Rejestracja



Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
AFTER MIEROSZÓW 2015 PODSUMOWANIE czyli Opowieści i Wnioski Riderów/ek
Autor Wiadomość
vasco Offline
...RIDE for FUN...
***

Liczba postów: 903
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 54
Lubin/Polkowice
Post: #1
AFTER MIEROSZÓW 2015 PODSUMOWANIE czyli Opowieści i Wnioski Riderów/ek
hejka

Proponuję wstawiać TU swoje wrażenia z Mieroszowa aby jakoś to uporządkować.

Zacznę może tak cytuję : "Haftowana Jego Mać Skończył się Upał zaczęło LAĆ !!!.....( https://www.youtube.com/watch?v=xyOYf83ZI3g ) Wink to apropo dzisiejszego dnia czyli Niedzieli kiedy to otwieram leniwie oko i widzę krople deszczu na szkle.

Były to mój pierwszy start w Mieroszowskich Zawodach ( tym razem termin mi siadł ) pomijając zloty . Moje szybkie podsumowanie : ...UPALNIE , TECHNICZNIE , STROMO i niesamowicie niestabilne podłoże ( Drift Time Wink ) Mimo zaciskania klamki po niektórych sekcjach leciałem ślizgiem jak mydło po ściankach mokrej wanny Wink Czasem nawet dodatkowo leżałem brzucholcem na siodle a obiema nogami ryłem bruzdy jak wół na orce...mimo tej asekuracji wciąż zasuwałem w dół - No coś Pięknego COŚ PIĘKNEGO Big Grin !!!

Jak każde zawody również i te mają swój niepowtarzalny klimat ( pomijając morderczy UPAŁ ) i urok.Ukończenie Zawodów samo w sobie jest Zwycięstwem Ciała nad Umysłem i to jest TO dla czego warto było tu przyjechać.Na Os 2 czary mary nie dowiary Wink po kilku metrach kręcenia pękł mi łańcuch ( nowy łańcuch !!! ) i to na OSIE który był najbardziej INTERWAŁOWY po prostu Shit Happens i zanim to OGARNĄŁEM ( zipami na szybko odciągnąłem wózek od KASETY ) aby dalej jak Usain Bolt pomknąć w kierunku mety minęło sporo czasuuuu.Na mecie ( tu dziękówa dla kolegi za skuwacz ) złożyliśmy wszystko w jedność i mogłem kręcić dalej - Tak jak zawsze to podkreślam dla mnie WYNIK nie jest aż tak ISTOTNY liczy się Fun i spotkanie/ pogaduchy z innymi szalonymi riderami.Hektolitry potu , morderczy UPAŁ , Kurz i NACHYLENIA o których w EWS Series zapewne nie myślą ( a byłem już tu i ówdzie ) będziemy dłuuugo pamiętać ale i o to chodzi KOSZMAR MIEROSZOWA będzie nękać Was po NOCACH Wink ale daję 5 Pln że za rok się znów WIDZIMY ...znane starszej grupie zawodników powiedzenie : Enduro to nie zabawa dla PIŹDZIPĄCZKÓW ma tu swoje odzwierciedlenie aż nadtto...
Niewątpliwie miło było spotkać dawno nie widziane gęby i zamienić kilka słów.Pozdrawiam Serdecznie - Zainteresowani będą wiedzieć o kogo chodzi..
GRATULACJE dla ZWYCIĘZCÓW PODIUMOWYCH w pierwszej kolejności w drugiej dla każdego KTO ukończył zawody !!! Moje uznanie dla załogi ENDURO TEAM - już to kiedyś pisałem NIEZŁE HERBATNIKI z nich i pięknieeee wylatywali z drzwi urzędu BURMISTRZA MIEROSZOWA Big GrinBig GrinBig Grin bravo bravo bravo ....( Ja za każdym razem czułem jęk zawiechy a ludzie obok mnie czekali która pęknie !!! od tego TWARDEGO LĄDOWANIA NA PŁASKIM Idea)
A propo gdyby zbudować małą rampę upadową takich lotów byłoby znacznie więcej a PUBLICZNOŚĆ WŁAŚNIE NA TO CZEKA CAŁY ROK ) no coś pięknego coś pięknegoooo...teraz Enuraki wypadały z framugi jak Albatrosy a siadały jakby ktoś ich nafaszerował w locie ołowiem !!! ...Opisowo : Piękne Sruuuuuuuuuu i głośne Jebudu !!!!!!
Koszt niewielki a MEDIALNOŚĆ OGROMNA i bezpieczeństwo "ludzi Ptaków" znacznie większe !!!!

...ładuję foty i zaraz będą NIESTETY zapomniałem karty do Goł Proła Fimów nie budiet Blush

Od strony technicznej ORGI bravo bravo bravo....zawsze coś można poprawić i dociągnąć ale komu to się nie zdarza ...Apelowałbym jednak w takim UPALE o choćby jeszcze jeden punkt z samą WODĄ !!! nie wspominając o tym że BANANY lub POMARAŃCZE I POLSKIE JABŁKA must by na głównym BUFECIE !!!!
( toż to nie aż tak wielkie pieniążki a witaminy przydałby się bo ciastkami tylko się człowiek zapychał - Ja sam mimo że czułem głód nie mogłem przełknąć tego suchego ciastka albo zjadłem go pół a wypiłem BANIAK WODY !!! jak potrzebna zrzuta na owoce to dajcie znać wcześniej chętnie dołożę te kilka pln - LIŚĆ się za to należy ale jestem przekonany że będzie to POPRAWIONE - sklepik w Sokołowsku ratował sytuację )

fotka poglądowa jak należy szykować bufetos :

https://plus.google.com/photos/105077100...5475164062

https://plus.google.com/photos/105077100...5475164062
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.06.2015 10:17 przez vasco.)
07.06.2015 12:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
leito90 Offline
Milczek
*

Liczba postów: 32
Dołączył: Dec 2013
Reputacja: 2
Lubin
Post: #2
RE: AFTER MIEROSZÓW 2015 PODSUMOWANIE czyli Opowieści i Wnioski Riderów/ek
Moje podsumowanie zawodów EMTB Mieroszów 2015, drugich moich zawodów Enduro w życiu
11 msc na 83 osoby w kategorii ELITA
20 msc na 127 osób w OPEN
Miejsca i czasy przejazdów poszczególnych odcinków specjalnych:
OS 1 , 29 msc - 3:22:21
OS 2 , 31 msc - 4:55:52
OS 3 , 25 msc - 3:48:58
OS 4 , 23 msc - 3:13:99
OS 5 , 25 msc - 3:08:37
OS 6 , 16 msc - 3:41:38
OS 7 , 19 msc - 2:34:58
A teraz trochę o trasach. Pierwsze 2 OSy nie były trudne ale mocno kondycyjne. OS 1 wymagał dużej ilości dokręcania. Nie rozgrzałem się wystarczająco by mocniej depnąć. Dodatkowo ten podjazd na parkowej górze... Uznałem że wezmę go na twardych przełożeniach by było szybciej. Zanim złapałem tlen i odzyskałem możliwość mocniejszego dokręcania to byłem już przed otwartymi drzwiami butynku i wylotem na rynek. Kibice zmotywowali więc dokręciłem ile mogłem i dokończyłem traskę. OS 2 prowadził całkiem inaczej niż na objazdzie który zrobiłem w czwartek przez co uzyskałem tam najsłabszy wynik w porównaniu do reszty OSów. Kilka razy się pogubiłem, musiałem też 2 razy podprowadzać.
OS 3 mimo że ciężki, pozytywnie naładował mnie przed kolejnymi odcinkami.Początkową ścianke sprowadziłem gdyż uznałem że jeśli uda mi się zjechać to dużo nie zyskam a jeśli wyglebie to pozbieranie się i ponowne ruszenie troche zajmie. Reszte przejechałem tak jak chciałem czyli bez żadnej gleby, z kilkoma tylko odbiciami nogą i z dobrym czasem.
OS 4 łatwy ale dużo dokręcania więc jak na moją obecną kondycje poszło mi i tak bardzo dobrze.
OS 5, Zjazd z Radosnej, wydał mi się dużo łatwiejszy niz na treningach. Początek wymagał dokecenia po płasko podjazdowym odcinku i tu znów zdechłem. Straciłem też troszkę zanim się wspiąłem na góre przed zjazdem. Dalej mimo stromizny i korzeni nie miałem żadnych problemów by szybko zjechac ten kawałek. Pod koniec, po wyprzedzeniu jednego ridera byłem zmuszony zeskoczyc z roweru przez co mój "bajk" zaplątał się w krzakach. Możliwie szybko wskoczyłem ponownie na rower i ukonczyłem oes.
OS 6, najcięższy według mnie jak i wielu innych zawodników. Strome dropy po korzeniach, melafirowa ściana z ostrymi zakrętami gdzie każde mocniejsze naciśnięcie na hamulec powodowało przyśpieszenie i niekontrolowany poślizg roweru to mój powód do dumy. Uzyskałem tu najlepsze miejsce w odniesieniu do reszty OSów a trase przejechałem czysto bez żadnej gleby. Jedynie asekuracja nogami na ostrych zakrętach była konieczna. Na dole dogoniłem 2 osoby które tuż przede mną wjechały na mete. Zadowolenie i adrenalina wywołały u mnie przyjemne ciarki na plecach i cheć do dalszych zmagań na kolejnym, ostatnim OSie.
OS7 szybki ale stromy, z kilkoma dropami i ścianką ze skałki poszedł mi również bardzo dobrze. Popełniłem parę błedów które pogorszyły mi czas ( na początku trasy wyniosło mnie na jakieś drewno gdzie się zatrzymałem, a przed ścianka sie zamotałem i ostatecznie musiałem sprowadzić) jednak pozytywne wrażenia po czystym przejachaniu OSu6 pozwoliły mi na puszczanie hebli i kontrolowane poslizgi na dalszych krętych stromiznach.

Biorąc pod uwagę że zacząłem zabawe w Enduro/DH od marca zeszłego roku, z zerowym doświadczeniem i na pierwszym cięzkim fullu a te zawody były drugimi w moim w życiu to myśle że lepszego miejsca nie mogłem uzyskać Smile

Specialized Big Hit III 2010
07.06.2015 16:08
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Tasman Offline
Rozmowny
**

Liczba postów: 486
Dołączył: Mar 2009
Reputacja: 11
Krzeszowice/Kraków
Post: #3
RE: AFTER MIEROSZÓW 2015 PODSUMOWANIE czyli Opowieści i Wnioski Riderów/ek
(07.06.2015 16:08)leito90 napisał(a):  Moje podsumowanie zawodów EMTB Mieroszów 2015, drugich moich zawodów Enduro w życiu
11 msc na 83 osoby w kategorii ELITA
20 msc na 127 osób w OPEN
Miejsca i czasy przejazdów poszczególnych odcinków specjalnych:
OS 1 , 29 msc - 3:22:21
OS 2 , 31 msc - 4:55:52
OS 3 , 25 msc - 3:48:58
OS 4 , 23 msc - 3:13:99
OS 5 , 25 msc - 3:08:37
OS 6 , 16 msc - 3:41:38
OS 7 , 19 msc - 2:34:58
A teraz trochę o trasach. Pierwsze 2 OSy nie były trudne ale mocno kondycyjne. OS 1 wymagał dużej ilości dokręcania. Nie rozgrzałem się wystarczająco by mocniej depnąć. Dodatkowo ten podjazd na parkowej górze... Uznałem że wezmę go na twardych przełożeniach by było szybciej. Zanim złapałem tlen i odzyskałem możliwość mocniejszego dokręcania to byłem już przed otwartymi drzwiami butynku i wylotem na rynek. Kibice zmotywowali więc dokręciłem ile mogłem i dokończyłem traskę. OS 2 prowadził całkiem inaczej niż na objazdzie który zrobiłem w czwartek przez co uzyskałem tam najsłabszy wynik w porównaniu do reszty OSów. Kilka razy się pogubiłem, musiałem też 2 razy podprowadzać.
OS 3 mimo że ciężki, pozytywnie naładował mnie przed kolejnymi odcinkami.Początkową ścianke sprowadziłem gdyż uznałem że jeśli uda mi się zjechać to dużo nie zyskam a jeśli wyglebie to pozbieranie się i ponowne ruszenie troche zajmie. Reszte przejechałem tak jak chciałem czyli bez żadnej gleby, z kilkoma tylko odbiciami nogą i z dobrym czasem.
OS 4 łatwy ale dużo dokręcania więc jak na moją obecną kondycje poszło mi i tak bardzo dobrze.
OS 5, Zjazd z Radosnej, wydał mi się dużo łatwiejszy niz na treningach. Początek wymagał dokecenia po płasko podjazdowym odcinku i tu znów zdechłem. Straciłem też troszkę zanim się wspiąłem na góre przed zjazdem. Dalej mimo stromizny i korzeni nie miałem żadnych problemów by szybko zjechac ten kawałek. Pod koniec, po wyprzedzeniu jednego ridera byłem zmuszony zeskoczyc z roweru przez co mój "bajk" zaplątał się w krzakach. Możliwie szybko wskoczyłem ponownie na rower i ukonczyłem oes.
OS 6, najcięższy według mnie jak i wielu innych zawodników. Strome dropy po korzeniach, melafirowa ściana z ostrymi zakrętami gdzie każde mocniejsze naciśnięcie na hamulec powodowało przyśpieszenie i niekontrolowany poślizg roweru to mój powód do dumy. Uzyskałem tu najlepsze miejsce w odniesieniu do reszty OSów a trase przejechałem czysto bez żadnej gleby. Jedynie asekuracja nogami na ostrych zakrętach była konieczna. Na dole dogoniłem 2 osoby które tuż przede mną wjechały na mete. Zadowolenie i adrenalina wywołały u mnie przyjemne ciarki na plecach i cheć do dalszych zmagań na kolejnym, ostatnim OSie.
OS7 szybki ale stromy, z kilkoma dropami i ścianką ze skałki poszedł mi również bardzo dobrze. Popełniłem parę błedów które pogorszyły mi czas ( na początku trasy wyniosło mnie na jakieś drewno gdzie się zatrzymałem, a przed ścianka sie zamotałem i ostatecznie musiałem sprowadzić) jednak pozytywne wrażenia po czystym przejachaniu OSu6 pozwoliły mi na puszczanie hebli i kontrolowane poslizgi na dalszych krętych stromiznach.

Biorąc pod uwagę że zacząłem zabawe w Enduro/DH od marca zeszłego roku, z zerowym doświadczeniem i na pierwszym cięzkim fullu a te zawody były drugimi w moim w życiu to myśle że lepszego miejsca nie mogłem uzyskać Smile

Gratuluję wyniku i ukończenia najtrudniejszych jak dotąd zawodów enduro jakie były w Polsce.

Ride or die! Wink
07.06.2015 17:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
leito90 Offline
Milczek
*

Liczba postów: 32
Dołączył: Dec 2013
Reputacja: 2
Lubin
Post: #4
RE: AFTER MIEROSZÓW 2015 PODSUMOWANIE czyli Opowieści i Wnioski Riderów/ek
Dzięki Tasman Smile Wciąż wahałem się między Enduro a DH ale po tych zwodach 75% stawiam na Enduro. Jeśli jest tak jak mówią że to najcięższe zawody Enduro w Polsce to myślę że bedzie tylko lepiej Smile

Specialized Big Hit III 2010
07.06.2015 17:55
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
FikiMiki Offline
Power Jura Team
***

Liczba postów: 1,067
Dołączył: Sep 2011
Reputacja: 13
Jura Środkowa
Post: #5
RE: AFTER MIEROSZÓW 2015 PODSUMOWANIE czyli Opowieści i Wnioski Riderów/ek
Zawody rzeczywiście trudne ale i udane organizacyjnie poza jedną mała wtopą ( oczywiście to moje osobiste zdanie ) - zmiana przebiegu OS7 była bez sensu ( w wersji zeszłorocznej początek tego oesa wraz z zajebiaszcząąąąąą ścianką ( się zakochałem w niej ) to cudo tym bardziej , że napisaliście posta na własnej stronie , że w stosunku do tamtego roku zmienił się tylko OS2. Dlatego też po objechaniu 7 w czwartek uznałem , że już nic tam się nie zmieni , a tu niespodzianka w postaci skałki , czyli mniej ciekawego najazdu na ściankę i to cholerne błoto w mega ilości na mecie - tam to zgłupiałem jak wjechałem w jego środek . To ten jeden minus a tak znów same plusy Smile .

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.06.2015 19:45 przez FikiMiki.)
07.06.2015 19:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kruku Offline
ęduro krossfiter
**

Liczba postów: 208
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 11
Lubin
Post: #6
RE: AFTER MIEROSZÓW 2015 PODSUMOWANIE czyli Opowieści i Wnioski Riderów/ek
A ja po czwartkowym dzwonie mialem porzucic emtb juz na zawsze, ale ze jestem uparty to wystartowalem z mocno obitymi zebrami. Kondycyjnie ok, ale byla blokada po dzwonie i jechalem wiekszosc oesow jak stara baba ...
Wynik? 16 Open i 8 Elita. Jak na drugi sezon w enduro to jest dla mnie sukces. Ale najwiekszym osiagnieciem jest dla mnie 4 OS - 7 czas zawodow i 4 w elicie, a ujezdzam krowe ze 180 mm skoku i bylem po browarze Smile Pozyjemy, zobaczymy ... moze w przyszlym roku bedzie pudlo i sponsor, a przydalby sie bo mi sie Five Teny w pizdu rozlecialy :/

Trening musi zostać ODBYTY!!!
Ride.Eat.Sleep.Crossfit.Repeat
07.06.2015 22:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
śledziu Offline
ORG ze wiochy
***

Liczba postów: 908
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 50
Warszawa
Post: #7
RE: AFTER MIEROSZÓW 2015 PODSUMOWANIE czyli Opowieści i Wnioski Riderów/ek
Heh... Trudne są powroty do rzeczywistości po imprezach, czym atmosfera bardziej wypali tym trudniejsze.
Siedzę właśnie w metro i wspominam imprezę i ciężko mi się wbić w garnitur świadomości korporacyjnej.
No cóż lubię swoją robotę ale mimo to ciężko mi wracać.
Tak więc czekam już z niecierpliwością gdy za miesiąc z górką będę mógł Was spotkać w Szklarskiej i mam nadzieję, że Wasze wrażenia będą podobnie jak teraz będziecie zarażać pozytywnie ppozytywną energią i optymizmem Wink

www.emtb.pl
___________________________
numer mobilny: (+48) 784 06 33 55
08.06.2015 08:29
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
JosefBB Offline
Zaglądacz

Liczba postów: 8
Dołączył: Feb 2013
Reputacja: 1
Bielsko-Biała
Post: #8
RE: AFTER MIEROSZÓW 2015 PODSUMOWANIE czyli Opowieści i Wnioski Riderów/ek
Witam

Powroty do rzeczywistości w istocie są niezwykle trudne.
Zostają wspomnienia i foty.
Fotek za wiele nie mam ale wszystko co moge powiedzieć o tej imprezie napisałem na fb:

https://www.facebook.com/media/set/?set=...tif_t=like

Jak ktoś zainteresowany do zapraszam do lektury.
Pozdro Jos
08.06.2015 15:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości