EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Moto kącik - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Moto kącik (/showthread.php?tid=3967)



RE: Hyundai i30 - strarzaq - 11.11.2010 22:47

Tylko jakimś dziwnym trafem cały motoryzacyjny świat te statystyki uznaje. A nie wszystkie media moto są w niemieckich rękach (choć te polskie w wybitnej większości są i robią swoje Smile )


RE: Hyundai i30 - HTe - 11.11.2010 23:01

@shovel a byłeś w salonie ?
wg. strony jest rabat prawie 11k na i30 a nowy pewnie najpewniejszy Smile


RE: Hyundai i30 - shovel - 11.11.2010 23:20

ech, jak znam zycie, to decyzja i tak będzie po jazdach próbnych. wybiorę "jak baba" i wezmę auto w którym mi się najlepiej będzie jeździło Tongue

edit: w sumie pomysł z tą nówką nie taki głupi. podstawka wychodzi 40k brutto


RE: Hyundai i30 - HTe - 11.11.2010 23:26

trochę mało babski ten argument, bo to chyba o to chodzi żeby było m.in.wygodnie, no chyba że dresik zobowiązuje Big Grin


RE: Hyundai i30 - Baukan - 12.11.2010 01:50

(11.11.2010 20:55)Kwas napisał(a):  ...
a co chwilowo dla mnie bardzo istotne jest bezpieczeństwo, a w tym Volvo jest raczej nie do pobicia
...
Bardzo nieaktualny stereotyp


RE: Hyundai i30 - quiros - 12.11.2010 08:16

Podobnie stereotypem jest niska jakos marki Fiat.

A co do postu, to w wersji kombi i30 wyglada bardzo przyjemnie.
W wersji hatchback jest nieporozumieniem ( brzydki tyl) Smile

A KIA nie kupilbym, gdyz nie chcili postawic fabryki w Polsce, nawet nie planowali.


RE: Hyundai i30 - mentos - 12.11.2010 09:34

taaa, a Hundaia z tej samej fabryki byś już kupił Big Grin Big Grin Big Grin


RE: Hyundai i30 - strarzaq - 12.11.2010 09:39

(12.11.2010 08:16)quiros napisał(a):  Podobnie stereotypem jest niska jakos marki Fiat.
Każda marka ma dobrą jakość jeżeli produkuje w Polsce. Dobre Fiaty są chyba tylko od nas. Z reszta to Polacy rozkręcali produkcję 500tek w Meksyku.


RE: Hyundai i30 - quiros - 12.11.2010 09:50

(12.11.2010 09:34)mentos napisał(a):  taaa, a Hundaia z tej samej fabryki byś już kupił Big Grin Big Grin Big Grin

hej, zweryfikuj swoje dane,
pa


RE: Hyundai i30 - mentos - 12.11.2010 16:51

co mam weryfikować ? Oba koreańce to bliźniaki z inszymi budami klepane u pd sąsiadów w Zylinie ?


RE: Hyundai i30 - Kwas - 12.11.2010 19:05

Seedy, ale ja będę brał używkę, i nie mam pojęcia, czy właśnie taki orzeł który nie potrafił jeździć nie był pierwszym właścicielem.

Co do Volvo, ja osobiście mam zaufanie do tej marki, gwiazdki jakoś mniej do mnie przemawiają, a już ochronę piechoty mam egoistycznie w głębokim poważaniu.

Jeśli chodzi o rankingi to ciekawy patent ma Toyota, Staremu w Hilluxie robili parę pierdół, typu nie wypluwające płytki radio, ale w papierach auta nie ma o tym słowa, także auto jest nadal bezawaryjne Smile


RE: Hyundai i30 - strarzaq - 12.11.2010 22:42

(12.11.2010 19:05)Kwas napisał(a):  Co do Volvo, ja osobiście mam zaufanie do tej marki, gwiazdki jakoś mniej do mnie przemawiają, a już ochronę piechoty mam egoistycznie w głębokim poważaniu.
Volvo srolwo, ford w lepszym wydaniu. W jej rodzince jeździ C30 i to jest po prostu Foka z lepszymi materiałami i wyciszeniem. A cena tego auta urąga ludzkiej godności.


RE: Hyundai i30 - Bakulak - 13.11.2010 09:23

(12.11.2010 19:05)Kwas napisał(a):  Seedy, ale ja będę brał używkę, i nie mam pojęcia, czy właśnie taki orzeł który nie potrafił jeździć nie był pierwszym właścicielem.

Co do Volvo, ja osobiście mam zaufanie do tej marki, gwiazdki jakoś mniej do mnie przemawiają, a już ochronę piechoty mam egoistycznie w głębokim poważaniu.

Jeśli chodzi o rankingi to ciekawy patent ma Toyota, Staremu w Hilluxie robili parę pierdół, typu nie wypluwające płytki radio, ale w papierach auta nie ma o tym słowa, także auto jest nadal bezawaryjne Smile

Znajomy miał Volvo V70 i mówił, że to samochodowa wtopa jego życia, psuło się wszystko co tylko można sobie wyobrazić, ale może to pechowa sztuka była.

Niby mówi się "Opel kaufen zu fuss laufen" a mimo to zrobiłem służbową Vectrą od nowości 140 000 przez dwa lata i nic się nie zepsuło, oprócz eksploatacyjnych części. W tym samym czasie firma kupiła koledze identyczna Vectrę i sypie się niemiłosiernie, choć robi niewspółmiernie mniej kilometrów, To pokazuje jaką loterią jest zakup nawet nowego auta.


RE: Hyundai i30 - ACextreme - 13.11.2010 10:48

A ja sie przy okazji wypowiem na temat Fiata... i pieknych stereotypow.

Mialem jeszcze rok temu Fiata Brava 1.2 80KM 2001r przez caly rok... i w ciagu roku zrobilem nim prawie 80tys :-)
Samochod sprzedalem z przebiegiem prawie 200tys - 9 letni samochod po 3 wlascicielach i totalnie zadnej awarii. Zdarzalo sie robic 3000km w tydzien, 800km "na raz" i nic. Oczywiscie klocki, tarcze, rozrzad, sprzeglo, a wiec standardowe procedury, lecz o awaryjnosci nie mozna mowic bo jej nie bylo po prostu.

Teraz mam rowniez Fiata, tyle ze Stilo (podobno najbardziej awaryjny z Fiatow) 2007 z niewielkim przebiegiem. W ciagu 6 miesiecy zrobilem 25tys i awaria sie pojawila.... przepalona zarowka ;-). Przeglad robilem niedawno i okazuje sie, ze samochod jest w stanie perfekcyjnym pod kazdym wzgledem.

Nastepnym samochodem bedzie zapewne takze Fiat... pewnie Bravo.

Z moich doswiadczen:
- trudno jest kupic dobry samochod, a jeszcze trudniej "nie bity" niezaleznie od rocznika
- jeszcze trudniej jest znalezc dobrego mechanika
- po zakupie trzeba doinwestowac w razie potrzeby, aby miec sprawny start w 100%
- im wiecej elektroniki i bajerow w samochodzie tym wieksze szanse na problemy. Sprzedawcy przyciagaja ludzi klimatronikami i nawigacjami, a ludzie na to leca... zaslepieni czasem wadami samochodu
- o samochod trzeba dbac i liczyc sie z kosztami jego utrzymania... "Pan Mietek" z sasiedztwa za 50zl niekoniecznie bedzie potrafil naprawic dobrze nasz samochod ;-)


RE: Hyundai i30 - michalbiker - 13.11.2010 11:57

@Shovel
Jak ktoś jeździ na obrotach które są sporo poniżej maksymalnego momentu obrotowego i nie dba, to turbo się rozpadnie, nie po 10tys km, ale po 2 tys.
Ktoś albo na zimnym silniku tyrał samochód, i niedosmarowana turbina się zatarła, albo zbyt szybko gasił silnik i się łopatki turbiny zapiekły Smile
Albo ktoś jeździł na obrotach dużo niższych niż powinien (ludzie myślą że w ten sposób samochód mało pali, co jest śmieszne) i również łopatki się zapiekły. Wynikiem jeżdżenia na zbyt niskich obrotach jest też rozpadnięcie się koła dwumasowego..
Ja Astrą H 1.7CDTI nie schodzę poniżej 2 tys obrotów, a dla tego silnika optymalne jest 2300-2600~.


RE: Hyundai i30 - Kwas - 13.11.2010 15:02

Oki, to jaki masz odpowiednik V70 u Forda? Mondeo jest fajne, ale nie 4x4, a taki mam kaprys, żeby teraz odpychać się wszystkim łapami od drogi Smile

AC, też mam dobrą opinię o Fiacie, Muter miała cienkiego, potem seicienkiego, potem punciaka, i też poza normalnym fiatowskim skrzypieniem nic samo z siebie się nie działo.

Generalnie nie mam uprzedzeń do żadnej marki, kupię co będzie w najlepszym stanie w założonej cenie.


RE: Hyundai i30 - pastaga - 13.11.2010 15:10

(13.11.2010 11:57)michalbiker napisał(a):  @Shovel
Jak ktoś jeździ na obrotach które są sporo poniżej maksymalnego momentu obrotowego i nie dba, to turbo się rozpadnie, nie po 10tys km, ale po 2 tys.
Ktoś albo na zimnym silniku tyrał samochód, i niedosmarowana turbina się zatarła, albo zbyt szybko gasił silnik i się łopatki turbiny zapiekły Smile
Albo ktoś jeździł na obrotach dużo niższych niż powinien (ludzie myślą że w ten sposób samochód mało pali, co jest śmieszne) i również łopatki się zapiekły. Wynikiem jeżdżenia na zbyt niskich obrotach jest też rozpadnięcie się koła dwumasowego..
Ja Astrą H 1.7CDTI nie schodzę poniżej 2 tys obrotów, a dla tego silnika optymalne jest 2300-2600~.

A jaką masz receptę na długowieczność silników/turbin w samochodach z automatem? Tam żeby trzymać non stop takie obroty jak podajesz musiałbym ręcznie wachlować 1,2,3 a nie po to są automaty Smile Owszem w czasie dynamicznej jazdy obroty nie spadną ale już gdy jedziesz w mieście z "miejską" prędkością to często obroty są nawet poniżej 2000.
Acha po silniku w moim aucie (1.9TDI) nie widać żeby jakoś niedomagał, a nakręcone ma już sporo.


RE: Hyundai i30 - michalbiker - 13.11.2010 18:16

Z automatem nie wiem, ale wydaje mi się, że tak nisko to raczej silnik nie będzie trzymał obrotów Smile

Turbina to fajna sprawa, pod warunkiem że umie się z niej korzystać, tj nie cisnąć po gazie dopóki się nie nagrzeje, przed wyłączeniem silnika odczekać 30s-1min, nie trzymać na zbyt niskich obrotach, a zwłaszcza nie deptać wtedy po gazie, bo strasznie koło dwumasowe cierpi..


RE: Hyundai i30 - shovel - 13.11.2010 18:23

@michalbiker, mój szwagier dobrze jeździ, i wie jak obchodzić się z autami ;-) tamten VW to po prostu złom był, podobnie jak wszystkie inne passaty które kupił wtedy do firmy. Wcześniej jeździł różnymi autami, również dieslami - z tego co pamiętam miał Stilo JTD, lagunkę DCi i chyba jakąś skodzinę, ale głowy nie dam sobie uciąć za to ostatnie - i nigdy nie miał takiej padliny Smile


RE: Hyundai i30 - Amil - 13.11.2010 19:01

Hehe, tak czytam o tych turbinkach, która lepsza, która gorsza, a mam wrażenie, że w wiekszości, pochodzą od jednego (może dwóch) producentów. Czyżby taka sakramencka różnica w jakości poszczególnych sztuk była???