EMTB.pl - Forum Enduro MTB
Moto kącik - Wersja do druku

+- EMTB.pl - Forum Enduro MTB (http://emtb.pl/forumo)
+-- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Dział: Off-topic (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Wątek: Moto kącik (/showthread.php?tid=3967)



RE: Moto kącik - barton - 16.02.2012 10:05

(16.02.2012 05:47)Pawel_BB napisał(a):  Osobiście nie widzę sensu popieprzania przez wioski 140-150 km/h, nie wiem jak ludzie mogą tak szaleć Sad Zawsze byłem mega rozsądnym facetem

Ja też nie jestem szaleńcem, na co dzień jeżdżę bardzo spokojnie.
To że wypowiadam się w takim tonie jak wcześniej nie oznacza, że jeżdżę bardzo szybko stwarzając zagrożenie. Wręcz przeciwnie.
Nie muszę nikomu nic udowadniać. Po prostu jetem bardziej świadomym użytkownikiem drogi.
Z resztą napisałem, że mam trochę ograniczone spojrzenie na prowadzenie samochodu Big Grin

Mam podobne zasady co Ty Pawle. Nigdy wyprzedzania na przejściach i na skrzyżowaniach. Natomiast z liniami to jest różnie. Czasami są malowane tak bezmyślnie, że nie można ich przestrzegać.

Wczoraj trochę pojeździliśmy po Przegibku. Warunki od strony Bielska wyborne Big Grin

@Bodziek
Wszytko się zgadza w 100% Smile


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 16.02.2012 10:20

To chyba tak jest że jak ktoś jest bardziej doświadczonym i świadomym kierowcą to bardziej rozsądnie do tego podchodzi, tak jak mówisz ja też nie mam czego udowadniać, jak ktoś się chce ścigać to niech jedzie na tory w Tychach, Chorzowie lub Kielcach - tam wyszaleje się do woli Smile


RE: Moto kącik - mentos - 16.02.2012 10:32

(15.02.2012 23:55)Bakulak napisał(a):  Człowiek ma tak, że z wiekiem jeździ coraz wolniej, bo pewnie więcej przeżył i wyobraźnia bogatsza i wiecej do stracenia. Nawet ostatnio stwierdziłem, że na autostradzie nie ma sensu szybciej niż 180 jeździć, bo przy 180 to cichutko jeszcze w miare i tak jakoś spokojnie w aucie, można się wyluzować, mniej pali, a dojedzie się w podobnym czasie jakby człowiek gnał. No chyba, że prowadzę z kimś irytującą rozmowę przez telefon, albo wkurzającą wymianę smsów to się niekiedy zapominam i łąpię się na przkraczaniu ustalonej prędkości, ale to tylko tak w nerwach, bo potem następuje chillout i znów płynę 180.(-:

Cuś w tym jest, każde dziecko odejmuje 10km/h od maxymalnej, podobnie jak każde przeżyte 5 lat Wink. Czasem jak mnie najdzie pociągnę chwilowo 200, ale generalnie mnie tam 140 na wyrobach autostradopodobnych starcza ostatnio z przytoczonych przez Ciebie powodów. A czasem nawet zapnę się za TIR'em 90'ką by się podniecać spalaniem 2-3litry Big Grin. No i Foka już stary grat Cool

Tak na marginesie lubienia czy nie dużej ilości śniegu na drogach. Plus jest też taki, że na zawalonych śniegiem bocznych drogach (a przynajmniej na bocznej uliczce pod moim biurem) łatwiej zaparkować, bo sporo kierowników i kierowczyń kompletnie nie potrafi tego zrobić i są luki wolne Big Grin


RE: Moto kącik - sibik - 16.02.2012 10:32

http://www.adrenalinemotorsport.pl/aktualnosci/n,polonez-z-1989-z-przebiegiem-500-km igła Big Grin


RE: Moto kącik - johnyKMSA - 16.02.2012 10:39

A ja się Wam chłopacy pochwalę nowiutką i pachnącą Octavką stojącą na parkingu... na letnich oponach kurka jego mać, a kółeczka z zimowymi laczkami 20 km dalej Angry
Służbowa, żeby nie było... ale w fajniutkiej wersji. Aż mi dupę urywa przez ten śnieg zasrany AngryAngryAngry


RE: Moto kącik - ACextreme - 16.02.2012 10:50

A z ciekawości jakie masz silnik/wersję? Jeździłem dwoma jakiś czas temu - zdziwiony byłem komfortem/wyciszeniem wnętrza.

PS. Odnośnie poldza i innych starych samochodów - wkurza mnie to, że kiedyś w większości samochodów to były na fotelach skóry, welury, alcantary czy coś ładnego po prostu, a obecnie nadal jest rzadkością odstąpienie od czarnej/szarej szmatki... chyba że ktoś da kilka tysięcy za skórę lub wysoką opcję weźmie.


RE: Moto kącik - ahmedsaid - 16.02.2012 10:54

(15.02.2012 21:52)razor napisał(a):  
(15.02.2012 20:27)ahmedsaid napisał(a):  Swoją drogą pięknie dziś napadało, grzech było nie skorzystać z takich warunków - kręci się ktoś dzisiaj w Warszawie?
Ostatnio takie warunki były chyba z miesiąc temu i zapowiada się że długo już takich nie będzie - więc trzeba korzystać.
Znacie jakieś dobre miejsca? Najlepiej jakiś duży płat asfaltu, w Warszawie oczywiście.
jeśli chodzi o moja okolice to parking na Cargo (obok lotniska), parking Obi przy Krakowskiej tez jest duzy i nie ma prawie latarni/slupkow itp.

Chodziło mi bardziej o miejscowe smaczki, miejsca na które nie przychodzą wszyscy kiedy pada śnieg, bo ciężko się jeździ kiedy jest tłok, policja pewnie jest tam częstym gościem Smile

Ze swojej strony mogę polecić parking King Cross Praga, ten od strony McDrive, niedaleko od niego jest też spory parking, bez żadnych latarń na środku, w nocy zawsze pusty - przed siedzibą teleexpresu.


RE: Moto kącik - johnyKMSA - 16.02.2012 10:57

(16.02.2012 10:50)ACextreme napisał(a):  A z ciekawości jakie masz silnik/wersję? Jeździłem dwoma jakiś czas temu - zdziwiony byłem komfortem/wyciszeniem wnętrza.

2.0 TDI 140PS kombi Elegance czy jakoś tak. Co do wyciszenia na razie nie wiem, zrobiłem rundkę po parkingu i tyle. Ale sam dźwięk silnika jak na TDI super - cichutkie mruczenie i to zimnego, bez porównania z moim poprzednim 1,9 TDI.

Dygresja: fura za masę kasy a ciulom apteczki się nie chciało dać... nie wspominając o instrukcji do radia.


RE: Moto kącik - tobo - 16.02.2012 10:59

(16.02.2012 05:47)Pawel_BB napisał(a):  @barton, doskonale Cię rozumiem ale:
prowadzenie auta to nie jest profesja niestety tylko codzienność, jak ktoś nie potrafi grać na skrzypcach to pewnie nie będzie grał ale autem do pracy MUSI dojechać... Chodzi mi o to że auto to dzisiaj normalka, dla nas maniaków jazda autem to bardzo ważna rzecz i zawsze powtarzam znajomym że chyba żadna codzienna czynność człowieka nie jest tak ważna jak prowadzenie pojazdu ponieważ kiedy dobrze prowadzimy pojazd to może dożyjemy do emerytury... Ale dla innych auto to to samo co maszynka do golenia - musisz jej czasem użyć i tyle Big Grin

Najgorsze jest to że ludzie nie widzą zagrożenia i nie czują potrzeby zwiększania swoich umiejętności Sad Może doczekam czasów że np. rok po egzaminie na prawko będzie obowiązek odbycia porządnego kursu doskonalenia techniki jazdy. Po roku od zdania prawka ludzie już nie trzymają się kierownicy tylko wręcz przeciwnie - czują się mistrzami kierownicy i taki kurs po 2-3 ćwiczeniach udowodni im że są totalnie ciency - na pewno więcej w pamięci zostanie po takim kursie niż po 30 czy 60 godzinach jazdy przed egzaminem...


Tak więc mamy takie czasu że każdy MUSI jechać autem z punktu A do punktu B i tego nie zabronimy, kwestia tylko zdrowego rozsądku żeby każdy w sumieniu sobie odpowiedział na pytanie czuje się na siłach jechać czy może lepiej iść na autobus... Zabranianie nic nie da natomiast chętnie bym widział wprowadzenie obowiązku przechodzenia badań takich samych, jakie przechodzą kierowcy zawodowi - dzięki nim można wykluczyć tych totalnych antytalentów manualnych i psychicznych oraz tych np. z poważnymi wadami wzroku (jest kilka różnych badań).

Właśnie, problemem jest wychodzenie z założenia, że w dzisiejszych czasach MUSI się mieć prawo jazdy np z powodu pracy. Prawo jazdy to tak oczywista sprawa że trudno sobie właściwie wyobrazić że ktoś może go nie mieć, nawet jeśli nie ma samochodu.
Wiem, że na egzaminach normą w większym lub mniejszym stopniu jest/było uwalanie egzaminowanych i że mrowie ludzi czuje się pokrzywdzonych, bo popełnili jakiś mały błąd i dostali czerwoną kartkę...
Wg MNIE prawo jazdy i użytkowanie samochodu nie jest musem.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 16.02.2012 11:30

Dla mnie też nie jest musem ale takie czasy że pewnie 90% społeczeństwa tak do tego podchodzi - auto jest dla nich TYLKO środkiem transportu, nie dopisują tam ideologii, nie zastanawiają się czy potrafią jeździć, nie dbają o auto bo po co, nie sprawdzają ciśnienia w kołach itp. Kiedyś zdaje się "Motor" robił badania i wyszło że 80-90% kierowców ma niewłaściwe ciśnienie w kołach Angry i potem ludzie się dziwią jakim cudem auta w TV zatrzymują się ze 100 km/h na 40 metrach a nasze Polski złomy na kijowych drogach potrzebują na takie hamowanie 60-70 m i to bez czasu reakcji !!! Bo oczywiście z czasem reakcji to ponad 100m się robi... Mało kto ma świadomość że testy w prasie są robione bardzo sztucznie czyli suchy beton, nowe auta, nowe opony, właściwe cisnienie w kołach, wyćwiczony kierowca i oczywiście bez czasu reakcji i bez czasu "wzbudzenia" czyli tak naprawdę są idealne warunki i mierzone jest tylko droga SAMEGO hamowania Angry Ludzie czytają takie testy i są przekonani że ABS, ESP, ASR i inne systemy uratują im dupsko w każdej sytuacji oraz że ich auto zatrzymuje się w miejscu więc mozna grzać 120 km/h koło szkoły...


RE: Moto kącik - ACextreme - 16.02.2012 11:50

(16.02.2012 10:57)johnyKMSA napisał(a):  
(16.02.2012 10:50)ACextreme napisał(a):  A z ciekawości jakie masz silnik/wersję? Jeździłem dwoma jakiś czas temu - zdziwiony byłem komfortem/wyciszeniem wnętrza.

2.0 TDI 140PS kombi Elegance czy jakoś tak. Co do wyciszenia na razie nie wiem, zrobiłem rundkę po parkingu i tyle. Ale sam dźwięk silnika jak na TDI super - cichutkie mruczenie i to zimnego, bez porównania z moim poprzednim 1,9 TDI.

Dygresja: fura za masę kasy a ciulom apteczki się nie chciało dać... nie wspominając o instrukcji do radia.

A to ładna pełna opcja! Jak na służbówkę, to świetny wóz dostałeś.
Ja tam przeciwnikiem diesli jestem - jeździłem chwilę Yeti z tym dieslem 140ps i byłem tragicznie zaskoczony kulturą pracy - drgania całego samochodu czasem były powalające, drgania pedału sprzęgła na stałe i klekot typowy (słabe wyciszenie Yeti chyba). Do tego dynamika moim zdaniem przeciętna i nie tłumaczy tego wysoka masa Yeti.
Porównywałem z 1.4 TSI 122KM i to inny samochód - cicho, płynnie, bez żadnych drgań, a dynamika w sumie podobna, tylko inaczej rozwijana przez benzynę.

Dziwne, że teraz apteczek nie daje się obowiązkowo...


RE: Moto kącik - johnyKMSA - 16.02.2012 12:09

(16.02.2012 11:50)ACextreme napisał(a):  
(16.02.2012 10:57)johnyKMSA napisał(a):  
(16.02.2012 10:50)ACextreme napisał(a):  A z ciekawości jakie masz silnik/wersję? Jeździłem dwoma jakiś czas temu - zdziwiony byłem komfortem/wyciszeniem wnętrza.

2.0 TDI 140PS kombi Elegance czy jakoś tak. Co do wyciszenia na razie nie wiem, zrobiłem rundkę po parkingu i tyle. Ale sam dźwięk silnika jak na TDI super - cichutkie mruczenie i to zimnego, bez porównania z moim poprzednim 1,9 TDI.

Dygresja: fura za masę kasy a ciulom apteczki się nie chciało dać... nie wspominając o instrukcji do radia.

A to ładna pełna opcja! Jak na służbówkę, to świetny wóz dostałeś.
Ja tam przeciwnikiem diesli jestem - jeździłem chwilę Yeti z tym dieslem 140ps i byłem tragicznie zaskoczony kulturą pracy - drgania całego samochodu czasem były powalające, drgania pedału sprzęgła na stałe i klekot typowy (słabe wyciszenie Yeti chyba). Do tego dynamika moim zdaniem przeciętna i nie tłumaczy tego wysoka masa Yeti.
Porównywałem z 1.4 TSI 122KM i to inny samochód - cicho, płynnie, bez żadnych drgań, a dynamika w sumie podobna, tylko inaczej rozwijana przez benzynę.

Dziwne, że teraz apteczek nie daje się obowiązkowo...

Ja prawie zawsze śmigałem dieslami, jedyne benzyny jakie objeżdżałem to fatalne trzy-garowe od 1.0 do 1.4 w fordzie i toyocie - fuj, jak tym się źle jeździło Dodgy
Ten jak do tej pory jest najlepszy i ponoć bardzo łatwo się go na 170PS moduje, pożyjemy - zobaczymy.

A ile toto ma bajerków, godzinę na parkingu w nim siedziałem i po opcjach komputerka łaziłem a puchę szczerzyłem ponoć bardzo wydatnie Angel


RE: Moto kącik - shotgun - 16.02.2012 12:27

(16.02.2012 10:39)johnyKMSA napisał(a):  A ja się Wam chłopacy pochwalę nowiutką i pachnącą Octavką stojącą na parkingu... na letnich oponach kurka jego mać, a kółeczka z zimowymi laczkami 20 km dalej Angry
Służbowa, żeby nie było... ale w fajniutkiej wersji. Aż mi dupę urywa przez ten śnieg zasrany AngryAngryAngry

Obys nie mial jak kumpel z Czechowic mi mowil, ze spod jego zakladu na lawetach wyjechaly 2 samochody - nowki - Octavia i Insignia. Zesraly sie bledami na tych ostatnich mrozach i tyle.
Ogolnie to ogladalem Superb w skorze, z kolorowym monitorkiem w jakiejs wypasionej wersji. Nie wiem, czy czy Octavia tez tak ma, ale jak tak, to mniam...,pyszne auto.


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 16.02.2012 12:35

Z jednym tylko Johnny zawalił: nie pomyślał o napędzie na 4 koła Sad


RE: Moto kącik - johnyKMSA - 16.02.2012 12:44

(16.02.2012 12:27)shotgun napisał(a):  
(16.02.2012 10:39)johnyKMSA napisał(a):  A ja się Wam chłopacy pochwalę nowiutką i pachnącą Octavką stojącą na parkingu... na letnich oponach kurka jego mać, a kółeczka z zimowymi laczkami 20 km dalej Angry
Służbowa, żeby nie było... ale w fajniutkiej wersji. Aż mi dupę urywa przez ten śnieg zasrany AngryAngryAngry

Obys nie mial jak kumpel z Czechowic mi mowil, ze spod jego zakladu na lawetach wyjechaly 2 samochody - nowki - Octavia i Insignia. Zesraly sie bledami na tych ostatnich mrozach i tyle.
Ogolnie to ogladalem Superb w skorze, z kolorowym monitorkiem w jakiejs wypasionej wersji. Nie wiem, czy czy Octavia tez tak ma, ale jak tak, to mniam...,pyszne auto.
Skóra jest połowiczna - Vachette czy jakoś tak, czyli środek fotela materiał, reszta skóra, radio Bolero z obsługa GSM sterowanie z kiery, pełne ksenony skrętne, poduszek nie zliczę, obręcze 17", podgrzewane fotele, czym by tu się jeszcze pochwalić... nie pamiętam.
Jakby mi ktoś powiedział co to jest Steuerung (werksintern) będę wdzięczny.
Ufff, wiecie co, idę ją trochę potulić na tym nieszczęsnym parkingu. Ale mi się ryjek śmieje Smile))))


RE: Moto kącik - shovel - 16.02.2012 12:44

darowanemu koniowi się w napęd nie zaglądaTongue


RE: Moto kącik - johnyKMSA - 16.02.2012 12:46

(16.02.2012 12:35)Pawel_BB napisał(a):  Z jednym tylko Johnny zawalił: nie pomyślał o napędzie na 4 koła Sad

Nie dla psa kiełbasa - takiego sprawił sobie szef, chodzi świetnie w tych warunkach Big Grin.
Aha, Sound System poszedł się walić niestety. W zamówieniu firma zapomniała zmienić demontowany hak na SS i zostałem z hakiem, niepotrzebnym mi całkowicie Angry


RE: Moto kącik - Pawel_BB - 16.02.2012 12:47

(16.02.2012 12:44)shovel napisał(a):  darowanemu koniowi się w napęd nie zaglądaTongue
Racja, ale to auto Johnny nie miał ot tak dane tylko miał tam pewne pole manewru i np. sprzęt audio sobie domówił, myślał też o haku holowniczym a o napędzie zapomniał.


EDIT:
No to się wyjaśniło.


RE: Moto kącik - zawiasbartek - 16.02.2012 12:53

Mówicie tu o potrzebie szkolenia młodych kierowców.... parę stron wcześniej jak pytałem gdzie mógłbym iść na jakiś kurs doszkalający dla zwykłych zjadaczy chleba to padło jedynie kilka linków, z terenu obejmującego połowę polski południowej. Dodając do tego koszt takiego szkolenia liczony w kilku stówkach za 3-4h + benzyna na dojazd , to ja osobiście nie jestem sobie w stanie na to pozwolić bez gromadzenia środków przez długi okres czasu.

Powiecie dla chcącego nic trudnego i też tak myślę. Uważam jednak , że z uwagi na brak możliwości już lepiej tak jak mówicie podjechać sobie na jakiś otwarty , dość bezpieczny placyk i spróbować poznać swoje auto.....

Ja właśnie jestem na tym etapie, pierwsza zima w "dużym" nazwijmy to aucie i ciągle nie wiem czego się po nim spodziewać. 3 zimy bez problemu pokonałem w CC jednak było ono 2 razy mniejsze, lżejsze i miało 2,5 raza mniejszą moc.

A co do egzaminów na prawo jazdy... z nimi jak wszędzie, na studiach czy w każdej szkole, uczymy się żeby zdać, a czy to nas czegoś uczy na przyszłość to już niech sobie każdy sam odpowie.

@Johny gratuluje furki !


RE: Moto kącik - ACextreme - 16.02.2012 12:54

Nie ma to jak taką furą pracować! Szkoda tylko, że te Octavki zewnętrznie takie zwykłe są, ale co tam - komfort się liczy.

johnyKMSA napisał(a):Skóra jest połowiczna - Vachette czy jakoś tak, czyli środek fotela materiał, reszta skóra
To sensowna opcja jest - całość w skórze sprawdza się chyba tylko w klasie premium, gdzie skóra perforowana, a fotele wentylowane?