EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Moto kącik - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Moto kącik (/showthread.php?tid=3967)



RE: Moto kącik - HTe - 18.01.2012 19:00

to być może czy tak Smile
widzisz teraz masz takie podejście jak ten facet 2 m za Tobą
ja się liczę reszta spieprzać Big Grin


RE: Moto kącik - bodziek - 18.01.2012 19:14

Jednak trochę inne, nie JA się liczę (czyt. "z drogi, bo król jedzie"), a moje bezpieczeństwo.

(18.01.2012 18:58)Pawel_BB napisał(a):  Ale co Ci zagraża ten z tyłu? Bo nie rozumiem... Jak dobrze pójdzie to za 5-10 sekund skończysz wyprzedzać te TIRy i zjedziesz na prawy pas tak? Czy te kilka sekund jest warte rozpierduchy?
W jak przed Tobą ktoś jedzie to przecież trzymasz odpowiedni odstęp czyż nie? Więc nie widzę żeby coś z tyłu miało Ci zagrozić.
No teraz to piszesz jakbyś nigdy nie jeździł po naszych drogach, w co nie wierzę. Najlepszy przykład - codzienne jak wracam z pracy, czyli lekko po 15, DK86 w Katowicach. Jak tylko zostawisz większy odstęp, to zaraz ktoś z prawego pasa przed Ciebie wjedzie - może nie w przykładzie z tirami, ale jak na prawym są osobówki, to już jak najbardziej. Co przeważnie w takim przypadku jest równoznaczne z przyhamowaniem.
Jeśli gośc za mną nie zauważy, że coś przede mną się dzieje, to nawet jeśli lekko zwolnię, to przy takiej prędkości i takim odstępie nie ma najmniejszych szans na zareagowanie.

No i fajnie napisałeś - "jak dobrze pójdzie". A jak nie? Smile


RE: Moto kącik - HTe - 18.01.2012 19:24

akurat podałeś specyficzny odcinek od Famuru do miasta przeważnie wlecze się
50 tką i wszyscy biją na lewy pas bo pod wiaduktem jest gulikstrase Smile


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 18.01.2012 19:27

@bodziek, nie wiem co napisać, osobiście nie mam problemów z poruszaniem się po naszych drogach i nie muszę siedzieć nikomu na zderzaku a jak mnie ktoś siedzi to zjeżdżam na prawy pas i go puszczam, czy ja jestem nienormalny? Może nie powinienem zjeżdżać na prawy? A jak ktoś wjedzie przede mnie to co? Mam się na niego obrazić i siedzieć mu 2 m za zderzakiem? Aaaa może ja mam spokój bo jak ktoś widzi paszczę mojego autka to boi się wjechać przede mnie? Big Grin Big Grin Big Grin E to chyba nie bo jak jadę innymi autami to też nie mam problemów Big Grin
Chyba by trzeba było przejechać się każdy z każdym i zobaczyć/ocenić jak kto jedzie, ze mną np. po mieście wszyscy się nudzą jak jadą i kiedyś jeden były kolega powiedział że "jakby miał takie auto to by zap***alał"... Na co ja totalna olewka, po mieście nigdzie mi się nie spieszy a nawet jakby się spieszyło to nic nie podgonię, ale jak ostrzej przewiozłem tego byłego kolegę poza miastem to powiedział że więcej ze mną nie jeździ Big Grin


RE: Moto kącik - Andref - 18.01.2012 19:32

Paweł, ale przykład Twojego Evo jest dość skrajny. Ja też odkąd jeżdżę autami o mocy przekraczającej 200 koni (mimo, że na ośkę) nie mam problemów z poruszaniem się po polskich drogach. Po prostu czekam na odpowiedni moment i wyprzedzam, nie muszę ryzykować, robić tego na trzeciego czy cokolwiek.

Cytat:Co do wyjazdów z zasp z automatycznymi skrzyniami biegów jest 100 razy gorzej np. się rozkołysać
Mój (4-biegowy) automat ma tryb zimowy, na którym rusza z trójki. Nie ma takiej zaspy, z której nie wyjedzie. No, chyba, że oprze się podwoziem Smile


RE: Moto kącik - ACextreme - 18.01.2012 19:32

Fakt, kilka razy próbowałem zrazić mścicieli światłami stopu w takich sytuacjach na autostradzie, lecz system = dodać gazu dotykając hamulec (nie hamując). Zawsze pomagało bardzo dobrze, lecz ostatnio jakoś nie chce mi się bawić. Wystarczy przypomnieć sobie kawałek dość ostry, który kiedyś słyszałem:
http://www.youtube.com/watch?v=InpYM7CBrO8

I śmiechem ich! Śmiechem Big Grin To często najlepsza broń.

Paweł_BB - sądzę, że chodzi o sytuacje, gdzie ciężko lub wręcz niebezpiecznie jest się wbić na prawy pas - na przykład mijając kilka tirów na A4, które zwykle siedzą sobie same na zderzakach na prawym. Ja o czymś takim piszę.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 18.01.2012 19:42

(18.01.2012 19:32)ACextreme napisał(a):  Paweł_BB - sądzę, że chodzi o sytuacje, gdzie ciężko lub wręcz niebezpiecznie jest się wbić na prawy pas - na przykład mijając kilka tirów na A4, które zwykle siedzą sobie same na zderzakach na prawym. Ja o czymś takim piszę.
No OK, ale ile masz/mamy takich sytuacji? 10 razy dziennie? Raz w tygodniu? Raz na miesiąc? Raczej rzadko co nie? To tym bardziej jak mamy marne doświadczenie w takich sytuacjach nie powinniśmy reagować "po swojemu" ryzykując rozpierduchy Smile

(18.01.2012 19:32)Andref napisał(a):  Paweł, ale przykład Twojego Evo jest dość skrajny.
Dlatego nie piszę pod kątem mojego auta tylko ogólnie, nie od zawsze jeżdżę Evo i nie wszędzie nim jeżdżę, po mieście i w trasie często jadę dupowozami jak inni, nie mówimy o autach tylko o SYTUACJACH na drodze, owszem poza miastem łatwiej się wyprzedza mocnym autem, ale na 2-pasmówce jedynie przy dużych prędkościach może przydać się więcej koników żeby uciec z pewnych sytuacji, jednak w 99% wystarczy normalne auto z normalnym silnikiem, i powtarzam: w czym problem zjechać na prawy pas i puścić narwańca? Czy naprawdę musimy się bawić w nauczycieli? Przecież jak my i kilku innych przyblokuje takiego ćwoka lub w inny sposób go wkurzy to on będzie jechał jeszcze szybciej i jeszcze bardziej agresywnie, lepiej tak jak mówi ACextreme uśmiechnąć się i zlać sprawę.


RE: Moto kącik - bodziek - 18.01.2012 19:43

(18.01.2012 19:24)HTe napisał(a):  akurat podałeś specyficzny odcinek od Famuru do miasta przeważnie wlecze się
50 tką i wszyscy biją na lewy pas bo pod wiaduktem jest gulikstrase Smile
Na tym odcinku właśnie fajnie widać jak to jest z ruchem u nas. Jak wyjdę z pracy o 15:30, to jest jak mówisz, jak wyjdę o 15, to jeszcze w miarę szybko jadą Smile I to jest reguła, no chyba że coś się stanie na Roździeńskiego, to wtedy masakra Smile

EDIT: znaczy sięja nie mówiłem o kościuszki, tylko już o Murckowskiej Smile
Przy okazji, to jeszcze irytują mnie ci jadący 60-70 km/h środkowym pasem, jak skrajny prawy jest luźny, powinni się u nas w końcu za to wziąć.

Tak luźno związane z tematem, ale mi się przypomniało w nawiązaniu do mojego ostatniego zdania takie powiedzonko - jak jadę rowerem, wk... mnie samochody, jak jadę autem, wk... mnie rowerzyści, a jak idę pieszo wk... mnie i rowerzyści, i samochody Big Grin

(18.01.2012 19:27)Pawel_BB napisał(a):  @bodziek, nie wiem co napisać, osobiście nie mam problemów z poruszaniem się po naszych drogach i nie muszę siedzieć nikomu na zderzaku a jak mnie ktoś siedzi to zjeżdżam na prawy pas i go puszczam, czy ja jestem nienormalny? Może nie powinienem zjeżdżać na prawy? A jak ktoś wjedzie przede mnie to co? Mam się na niego obrazić i siedzieć mu 2 m za zderzakiem? Aaaa może ja mam spokój bo jak ktoś widzi paszczę mojego autka to boi się wjechać przede mnie? Big Grin Big Grin Big Grin E to chyba nie bo jak jadę innymi autami to też nie mam problemów Big Grin
Chyba by trzeba było przejechać się każdy z każdym i zobaczyć/ocenić jak kto jedzie, ze mną np. po mieście wszyscy się nudzą jak jadą i kiedyś jeden były kolega powiedział że "jakby miał takie auto to by zap***alał"... Na co ja totalna olewka, po mieście nigdzie mi się nie spieszy a nawet jakby się spieszyło to nic nie podgonię, ale jak ostrzej przewiozłem tego byłego kolegę poza miastem to powiedział że więcej ze mną nie jeździ Big Grin
No ja też staram się jeździć raczej przepisowo, głównie ze względu na mój bolid, ale jak jadę innym to też nie szaleję zbytnio.
Co do tego lewego pasa ostatnia rzecz z mojej strony - żeby było jasne, cały czas pisałem o mignięciu stopem (wyłącznik świateł działa wcześniej niż hamulec), a nie o żadnym dawaniu po hamulcach, bo nie wiem czy tu się zrozumieliśmy.


RE: Moto kącik - Andref - 18.01.2012 19:44

Cytat:Przecież jak my i kilku innych przyblokuje takiego ćwoka lub w inny sposób go wkurzy to on będzie jechał jeszcze szybciej i jeszcze bardziej agresywnie, lepiej tak jak mówi ACextreme uśmiechnąć się i zlać sprawę.

Ależ w zupełności się z Tobą zgadzam. Puszczam wariata, niech sobie jedzie. I tak go wyprzedzę jak już utknie swoim Civiciem, Golfem czy czymśtam za kolejną ciężarówką Big Grin


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 18.01.2012 19:46

Spoko, cały czas mówimy o mignięciu bo hamowanie to już jest totalne sk****two, ale zauważ że nie wiemy jak zareaguje ten z tyłu: jak będzie jakiś harpagan czy przedstawiciel handlowy czy jakiś dostawczak to może się nawet nie przejmie, ale trafisz na jakąś ofermę lub na kogoś kto się zagapi (albo np. będzie gadał przez fona) i nagle jak zobaczy światła mocno depnie i tragedia murowana.


RE: Moto kącik - bodziek - 18.01.2012 19:49

No generalnie jakby na to nie patrzeć, zawsze bezpieczniej takiego czy innego mistrza mieć przed soba, niż za sobą Smile


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 18.01.2012 19:50

(18.01.2012 19:49)bodziek napisał(a):  No generalnie jakby na to nie patrzeć, zawsze bezpieczniej takiego czy innego mistrza mieć przed soba, niż za sobą Smile
Dokładnie tak Cool


RE: Moto kącik - razor - 18.01.2012 20:15

(18.01.2012 17:02)Pawel_BB napisał(a):  ASR - z jednej strony masz rację żeby cieniasy nie wciskały gazu do końca ale z drugiej ASR przekazuje napęd na drugie koło !!! Więc z tak prostej sytuacji jak powiedzmy jedno koło w śniegu a drugie na ubitym śniegu wyjedziesz bez problemu podczas gdy bez ASR koło na ubitym śniegu będzie się kręciło jak oszalałe bo będzie miało mniejszą przyczepność - kiedyś tak się właśnie załatwiłem że całe auto na śniegu ale jedno koło utknęło i nie wyjadę, zapiąłem łańcuch na tym kole kręcącym się i napęd przejęło drugie koło uwalniając mnie z zaspy, niestety mechanizm różnicowy tutaj przeszkadza. Co do wyjazdów z zasp z automatycznymi skrzyniami biegów jest 100 razy gorzej np. się rozkołysać Sad
nie wiem czy wszyscy producenci to robią, ale jest też coś takiego jak 'elektroniczna szpera' tzn. koło luźno obracające się, jest przyhamowywane żeby moment poszedł na drugie koło. słyszałem też o innym wyjściu - zaciągnięciu ręcznego (w przypadku napędu na tył)
u mnie np. w instrukcji jest napisane żeby w przypadku problemów z wyjazdem z zaspy itp. wyłączyć DTS (trakcję)


RE: Moto kącik - ACextreme - 18.01.2012 20:22

Paweł_BB - No OK, ale ile masz/mamy takich sytuacji? 10 razy dziennie? Raz w tygodniu? Raz na miesiąc? Raczej rzadko co nie? To tym bardziej jak mamy marne doświadczenie w takich sytuacjach nie powinniśmy reagować "po swojemu" ryzykując rozpierduchy Smile

Zależy ile razy w tygodniu latasz A4 Katowice-Wrocław Wink.
A tak na serio to kilka razy zdarzyło mi się taki zabieg zastosować, choć obecnie przyznaję rację, że w pełni rozsądne to nie jest... śmiech działa lepiej!

Swoją drogą tak się kiedyś zastanawiałem - czy jest możliwe (realnie), aby taki furiat na ogonie perfidnie wjechał Ci w bagażnik? Nie jednak po manewrach jakichś, lecz po prostu dlatego, że nie wytrzymał Smile


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 18.01.2012 20:54

(18.01.2012 20:22)ACextreme napisał(a):  Swoją drogą tak się kiedyś zastanawiałem - czy jest możliwe (realnie), aby taki furiat na ogonie perfidnie wjechał Ci w bagażnik? Nie jednak po manewrach jakichś, lecz po prostu dlatego, że nie wytrzymał Smile
Wszystko jest możliwe Big Grin


RE: Moto kącik - Kwas - 18.01.2012 21:10

Mnie najbardziej wk.... jak TIRa wyprzedza sznurek aut, i nagle na tego ostatniego w kolejce niemalże wjeżdża takim spieszący się orzeł, i mruga, trąbi, cuda robi, żeby go puścić. Oczekuje, że nagle te 10 aut się teleportuje bo PAN jedzie? Jak ja jestem tym ostatnim, to spokojnie kładę lewą nogę na hamulec, odpalam tylne przeciwmgiełki, i tak sobie jedziemy, obaj świecąc jak choinki...
Z drugiej strony rozwala mnie zachowanie takich domorosłych szeryfów, którzy autostradą to tylko 130 koniecznie lewym pasem, i ani nie zjedzie, ani nie przyspieszy. Co ich do łubudubu interesuje, że ktoś ma ochotę pojechać ciut szybciej??
Zresztą mam wrażenie, że dla naszych drogich współplemieńcow jazda autostradą jest czarną magią. A już patrzenie w lusterka to czynność zupełnie zbędna.

A co do magicznych systemów. ABS - super, parę razy mi d... uratował
ESP - nie testowałem Smile
ASR - bleeeeeeee, pierwsza rzecz jaką robię po odpaleniu silnika, to dezaktywuję ten totalnie bezużyteczny system Smile
4X4 - śni mi się po nocach, następne auto tylko 4x4!


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 18.01.2012 21:13

(18.01.2012 21:10)Kwas napisał(a):  4X4 - śni mi się po nocach, następne auto tylko 4x4!
A czym jeździłeś że się tak zakochałeś? No chyba że po prostu Ci się śni po nocach Big Grin


RE: Moto kącik - zawiasbartek - 18.01.2012 21:27

też bym chciał 4x4 . Taką Octavie w wersji cross z 4x4 w kombi i byłbym mega szczęśliwy


RE: Moto kącik - Kwas - 18.01.2012 21:33

(18.01.2012 21:13)Pawel_BB napisał(a):  
(18.01.2012 21:10)Kwas napisał(a):  4X4 - śni mi się po nocach, następne auto tylko 4x4!
A czym jeździłeś że się tak zakochałeś? No chyba że po prostu Ci się śni po nocach Big Grin

Hilluxem, ale to powiedzmy sobie szczerze, że to nie jest auto, tylko tankowiec na kołach Smile
Suzi SX4, i tam to już czuć DUŻĄ różnicę względem FWD.
Pewnie kupię jakiegoś Haldexa, bo Subaryna albo Evo może mnie trochę przerosnąć. Pewnie kiedyś, w dalekiej przyszłości oprócz nudnego dupo i rodzinowozu kupię sobie jakąś zabawkę na 4 kołach, albo stare RWD, albo starą impreza, lub Evo Smile


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 18.01.2012 21:59

Suzi SX4 to super autko Smile