EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Moto kącik - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Moto kącik (/showthread.php?tid=3967)



RE: Moto kącik - PST - 18.01.2012 22:37

fajne autko też mi się podoba. tam napęd jest dość ciekawie rozwiązane bo wg. mojej wiedzy sztywny napęd na 4x4 działa do prędkości 60km/h po przekroczeniu której przechodzi w tryb napędu na przednią oś i w przypadku uślizgu załącza napęd tylni.


RE: Moto kącik - shotgun - 18.01.2012 23:56

Tak ,dokladnie tak jak piszesz i dokladnie tak samo jest to rozwiazane w Pandzie 4x4, zreszta na tej samej plycie.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 19.01.2012 05:35

z Pandą 4x4 wiąże się sporo moich fajnych wspomnień, przejeździłem nią jakieś 10k po górskich serpentynach przez całą zimę, naprawdę wdzięczne autko Smile


RE: Moto kącik - yoonior - 19.01.2012 11:15

(18.01.2012 19:46)Pawel_BB napisał(a):  Spoko, cały czas mówimy o mignięciu bo hamowanie to już jest totalne sk****two, ale zauważ że nie wiemy jak zareaguje ten z tyłu: jak będzie jakiś harpagan czy przedstawiciel handlowy czy jakiś dostawczak to może się nawet nie przejmie, ale trafisz na jakąś ofermę lub na kogoś kto się zagapi (albo np. będzie gadał przez fona) i nagle jak zobaczy światła mocno depnie i tragedia murowana.

Oferma nie będzie ci siedzieć na zderzaku jadąc 150km/h...

Poza tym zakładam, że taki cymbał co siedzi mi na ogonie przy tej prędkości widzi przez moją przednią szybę, że przede mną nie ma zagrożenia = poprawnie odczyta moje 'zaświecenie' światłami stopu, które oznaczać będzie spierd* z mojego zderzaka, zwiększ odstęp idioto Wink

Akurat jeżdżąc do pracy codziennie 30km obwodnicą A4 o statusie autostrady dość często spotykam się z takimi sytuacjami. Zabawne, że nawet jak takiem zjadę na prawy, on wcale nie jedzie szybciej.

p.s. co ciekawe, największymi 'kozakami' na autostradach są zwykle panowie przedstawiciele w służbowych Fabiach, Octaviach czy Focusach. Większość kierujących naprawdę szybkimi autami jeździ spokojnie i nienerwowo.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 19.01.2012 11:47

Zdziwiłbyś się jakie ofermy jadą 150 km/h i szybciej... Ja tam wolę wierzyć w to że palant siedzący na ogonie to oferma która nie przewiduje co się może stać, brak mu wyobraźni, że nie patrzy przez moje szyby itp. niż żeby moje mignięcie światłami miało doprowadzić do karambolu, ale ja się nie znam - widać jestem ciotą za kierownicą bo nie robię takich numerów jak tutaj co po niektórzy...


RE: Moto kącik - yoonior - 19.01.2012 11:59

Masz rację w jednym - nie należy ufać innym użytkownikom, zasada ograniczonego zaufania jest co prawda fundamentem zasad ruchu drogowego, ale często o niej zapominamy, co gorsza dużo młodych stażem kierowców w ogóle o tym nie ma pojęcia.


RE: Moto kącik - ACextreme - 19.01.2012 12:36

(18.01.2012 21:59)Pawel_BB napisał(a):  Suzi SX4 to super autko Smile

Fajne, choć nie do końca - wizualnie jest bardzo fajne, jeździ się nim też dobrze (jeśli kto takie lubi), ale ma dwie poważne wady jak dla mnie:
a) bardzo mały bagażnik - jest sporo samochodów klasy B z większym
b) "puszka" - dużo miejsca w środku, lecz wrażenie samej konstrukcji siedząc w środku, zamykając drzwi, jadąc jest puszkowate jak dla mnie... bardziej jak osobowe, acz dostawcze Doblo, niż zwykła osobówka - nie lubię tego.

Dotyczy to w równym stopniu Sedici.

Niemniej jako samochodzik do miasta i na krótkie trasy za stosunkowo niewielkie pieniądze jest świetny.


RE: Moto kącik - shovel - 19.01.2012 15:43

tylnonapędowy busik harrego wyjechał wyżej w ubiegłym roku na magurkę (w warunkach głębokiegośniegu) aniżeli takie czteronapędowe SX4.. które zresztą potem nie umiało ruszyć i zaczęło się zsuwać w dół skarpyTongue
Harrego obróciło na tej trasie dopiero kilkaset metrów dalejSmile


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 19.01.2012 15:49

Bus Harrego to pojazd z kosmosu Big Grin


RE: Moto kącik - mentos - 19.01.2012 15:50

Się rozpętało od wczoraj z tym hamowaniem Big Grin
Ale:
1. Pisałem nie o wymuszaniu hamowaniem a jedynie muskaniu pedała Big Grin dając tym sygnał by zwiększył odległość - to raczej zwiększa me bezpieczeństwo i w trosce o nie to robię bo co się stanie jak faktycznie ktoś przede mnie wyskoczy i naprawdę mocno przyhamuję ?
2. Nie pisałem też o sytuacjach gdy da się zjechać na prawy pas i puścić gościa w siną dal, a sytuacji gdy wyprzedzam sznur wolniej jadących aut i nie mam jak zjechać (nie trawię królów lewego pasa tak samo jak zderzaków), więc dlaczego miałbym uciekać przed debilem na prawy pas się gdzieś wpychając? To niebezpieczne.
3. A tak w ogóle pisałem to w odniesieniu do bezsensownych wg mnie systemów BAS. Ja muskam tyle by stopy mignęły, pan zderzak się budzi, ponieważ jedzie bardzo blisko musi b.szybko depnąć, BAS błędnie odczytuje sytuację i dusi mu po hamplach. Jak ten za panem zderzakiem rozważny kierowca powinien utrzymywać taką odległość by dał radę się zatrzymać, więc zagrożenia nie stwarzam, jak to inny zderzak to super, dwóch debili się spotka Big Grin.

To akurat mi się w Germanii podoba, że ponoć policja zderzakowców i królów lewego pasa tępi. Nasze pały mają to w D, lepiej z radarem w przysłowiowych krzakach stać.

A szeryfów wychowawców nie znoszę, zwłaszcza tych co na zwężeniach gdzie stoi jak byk znak zamka jadą tak by blokować lewy pas choć można by pojechać daleko do zwężenia. A tak wydłużają korek, blokują skrzyżowania, zjazdy po drodze irytując dodatkowo innych. Widziałem na Zakopiance taką walkę zresztą. Pan terenówką tak się wkurzył, że zaczął szeryfa pchać, tym bardziej że szeryf w ostatniej chwili zaczął go wychowywać zajeżdżając lewy pasior. Fajnie to wyglądało jakiś Mondziak z CB pchany przez jakiegoś orurowanego PickUpa. Pan szeryf chyba już więcej nie brał się za kierowanie ruchem Big Grin.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 19.01.2012 16:02

Zamki błyskawiczne to kolejny kamyk to koszyka, pewnie ze 2 pokolenia jeszcze miną zanim nasi kierowcy się tego nauczą Sad dziwię się że najbardziej TIR'owcy potęgują ten problem, tacy Miszczowie, tyle kuźwa jeżdżą po Europie a tak naprawdę w KAŻDEJ takiej sytuacji słychać rozmowy na CB: "blokuj tych sk***nów w osobówkach"... Wtedy nie pozostaję dłużny tylko kulturalnie czasem nagadam takim ciulom, oczywiście brak im argumentów więc tylko K** i CH** lecą, ech Sad


RE: Moto kącik - mentos - 19.01.2012 16:27

TIR'owcy zapewne nie lubią jak i się wpychają osobówki, co nie znaczy, że ich popieram, ale nie rozumiem czemu jakieś ciule w osobówkach z sibi radyjkami tak robią ?


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 19.01.2012 16:41

Lubieć - nie lubieć, co za różnica, problem w tym że jak nie wykorzystasz miejsca to wydłużasz korek... Skoro i tak wszyscy stoją w tym korku i każdy musi sprawiedliwie odstać swoje to po kiego diabła jeszcze bardziej wydłużać korek zatykając oddalone skrzyżowania, wjazdy do posesji itp. ?


RE: Moto kącik - ACextreme - 19.01.2012 17:12

Mnie ostatnio zaczęło w tym systemie jedno zastanawiać - nie to jaki sens ma blokowanie, a to dlaczego przed zwężeniem 95% samochodów od razu ustawia się w wężyku na przejezdnym pasie, podczas gdy drugi jest czysty 500m do przodu...


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 19.01.2012 17:15

(19.01.2012 17:12)ACextreme napisał(a):  dlaczego przed zwężeniem 95% samochodów od razu ustawia się w wężyku na przejezdnym pasie, podczas gdy drugi jest czysty 500m do przodu...
Nie mam pojęcia, wydaje mi się że ludzie po prostu boją się ochrzanu, wstydu i nie wiem czego jeszcze Sad Po prostu brak im wiedzy jak się zachować a skoro wszystkie TIRy, dostawczaki i Przedstawiciele Handlowi blokują lewy pas to widocznie uważają że tak TRZEBA się zachować...


RE: Moto kącik - bodziek - 19.01.2012 18:48

(19.01.2012 17:12)ACextreme napisał(a):  Mnie ostatnio zaczęło w tym systemie jedno zastanawiać - nie to jaki sens ma blokowanie, a to dlaczego przed zwężeniem 95% samochodów od razu ustawia się w wężyku na przejezdnym pasie, podczas gdy drugi jest czysty 500m do przodu...
Pewnie myślą, że robią dobrze, wychodząc z założenia, że są na właściwym pasie i nie będą wpuszczać cwaniaków z tego drugiego pasa. Inni oczywiście też wg nich tak zrobią i przejezdny pas pojedzie szybciej.


RE: Moto kącik - INsejn - 19.01.2012 20:15

(18.01.2012 21:10)Kwas napisał(a):  Mnie najbardziej wk.... jak TIRa wyprzedza sznurek aut, i nagle na tego ostatniego w kolejce niemalże wjeżdża takim spieszący się orzeł, i mruga, trąbi, cuda robi, żeby go puścić. Oczekuje, że nagle te 10 aut się teleportuje bo PAN jedzie? Jak ja jestem tym ostatnim, to spokojnie kładę lewą nogę na hamulec, odpalam tylne przeciwmgiełki, i tak sobie jedziemy, obaj świecąc jak choinki...

Ja robię co innego jak jestem tym ostatnim. Zjeżdżam na prawy pasy, puszczam kolesia i zaraz wjeżdżam za nim. Jak tylko przed nim zjadą samochody na prawy pas, typ zaczyna przyspieszać przede mną. Wtedy ja robię redukcję i siadam mu na zderzaku. Ewentualnie dowalam mu długimi. Koleś się spina i próbuje coś wydoić ze swojego grata, po czym grzecznie aczkolwiek niepocieszony zjeżdża na prawy pas. Mina kolesia bezcenna. Tongue

A jeszcze lepsze akcje są na drogach z jednym pasem ruchu. Jadę na 90tce tak około 100km/h. Ktoś tam w oddali się snuje za mną. Wjeżdżamy w teren zabudowany, zwalniam do około 60km/h a nagle typ mi się pojawia na zderzaku. Kończy się teren zabudowany, rozbujaliśmy się do tej stówy. Koleś dalej siedzi na zderzaku, ma możliwość kilka razy mnie wyprzedzić ale dalej się trzyma. Wiem, że niedługo będą fajne zakręty. No to sobie myślę taki z ciebie mistrz prostej to zobaczymy co tam potrafisz. No i po zakrętach z reguły takich już nie widać za sobą. Big Grin Później na długich prostych dopiero dostają wigoru.


RE: Moto kącik - sibik - 19.01.2012 20:33

(18.01.2012 00:16)zawiasbartek napisał(a):  no to skoro już zeszło na doskonalenie techniki jazdy. Pytanie mam takie: Jakie szkoły możecie polecić oczywiście poza "sjs".
Czy braliście udział w takich szkoleniach ?/jak ewentualne wrażenia? (Śląsk /Małopolska)

Jakoś tak się składa, że jak na swój wiek to wydaje mi się że sporo jeżdżę autem (robię średnio z 10tyś/rok) i od jakiegoś czasu myślałem żeby sprawdzić i poprawić swoje umiejętności bo czuję się czasem nie pewnie szczególnie po przesiadce do większego auta ze znacznie większą mocą.

http://www.prof-management.pl/ takie coś jest w Krakowie, nie byłem, ale chyba nic innego nie ma ;/


RE: Moto kącik - Kwas - 19.01.2012 20:47

(19.01.2012 15:50)mentos napisał(a):  . Pan terenówką tak się wkurzył, że zaczął szeryfa pchać, tym bardziej że szeryf w ostatniej chwili zaczął go wychowywać zajeżdżając lewy pasior. Fajnie to wyglądało jakiś Mondziak z CB pchany przez jakiegoś orurowanego PickUpa. Pan szeryf chyba już więcej nie brał się za kierowanie ruchem Big Grin.

Taaaaaa, to musiał być piękny widok Smile
Mnie też tak kiedyś nerwy puściły, lata temu, jak jeszcze jeździłem poobijanym z każdej strony garbusem. Przy przejeździe przez aleje jakiś geniusz oczywiście uznał, że wjazd na skrzyżowanie przy absolutnym braku możliwości zjazdu z niego jest dobrym pomysłem. A ja jak mi się zapaliło zielone po prostu wrzuciłem 1 i ruszyłem. Mina gościa, jak już się zorientował, że naprawdę mam w planie przepchnąć go przez to skrzyżowanie była bezcenna, spierniczał na pas zieleni w rekordowym tempie...
Generalnie mam wrażenie, że na naszych drogach rządzi bezinteresowna złośliwość (blokowanie przejazdu motorom na dwupasmówce "ja stoję, to on też będzie!"), absolutne samolubstwo (parkowanie na dwóch miejscach parkingowych, na miejscach dla niepełnosprawnych - ja jak widzę to z miejsca dzwonie na straż miejską) i totalny kretynizm (wyprzedzanie pod górę przed zakrętem, najlepiej białym seicento van...)


RE: Moto kącik - Speedy Bandito - 19.01.2012 21:13

(18.01.2012 21:10)Kwas napisał(a):  ... Jak ja jestem tym ostatnim, to spokojnie kładę lewą nogę na hamulec, odpalam tylne przeciwmgiełki, i tak sobie jedziemy, obaj świecąc jak choinki...

można też intensywnie użyć spryskiwacza, całkiem sporo płynu leci za samochód Wink

(19.01.2012 20:15)INsejn napisał(a):  ... Wiem, że niedługo będą fajne zakręty. No to sobie myślę taki z ciebie mistrz prostej to zobaczymy co tam potrafisz. ...

kiedyś jechałem doskonale znaną mi drogą, prostą przez pola. Prędkość: licznikowe 100 km/h, czyli w realu 91-92 km/h (moja fura sporo przekłamuje) Doszedł mnie koleś w starszym Passacie i tak został. Moim zdaniem za blisko jechał. Przed nami zakręt z ograniczeniem do 40. W prawo, czyli jedziemy tym ciaśniejszym torem. Jak koleś zobaczył co się szykuje to spietrał. Mi nawet prawa stopa nie drgnęła Big Grin

jak już piszemy co nas wkurza, to u mnie w czołówce jest włączanie tylnych przeciwmgielnych jak tylko widoczność zmaleje do 10 km Rolleyes