nie mam Smile


RE: Hyundai i30 - INsejn - 11.11.2010 17:40

Shovel, tak jak ktoś już wspomniał, że najlepiej dowiesz się wszystkiego na konkretnym forum danego modelu, marki. Ludzie często szczerze piszą ile kosztuje utrzymanie i co się najczęściej psuje w aucie.


RE: Hyundai i30 - Amil - 11.11.2010 18:20

(11.11.2010 17:27)INsejn napisał(a):  Amil, najpierw to trzeba znaleźć nie zajechanego SR20DET. Smile Nie ma co słuchać ludzi, którzy skreślają daną markę, bo mieli kiedyś jakiś tam model i to ten najbardziej awaryjny, itd Smile Jak wiadomo zawsze znajdzie się czarna owca. Ja bym przy wyborze nie kierował się marką tylko tym czy dany model jest awaryjny czy nie, czy drogi albo tani w serwisie. Przywiązanie do marki albo skreślanie jej ze względu na to, że ktoś miał kiedyś jakiś tam samochód powinno zejść na drugi plan.

Powiem szczerze. Kupuję zazwyczaj nowy samochód, a jak nie nowy to gruntownie sprawdzony. Zazwyczaj poza pierdołami nic mi się nie psuje!
Natomiast mnóstwo ludzi kupuje tzw Big Grin okazje Big Grin. I efekty widać w powyższych postach. Zrozumcie, że prawie nikt nie sprzedaje dwuletniego auta, bo mu się znudziło. Zazwyczaj nastąpiło jakieś zaniedbanie powodujące brak naprawy gwarancyjnej, a wlaściciel chcąc uciec od kosztów woli sprzedać i zataić usterkę, niż płacić za serwis (a przyznać trzeba, że serwisy dość dobrze kieszeń drenują)


RE: Hyundai i30 - HTe - 11.11.2010 18:23

niestety już tak jest że dobrego auta nikt nie chce się pozbyć


RE: Hyundai i30 - michalbiker - 11.11.2010 20:45

U mojego ojca niestety jest odwrotnie. Jak poprzednie ma spłacone i mu odbije to po tygodniu kupi nowe...
A jest mechanikiem z wykształcenia, robi auta znajomym i auto ma dopięte na ostatni guzik.


RE: Hyundai i30 - Kwas - 11.11.2010 20:55

Bez przesady, naprawdę są ludzie którzy po 3 latach sprzedają auto, bo chcą mieć zawsze gwarancję, bo się amortyzacja skończyła itp. Tylko, że oczywiście takie auta nie będzie tanie, albo jak będzie dieslem to nie będzie miało nalatane 50 tyś, tylko 150 albo lepiej. Ale w Polsce ludzie są ciągle przekonani, że ci głupi Niemcy kupują diesle, żeby jeździć po 10 tyś rocznie, a potem te idealne auta z perfekcyjnie czystym silnikiem sprzedają za 1000 euro...
Po prostu trzeba mieść świadomość, że jeśli cena jest zbyt okazyjna, to coś musi być nie halo.
Ja za rok, dwa planuję zmienić Foczkę na coś większego 4x4 Smile Tzn nie na terenówkę, ani SUVa, ale duże kombi 4x4. I z tego co się orientuję, to wybór ma nie duży, Volvo V70, Passat, Legacy. Chyba padnie na Volvo, Passat jakoś do mnie nie przemawia, Legacy ma koszmarne problemy ze sprzegłem ( i najlepszy napęd Smile), a V70 się podoba mnie i Żonci, Haldex nawet daje radę, silniki też fajne, a co chwilowo dla mnie bardzo istotne jest bezpieczeństwo, a w tym Volvo jest raczej nie do pobicia Smile a cena 4-5 latków nie zabija.


RE: Hyundai i30 - Speedy Bandito - 11.11.2010 21:13

(11.11.2010 20:55)Kwas napisał(a):  ... Legacy ma koszmarne problemy ze sprzegłem ...

muszę zareagować i bronić subaru jak niepodległości Wink

jak się umie jeździć to sprzęgłu nic się nie stanie, mojemu dziś właśnie stuknęło 75.000 km a go nie oszczędzam i w teren też zaglądam (forka ujeżdżam).

podumowując: trzeba cieszyć się jazdą subaru Cool a nie słuchać lamentów kulawych powoźników (kilkunastu?), którzy spalili se sprzęgło i rozdmuchali temat Tongue


RE: Hyundai i30 - Bakulak - 11.11.2010 21:20

(11.11.2010 18:23)HTe napisał(a):  niestety już tak jest że dobrego auta nikt nie chce się pozbyć

nie zgadzam się, dzis sprzedałem auto żony, które poleciłbym nawet własnej matce. Malutki przebieg, zadbane, rzadko osiagało prędkości trzy cyfroweSmile. Ale sprzedającym kierować się nie można, bo w połowie roku sprzedawać będę swoje auto i raczej nie polecamWink


RE: Hyundai i30 - HTe - 11.11.2010 21:36

ok, ale ile jest takich przypadków 1-2 na 10 ?


RE: Hyundai i30 - shovel - 11.11.2010 21:52

więcej. Siostra sprzedawała swojego 7-mio letniego yarisa z przebiegiem 33 tysiące km. uwierzyłbyś? a auto tyle miało, i było w bardzo dobrym stanie, sprzedawała je tylko dlatego że nie miało klimy.


RE: Hyundai i30 - strarzaq - 11.11.2010 21:53

(10.11.2010 14:56)pil napisał(a):  
(10.11.2010 14:47)strarzaq napisał(a):  
(10.11.2010 00:19)shovel napisał(a):  myślałem jeszcze nad peugeotem 307 po lifcie albo 308ką, ale chyba w kategorii cena/jakość wychodzi i30 lepiej.
No to PSA odradzam już zupełnie. Nie słyszałem o żadnym zadowolonym z eksploatacji właścicielu. Choć diesle w Fordzie i rodzince w sumie od nich i ludzie chwalą. Zatem zostań przy Fordach Smile

Myślę, że to stereotypy jednak. Zapytaj jakiegoś Francuza, oni w 90% jeżdżą samochodami z PSA właśnie i sobie chwalą.
Twierdzisz, że we Francji jeździ tylko 10% Renówek? Twoja opinia jest dość... ogólna. Jakie standardy jakościowe sobie narzucili, takie mają. A że sobie chwalą. My też chwaliliśmy Malce, Duże, Poldki, bo nie było nic innego Smile Niestety testy ADAC nie mają litości - wszystkie auta się psują, nie ma bezawaryjnych, ale jednak te francuskie i włoskie częściej. Że tak tylko wspomnę fanaberie legendarnego już starego C5, Meganki II etc. Ja tam nie jestem fanem żadnej chyba marki, różne auta mi się podobają, kiedyś uwielbiałem właśnie francuzy i włochy ale doświadczenia znajomych, zarobki specjalistów od naprawy żabojadów i własne przygody przekonują mnie do omijania tych aut szerokim lobem.

(11.11.2010 21:20)Bakulak napisał(a):  nie zgadzam się, dzis sprzedałem auto żony, które poleciłbym nawet własnej matce.
Widzę, że parkingowcy nieźle Cię przycisnęli Smile


RE: Hyundai i30 - Bakulak - 11.11.2010 22:03

(11.11.2010 21:53)strarzaq napisał(a):  
(10.11.2010 14:56)pil napisał(a):  
(10.11.2010 14:47)strarzaq napisał(a):  
(10.11.2010 00:19)shovel napisał(a):  myślałem jeszcze nad peugeotem 307 po lifcie albo 308ką, ale chyba w kategorii cena/jakość wychodzi i30 lepiej.
No to PSA odradzam już zupełnie. Nie słyszałem o żadnym zadowolonym z eksploatacji właścicielu. Choć diesle w Fordzie i rodzince w sumie od nich i ludzie chwalą. Zatem zostań przy Fordach Smile

Myślę, że to stereotypy jednak. Zapytaj jakiegoś Francuza, oni w 90% jeżdżą samochodami z PSA właśnie i sobie chwalą.
Twierdzisz, że we Francji jeździ tylko 10% Renówek? Twoja opinia jest dość... ogólna. Jakie standardy jakościowe sobie narzucili, takie mają. A że sobie chwalą. My też chwaliliśmy Malce, Duże, Poldki, bo nie było nic innego Smile Niestety testy ADAC nie mają litości - wszystkie auta się psują, nie ma bezawaryjnych, ale jednak te francuskie i włoskie częściej. Że tak tylko wspomnę fanaberie legendarnego już starego C5, Meganki II etc. Ja tam nie jestem fanem żadnej chyba marki, różne auta mi się podobają, kiedyś uwielbiałem właśnie francuzy ale doświadczenia znajomych i zarobki specjalistów od naprawy żabojadów przekonują mnie do omijania tych aut szerokim lobem.

(11.11.2010 21:20)Bakulak napisał(a):  nie zgadzam się, dzis sprzedałem auto żony, które poleciłbym nawet własnej matce.
Widzę, że parkingowcy nieźle Cię przycisnęli Smile

parkingowcy, sprzedawcy rowerów, wszyscy jesteście siebie warciSmile


RE: Hyundai i30 - pil - 11.11.2010 22:20

(11.11.2010 22:03)Bakulak napisał(a):  
(10.11.2010 14:56)pil napisał(a):  Myślę, że to stereotypy jednak. Zapytaj jakiegoś Francuza, oni w 90% jeżdżą samochodami z PSA właśnie i sobie chwalą.
Twierdzisz, że we Francji jeździ tylko 10% Renówek? Twoja opinia jest dość... ogólna.

Nie znam statystyk, ale na ulicach widać, że PSA góruje popularnością nad wszystkimi innymi razem wziętymi markami (włączając w to Renault)

Cytat:Niestety testy ADAC nie mają litości - wszystkie auta się psują, nie ma bezawaryjnych, ale jednak te francuskie i włoskie częściej.

To ewentualnie może mnie trochę przekonać, ale czy widziałeś wyniki tych testów, czy tylko zakładasz, że tak to powinno wyglądać bo Francuzy się psują przecież ;>


RE: Hyundai i30 - strarzaq - 11.11.2010 22:28

(11.11.2010 22:20)pil napisał(a):  To ewentualnie może mnie trochę przekonać, ale czy widziałeś wyniki tych testów, czy tylko zakładasz, że tak to powinno wyglądać bo Francuzy się psują przecież ;>
W 2009 Francuzy załapały sie na top 3 tylko w małych i minivanach. Ale ilościowo Germańce robią miazgę.

W sumie z Francuzami i Włochami jakoś tak jest, że robią świetne silniki (JTD (Opel, Cadillac, Suzuki, TATA) , HDi (Ford, Volvo, Mini) i wiele innych, ale nie umieją ich jakoś w auto "ubrać".


RE: Hyundai i30 - shovel - 11.11.2010 22:33

ech.. germańce.
przykład z rodziny
VW Passat TDi 140 koni (2.0), rok 2006 (zakup) - 2008 (sprzedaż). Przebieg w 2 lata 140 tyś km.
przy 10 tyś km wymiana turbosprężarki
przy 30 tyś km urwane koło dwumasowe
przy 55 tyś km wymiana turbosprężarki
przy 80 tyś km wymiana listwy wtryskowej itp.
przy 135 tyś km kapitalka silnika

auto wykorzystywane w 95% w niemczech.
o padającym zawieszeniu nie wspomnę nawet...


RE: Hyundai i30 - strarzaq - 11.11.2010 22:36

(11.11.2010 22:33)shovel napisał(a):  ech.. germańce.
przykład z rodziny
VW Passat TDi 140 koni (2.0), rok 2006 (zakup) - 2008 (sprzedaż). Przebieg w 2 lata 140 tyś km.
przy 10 tyś km wymiana turbosprężarki
przy 30 tyś km urwane koło dwumasowe
przy 55 tyś km wymiana turbosprężarki
przy 80 tyś km wymiana listwy wtryskowej itp.
przy 135 tyś km kapitalka silnika

auto wykorzystywane w 95% w niemczech.
o padającym zawieszeniu nie wspomnę nawet...
Absolutnie nie twierdzę, że germańce są najlepsze (vide: słaba passa Merca w ostatnich latach), osobiście nie znoszę VW i kompleksów wielu ich właścicieli. Ale dane statystyczne niestety nie kłamią i nie mają preferencji.


RE: Hyundai i30 - shovel - 11.11.2010 22:40

Że tak powiem... do statystyki wystarczy odpowiednio przygotować sobie kryteria, i już wyjdzie to co chcemy