EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Moto kącik - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Moto kącik (/showthread.php?tid=3967)



RE: Moto kącik - shotgun - 22.06.2011 19:45

W Boschu w Bielsku, koszt regeneracji 2 wtryskow w Astrze H 1.9CDTI 120KM to dokladnie 1380zl, z czego 76X cos tam za robocizne. Jeszcze nigdy nie widzialem, aby wymiana filtra paliwa kosztowala 246zl z czego filtr 87zl...Przyjechalem ze sprawna klima, po wyjechaniu okazalo sie, ze climatronic nie daje zimnego powietrza, przyjechalem posprawdzali - sprezarka badz cewka sprezarki....Jak bede mial wolne to biore sie za rozkladanie, bo ponoc jak sa przyarte lozyska to leci w srodku bezpiecznik termiczny i sprezarka stoi....Przy okazji sprawdze filtr paliwa- bo cos mi wyglada, ze go jednak chyba nie wymieniali.Wczasy- pisalem o 2 osobach, nie mniej nie po to zapier...lem wszystkie nadgodziny, zeby teraz placic. Dobra- wyzalilem sie...


RE: Moto kącik - ACextreme - 22.06.2011 21:41

Totalnie współczuję.
Mimo, iż życie cały czas mnie zaskakuje, to nikt i nic mnie już chyba nie przekona do Diesla... jakiegokolwiek!

O tym zwykle nikt nie myśli nawet, lecz klima może być niesamowicie kosztowna - w poprzednim samochodzie zapłaciłem swego czasu prawie 1000zł za remont instalacji, która była zaniedbana przez poprzedniego właściciela. Gdy padnie sprężarka+osuszacz, to koszty mogą być czasem porównywalne z niezłą naprawą silnika Undecided


RE: Moto kącik - shovel - 22.06.2011 21:56

ja się cieszę że kupiłem Peugeota. Szczerze mówiąc kupowałem samochód dla serwisu, bo w Tychach jest jeden bardzo dobry serwis francuzów w którym fuszerek nie robią.
co do paliwa (mam diesla) tankuje cały czas na tym samym BP, do pełna, jak tylko zaświeci się kontrolka rezerwy. Mam nadzieję że to mnie uchroni od problemów z wtryskami.


RE: Moto kącik - HTe - 23.06.2011 07:02

(22.06.2011 19:45)shotgun napisał(a):  W Boschu w Bielsku, koszt regeneracji 2 wtryskow w Astrze H 1.9CDTI
"ciach"
Dobra- wyzalilem sie...
a napisałbyś jeszcze przy jakim przebiegu ?


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 23.06.2011 08:11

(22.06.2011 21:41)ACextreme napisał(a):  to nikt i nic mnie już chyba nie przekona do Diesla... jakiegokolwiek!
Dobrze prawisz, dla mnie Diesel do ZUUUO Cool


RE: Moto kącik - shotgun - 23.06.2011 11:02

(23.06.2011 07:02)HTe napisał(a):  
(22.06.2011 19:45)shotgun napisał(a):  W Boschu w Bielsku, koszt regeneracji 2 wtryskow w Astrze H 1.9CDTI
"ciach"
Dobra- wyzalilem sie...
a napisałbyś jeszcze przy jakim przebiegu ?

Licznikowe 138 500 raczej ci nic nie powie, bo wiem ,ze prawie na pewno jest okolo 205 000. Skad wiem- no po czasie przez przypadek doszedlem.Samochod jezdzil w Telekomie D2.


RE: Moto kącik - mentos - 23.06.2011 11:24

(23.06.2011 08:11)Pawel_BB napisał(a):  Dobrze prawisz, dla mnie Diesel do ZUUUO Cool

No tak, koszty i ryzyko są czasem przerażające, choć ja swojego po 3 latach odrobiłem jak policzyłem a od 5 lat tylko do przodu jestem (nic się nie zepsuło dieslowskiego w Foce). No ale ja miałem pewne źródło bo nówka a większośc ryzykuje z używkami. Ale o jednym trzeba pamiętać - odkąd się przesiadłem na Diesla nie tyle koszty co przyjemność z jazdy skłania mnie ku gnojówkowozą, dla większości ludzi którzy nie lubią kręcenia auta jak sokowirówki i słuchania tego buczenia żeby coś auto ciągło Diesel a właściwie TurboDiesel jest po prostu o wiele przyjemniejszy w codziennym jeżdżeniu. Znam naprawdę mnóstwo ludzi, którzy przesiedli się z benzyny na diesla i ani jeden nie chce wracać do niej, więc coś jednak w tym jest. Przyjemna benzyna to tylko wielkie amerykańskie pomrukujące V8 ale to już nierealne kupić/utrzymać/wytrzymać toto, szkoda.


RE: Moto kącik - ACextreme - 23.06.2011 14:37

Poprawka - nowy samochód wyposażony w sensownego diesla (np. Fiatowski 1.6 120km bez DPF) owszem bym i kupił... tyle, że zmieniam samochody co rok lub dwa i gra nie warta świeczki w żadnym wypadku.


RE: Moto kącik - quiros - 23.06.2011 16:42

W domu wszyscy jezdza dieslami juz od wielu lat. Ja jednak preferuje benzynke Smile


RE: Moto kącik - tymoch - 23.06.2011 17:25

Dla mnie najlepszą gwarancją taniości i niezawodności auta to prosta budowa i niewyżyłowana jednostka napędowa. Jak się słucha i widzi co z tymi nowymi(ja to liczę tak po 2000-2002 roku) autami się dzieje, nierzadko zaraz po wyjechaniu z salonu, to na prawdę poprzysiągłem sobie zachować mojego Paśka B4 w jak najlepszej kondycji bo auta z tamtych lat gdy się o nie dba odwdzięczają się bezawaryjną pracą.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 23.06.2011 17:34

(23.06.2011 11:24)mentos napisał(a):  Diesel a właściwie TurboDiesel jest po prostu o wiele przyjemniejszy w codziennym jeżdżeniu. Znam naprawdę mnóstwo ludzi, którzy przesiedli się z benzyny na diesla i ani jeden nie chce wracać do niej, więc coś jednak w tym jest.
A jeździłeś kiedyś turbobenzyną? Gwarantuję Ci że jak się przejedziesz np. Fiatowskim czy VW 1.4 turbo lub 1.6 turbo np. Opla czy Forda to Ci buty spadną - to jest zupełnie inna jazda, takie 1.6 180 KM miażdży KAŻDEGO diesla a rzeczy mogących się popsuć jest o 3/4 mniej niż w nowoczesnym turbodieslu, nie wspominając jeszcze o takich szczegółach jak np. cholerne filtry cząstek stałych... Aktualnie poza lekkim plusem ze strony ekonomii Diesel nie ma dla mnie żadnego zastosowania.


RE: Moto kącik - tymoch - 23.06.2011 17:37

Zawsze benzynkę można zagazować, a dzisiejsze nowoczesne instalacje naprawdę dają radę i nie czuć różnicy jak w I i II generacji. Jak dla mnie diesel jest fajny do aut które jeżdżą długie dystanse, a nie są co chwila gaszone i zapalane.


RE: Moto kącik - shotgun - 23.06.2011 18:22

(23.06.2011 17:34)Pawel_BB napisał(a):  
(23.06.2011 11:24)mentos napisał(a):  Diesel a właściwie TurboDiesel jest po prostu o wiele przyjemniejszy w codziennym jeżdżeniu. Znam naprawdę mnóstwo ludzi, którzy przesiedli się z benzyny na diesla i ani jeden nie chce wracać do niej, więc coś jednak w tym jest.
A jeździłeś kiedyś turbobenzyną? Gwarantuję Ci że jak się przejedziesz np. Fiatowskim czy VW 1.4 turbo lub 1.6 turbo np. Opla czy Forda to Ci buty spadną - to jest zupełnie inna jazda, takie 1.6 180 KM miażdży KAŻDEGO diesla a rzeczy mogących się popsuć jest o 3/4 mniej niż w nowoczesnym turbodieslu, nie wspominając jeszcze o takich szczegółach jak np. cholerne filtry cząstek stałych... Aktualnie poza lekkim plusem ze strony ekonomii Diesel nie ma dla mnie żadnego zastosowania.
Ja wiem, taki Golf kompresorem i turbo 1.4 w benzynie parametrami mnie gnoi. Dojechal na dwupasie od Cieszyna pomrugal swiatlami zebym zjechal, nie wiem czy gruby baran nie widzial lotweskiego tira przede mna... Tir zjechal ja dodalem gazu, Golf sie produkowal, ja sie oddalilem. Potem w strone tuneli pan znow ze startu szedl ze mna i caly czas przegrywal. Ja nie twierdze, ze diesel czy benzyna jest lepsza, ale porownujmy jakies normalne samochody z podobnymi mocami..Tak przy okazji, nie mam bladego pojecia ile mam koni , caly czas twierdze,tyle ile napisali, chociaz jak bylem u tunera w Ketach z problemem, ktory rozwiazal Bosch, to jak pan jechal ze mna i patrzyl na parametry, to stwierdzil- bylo tu cos grzebane? Nie wiem.. Panie to nie jest normalne jakie zadania otrzymuje turbina i jak je wykonuje, wiec seria to nie jest..Nie wiem, jezdzi i tyle. Uzywane jest na odcinach minimum 15km w jedna strone, do pracy mam 53km w jedna, wiec z pelna swiadomoscia kupilem. Potwierdzam jezdzi sie fajnie, ale......,ale chyba wroce z czasem do benzyny.


RE: Moto kącik - quiros - 23.06.2011 19:29

Volkswagen nigdy nie mial jakichs wybitnych benzynek, a 1.4 to w gole katastrofa -->motor-talk.de


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 23.06.2011 19:30

Jakbym dużo jeździł to wybrałbym właśnie benzynkę + LPG.


RE: Moto kącik - shovel - 23.06.2011 22:33

aj narzekacie. Da się znaleźć jeszcze używanego, fajnego diesla.
Mój Pug (2.0 hdi / 11.2004 prod.) nie ma FAP/DPF (fabrycznie), osiągi może nie są powalające - 110 koni i 250 Nm momentu ale mi to wystarczy. Kto ze mną jeździł wie że taki typ samochodu mi pasuje... bo się nigdzie nie spieszę.
Spalanie w trybie mieszanym w aucie ważącym 1,5 tony 5,7/100 km (od tankowania do tankowania, próbka 1050 km) jak jeżdżę "eko", a jak "nie-eko" to 6,3...
w obu przypadkach korzystam z klimySmile


RE: Moto kącik - Gampos - 23.06.2011 22:37

A mi dziś w nocy ŁUBUDUBU ćwoki radio z Patrola, zamek do wymiany. Na szczęście CD nie działało, ale pewnie i tak jakiś głąb kupi ;>.

ŁUBUDUBU :[.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 24.06.2011 06:23

@Gampos, wyrazy współczucia Sad


RE: Moto kącik - mentos - 24.06.2011 09:37

(23.06.2011 17:34)Pawel_BB napisał(a):  
(23.06.2011 11:24)mentos napisał(a):  Diesel a właściwie TurboDiesel jest po prostu o wiele przyjemniejszy w codziennym jeżdżeniu. Znam naprawdę mnóstwo ludzi, którzy przesiedli się z benzyny na diesla i ani jeden nie chce wracać do niej, więc coś jednak w tym jest.
A jeździłeś kiedyś turbobenzyną? Gwarantuję Ci że jak się przejedziesz np. Fiatowskim czy VW 1.4 turbo lub 1.6 turbo np. Opla czy Forda to Ci buty spadną - to jest zupełnie inna jazda, takie 1.6 180 KM miażdży KAŻDEGO diesla a rzeczy mogących się popsuć jest o 3/4 mniej niż w nowoczesnym turbodieslu, nie wspominając jeszcze o takich szczegółach jak np. cholerne filtry cząstek stałych... Aktualnie poza lekkim plusem ze strony ekonomii Diesel nie ma dla mnie żadnego zastosowania.

No akurat ten turbo VW 1.4 w kwestii bezawaryjności czy oszczędności to wyjątkowo kiepski argument Wink.
Ale tak, ja jeździłem turbobenzynową Imprezą, baaardzo pozytywne wrażenia i piękny dźwięk (ale akurat Subaru to wyjątkowy przykład). Ale widzę że nie rozumiesz o co mi chodzi. Ty patrzysz poprzez pryzmat, redukcja, pedał w podłogę, kręcimy i się cieszymy jazdą na wariata, a ja pewnie patrzę inaczej jak większość normalnych użytkowników choć wolno to raczej nie jeżdżę (choć coraz wolniej). Dajmy na to jadę sobie 50'ką dieslem na 3 biegu, trza przyspieszyć to wciskam i ciągnie, nic nie buczy, nic nie skuczy jak wiertarka a po prostu jedzie. Siła i możliwość wykorzystania energii jaka wynika z charakteru silnika/paliwa nigdy nie będzie dostępna w benzynie czy turbobenzynie i tu leży pies pogrzebany. I dlatego jazda współczesnym dieslem na co dzień dla 95% ludzi jest przyjemniejsza i dlatego myślę rosnąca ich popularność pomimo coraz mniejszej opłacalności, idiotycznych filtrów czy kosztów naprawy. No i turbo w dieslu nie podnosi spalania a w benzynie i owszem już nie mówiąc o cenach turbobenzynowych aut, które już tak atrakcyjne w porównaniu do podobnych mocowo turbodiesli raczej nie są. Ja to w ogóle w kierunku przemyśleń Szałerżela bym zmierzał. Kupić jakiegoś starego 2 litrowego Opela z bezkolizyjnym 8 zaworowym niewysilonym prostym silnikiem i zagazować bo ten jest do tego idealny. Powinno być bezproblemowo, miło bo spora pojemność i idzie od dołu w miarę jak diesle no i powinno być i tanio i przyjemnie i nie ryzykownie. Szkoda tylko że takich silniorów do nowocześniejszych aut nie ładują Undecided Albo co też rozważam, kompresor w domu i autko CNG.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 24.06.2011 09:53

(24.06.2011 09:37)mentos napisał(a):  Ty patrzysz poprzez pryzmat, redukcja, pedał w podłogę, kręcimy i się cieszymy jazdą na wariata, a ja pewnie patrzę inaczej jak większość normalnych użytkowników choć wolno to raczej nie jeżdżę (choć coraz wolniej). Dajmy na to jadę sobie 50'ką dieslem na 3 biegu, trza przyspieszyć to wciskam i ciągnie, nic nie buczy, nic nie skuczy jak wiertarka a po prostu jedzie. Siła i możliwość wykorzystania energii jaka wynika z charakteru silnika/paliwa nigdy nie będzie dostępna w benzynie czy turbobenzynie i tu leży pies pogrzebany.
Właśnie nie, nie patrz teraz pod kątem mojego auta bo to hardcore, piszesz o przyspieszeniu z każdego biegu itp. - właśnie o tym pisałem, przejedź się turbobenzyną i zobaczysz że z każdego biegu pięknie ciągnie tak jak turbodiesel bo właśnie wyższy moment obrotowy to sprawia, nic wtedy nie buczy i nie skuczy jak piszesz. W tym właśnie tkwi przewaga silnika z turbiną że nie musisz go kręcić, ja na codzień moim autem jeszcze sobie na spokojnie w ciszy z obrotami 2-3,5 k RPM a i tak jestem szybszy niż 90% aut na drodze, przyspieszam z każdego biegu jak chcę i kiedy chcę... Tu leży pies pogrzebany że ludzie nie wiedzą dlaczego ale jak mantrę powtarzają że Diesel jest lepszy a wcale nie jest, jakbym kupował dzisiaj auto to brałbym albo nowoczesne auto z turbobenzyną albo tak jak piszecie starego diesla z jak najmniejszą ilością elektroniki. Jakieś małe autko z benzynką + LPG to też super wybór.