Rejestracja



Ankieta: Idea warta przemyślenia.
Tak
Nie
[Wyniki ankiety]
 
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
EMTB TROPHY
Autor Wiadomość
śledziu Offline
ORG ze wiochy
***

Liczba postów: 908
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 50
Warszawa
Post: #1
EMTB TROPHY
Sorki Navras, że dubluję Twój post ale zależy mi na tym by ludzi odnieśli się do tego co tu napiszę.
Kurcze wciąż myślę nad tą opcją zorganizowania takiego maratonu.
I tak się zastanawiam, czy nie bedzie to powrót do tego przed czym 'uciekaliśmy' właśnie w Enduro.
Ta pogoń bez podziwiania widoków, bez kontemplacji, bez smakowania samej jazdy.
Formuła wyścigu bądź co bądź zmusza do pośpiechu.
Będąc na TC ignorowałem czasami uciekające cenne sekundy, tak ważne w klasyfikacji generalnej i stawałem podziwiając widokiWink
Mój Kumpel, który jest raczej ścigantem nie był zbyt radośnie nastawiony do takich akcjiSmile
A może zamiast 'typowego' maratonu tylko dla 'innych' rowerów zorganizować raczej coś na kształt epickiej wyprawy.
Coś co przejdzie do historii jako kultowa trasa w fajnym zestawie klimatu i ludzi.
Pomysł surowy, wymaga zapewne korekty ale może warto pokombinowaćSmile
Piszę o tym bo TransCarpatia, BikeChallenge, MTBTrophy mimo, że są fajne przyciągają Bikerów różnej maści...
Od lanserów,ścigantów, gości którzy traktują jak kupę każdego kto nie jest w czołówce/lub nie ma wypasionego sprzętu i jak on sam kompletu najnowszego XTRa zmienionego po tym jak poprzedni przejechał kilkaset km.
Drugą sprawą jest fakt, że takie wyścigi to jazda z punktu do punktu.
Dla mnie Mountain Bike to jazda po górach, ich zdobywanie a nie objeżdżanie asfaltem...
Odwołam się tu do TC05, pamiętam etap Krynica-Krościenko jak wielu mówiło przed, jedyny naprawdę górski, bez opcji kombinowanego asfaltu. Wyniki mocno się wtedy przetasowały, my jak pamiętam byliśmy wtedy na 42miejscu na 150załóg (inaczej niż zwykle gdy zabezpieczaliśmy tyłyWink a przed nami w kolejce do myjki ciężkie fulle...
Żaden etap już nie był taki jak ten.
Dla mnie jazda po górach to jazda po górach. Gdybym chciał inaczej to bym kupił sobie szosówkę.
Ciekaw jestem jak Wy na to się zapatrujecie.
Dla mnie ważny jest proces, to co dzieje się w czasie jazdy a nie czas od do.
Mi czasu mierzyć nikt nie musi.
Ale fajnie byłoby wspomnieć sobie przejechałem trase EMTB z X do Y i świadomość, że tą trasę przejechało kilkudziesięciu innych Gości i każdy wspomina ją z dreszczykiem emocji.
Tak jak powiedział ostatnio moj kumpel, 'nie spodziewaj się, że na filmach z TC, BCh czy Trophy pokażą perełki tras i to co było tam ewentualnym hardcorem. Organizator musi to wypośrodkować i przyciągnąć jak najwięcej chętnych. To kasa i marketing'.
Więc trasy muszą być też wypośrodkowane, muszą być nagrody, wyniki, tabele i inne dla mnie zbędne pierdoły.

www.emtb.pl
___________________________
numer mobilny: (+48) 784 06 33 55
29.04.2008 13:47
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Navras Offline
Rozmowny
**

Liczba postów: 123
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 0
Kraków
Post: #2
RE: EMTB TROPHY
Nie ma sprawySmile

Nasze forum zgromadza różnych pasjonatów (e)MTB. Chcę zaznaczyć,że ja nigdy przed niczym nie uciekałemSmile Uprawiam Enduro, dla maksymalizacji przyjemności z jazdy, a nie dla spraw ideowych... Nie ukrywam, że lubię współzawodnictwo. Lubię mieć świadomość, że udało mi się zmierzyć z sobą, czasem i z przeciwnikami, których i tak zresztą szanuje i traktuje z sympatią. Swój temat poruszyłem bo szukam jakiś zawodów, gdzie można by poczuć ten dreszcz rywalizacji w stylu Enduro. Zrozumiem powiecie mi, że są Maratony i jest DH, ale jednym brakuje technicznych trudnych tras, a w DH długości i wytrzymałości. Nie bez kozery na zachodzie powstają coraz kolejne imprezy typu Mega AvalancheSmile

Jeśli chodzi o sam epicki, jak to określiłeś wypad, to również mam na coś takiego ochotę. Kocham obcować z górami na rowerze i każda sposobna do tego opcja jest bardzo miłaSmile Napisałem swój temat gdyż chciałem pokazać, że są osoby, które mimo zwykłej jazdy mają jeszcze ochotę na zdrowe i koleżeńskie współzawodnictwoSmile

I jeszcze jedno grzeczne pytanieSmile o co pytasz w ankiecie, bo najwyraźniej mi umknęło i nie wiem co odpowiedziećSmile

Pozdrawiam SerdecznieSmile

Scott Ransom 40 - Marzocchi 55R - Shimano XT

http://picasaweb.google.pl/marcin.j.buczek
29.04.2008 14:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
ATT Offline
EMTB.pl
*****

Liczba postów: 1,307
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: 26
Zachełmie
Post: #3
RE: EMTB TROPHY
Myślę że na zlot w lipcu pokrywa się z ideą Enduro Trophy. Ważne tylko żeby była dobra przemyślana trasa. W Izerach i Karkonoszach można wytyczyć coś naprawdę fajnego Smile Bo ludzie i góry będą na pewno. Ja ogólnie lubię się pościgać w maratonach bo mogę się wtedy sprawdzić i wykrzesać z siebie wszystko. Ale normalna powolna jazda też sprawia mi masę frajdy. Patrzenie na widoki, wolne podjeżdżanie na przełożeniu 1x1, techniczne singletracki. Najważniejsze dla mnie to po prostu być w górach, reszta to dodatek.
29.04.2008 15:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
śledziu Offline
ORG ze wiochy
***

Liczba postów: 908
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 50
Warszawa
Post: #4
RE: EMTB TROPHY
I jeszcze jedno grzeczne pytanieSmile o co pytasz w ankiecie, bo najwyraźniej mi umknęło i nie wiem co odpowiedziećSmile

Tak wiem rozwinąłem się jak często to u mnie bywa aż nadtoWink
Chodzi mi o pomysł zorganizowania takiej imprezy gdzie formuła wyścigu będzie zbędna lub rzucona na plan dalszy Jednak imprezy dla szerszego grona pasjonatów. Zaznaczam, że nie jest to już jakaś gotowa koncepcja tylko wolny wniosekSmile
Co do ucieczki, chcę być dobrze zrozumiany. Mam na myśli coś o czym pisał w swoim tekście DHCegły gdy poruszał kwestię specjalizacji i maniakalnego odchudzania rowerów, jazdy z pulsometrem itd. Jak to kiedyś słyszałem tekst, są goście, którzy nie wsiadają na rower bez pulsometru...
Wyścigi są fajne, też lubię maratony i zdrową koleżeńską rywalizację. Problem w tym, że na większych imprezach ona nie będzie do końca 'koleżeńska', nie każdy to tak fajnie postrzega.
Poza tym wyścig to zawsze wyścig ludzi ale i maszyn.

www.emtb.pl
___________________________
numer mobilny: (+48) 784 06 33 55
29.04.2008 15:47
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Szczavik Offline
vel Lisek
***

Liczba postów: 2,370
Dołączył: Feb 2008
Reputacja: 57
Mszana Dolna
Post: #5
RE: EMTB TROPHY
Myśle, że kluczem do wszystkiego jest lipcowy zlot. Jeśli uda nam się spotkać, pojeździć to potem można myśleć o zrobieniu czegoś ciekawegoSmile Ja opcjonowałbym bardziej za czymś w stylu South Polish Mountain Challenge . W tym roku chłopaki mają zamiar przejechać Karpaty ukraińskie i rumuńskie. Wg mnie to mogłoby być naprawdę fajne. Bierzemy plecaki, ustalamy trasę i wio! przez parę dni. Kwestia przygotowania wytrzymałościowego i przyzwyczajenia się do jeżdżenia z plecakiem 30l cały czas.

lajt srajt bajk
29.04.2008 15:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Malauch Offline
EMTB.pl
*******

Liczba postów: 2,784
Dołączył: Nov 2007
Reputacja: 27
Świeradów-Zdrój
Post: #6
RE: EMTB TROPHY
Tanatos75, lipcowy zlot podejrzewam, że będzie odpowiadał mniej więcej temu co napisałeś. Po prostu wspólna wyprawa. Tylko, że w przypadku zlotu nie będzie to jazda z punktu do punktu.
Mam nadzieje, że trasy, które przygotuje na zlot się wam spodobaj. Ostatnio odkryłem naprawdę rewelacyjny zjazd u siebie, z 1150m na 450m n.p.m., dla mnie jest to ok 15min ciągłego zjazdu w terenie. Na pewno na zlotcie tam pojedziemy Wink

www.emtb.pl
___________________________
komórczak: (+48) 517 752 328
e-mail: michal.jurewicz@emtb.pl
02.05.2008 15:19
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
śledziu Offline
ORG ze wiochy
***

Liczba postów: 908
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 50
Warszawa
Post: #7
RE: EMTB TROPHY
Malauch napisał(a):Tanatos75, lipcowy zlot podejrzewam, że będzie odpowiadał mniej więcej temu co napisałeś. Po prostu wspólna wyprawa. Tylko, że w przypadku zlotu nie będzie to jazda z punktu do punktu.
Mam nadzieje, że trasy, które przygotuje na zlot się wam spodobaj. Ostatnio odkryłem naprawdę rewelacyjny zjazd u siebie, z 1150m na 450m n.p.m., dla mnie jest to ok 15min ciągłego zjazdu w terenie. Na pewno na zlotcie tam pojedziemy Wink

Hej Maluch Ty to potrafisz humor człowiekowi poprawić, zimę jedną mi odjąłeśWink
Co do zlotu to zobaczę jak z czasem i 'przepuską' syn mi się pierwszego lutego urodził więc czas mam mocno limitowanyWink ale będę kombinował bo rozumiem, że jak trasy w górach wyznaczy Autochton to moc wrażeń gwarantowanaSmile

www.emtb.pl
___________________________
numer mobilny: (+48) 784 06 33 55
02.05.2008 19:22
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości