Rejestracja



Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Droga wojownika enduro =)
Autor Wiadomość
Evox2705 Offline
Zaglądacz

Liczba postów: 3
Dołączył: Feb 2016
Reputacja: 0
Śląsk
Post: #1
Droga wojownika enduro =)
Witam! =)
Mam pytanie bardzo ogólne. A mianowicie jak to z Wami było? Żadne dziecko nie rodzi się jako enduro rider, więc skąd u was zajawka, z jakiego rowera nastąpiła przesiadka na enduraka? Pytam ponieważ obaj z kolega jaramy się enduro, tylko wiadomo - nie ma gór, nie ma grubej kasy na sprzęt, wyjazdy etc. Tak więc póki co "spełniamy się" w XC. Ale to jest trochę głupie jeździć XC i marzyć o enduro a nic z tym nie robić... Boję się że w naszych mózgach zajdą nieodwracalne zmiany a bujne włosie na naszych nogach nigdy nie odrośnie = //. Jak w waszym wypadku wyglądało "przejście" do enduro. Czy jeździcie tylko na endurakach? Jak to u was jest i jak to się zaczęło (bo chyba nikt nie wsiadał od razu na dobrego fulla enduro)? Z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi. Bless!
13.02.2016 21:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Rzaq Offline
Krówka "Reach" Ciągutka
******

Liczba postów: 5,508
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 69
Kraków/Cypel Buraczkowy
Post: #2
RE: Droga wojownika enduro =)
Ja od urodzenia jestem enduro riderem i jak tylko zobaczyłem to:
[Obrazek: 62129987_3_644x461_rower-romet-motocross...rowery.jpg]
wiedziałem że chce fulla Smile, marzenia się spełniły w 1998r, pojawił się prawdziwy jak na tamte czasy rower enduro i zaczęła się moja przygoda z górami.
13.02.2016 22:05
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Evox2705 Offline
Zaglądacz

Liczba postów: 3
Dołączył: Feb 2016
Reputacja: 0
Śląsk
Post: #3
RE: Droga wojownika enduro =)
(13.02.2016 22:05)Rzaq napisał(a):  Ja od urodzenia jestem enduro riderem i jak tylko zobaczyłem to:
[Obrazek: 62129987_3_644x461_rower-romet-motocross...rowery.jpg]
wiedziałem że chce fulla Smile, marzenia się spełniły w 1998r, pojawił się prawdziwy jak na tamte czasy rower enduro i zaczęła się moja przygoda z górami.
A jeżdzisz na czymś jeszcze oprócz enduro? =)
13.02.2016 22:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
carlos40i4 Offline
Forumowe Gestapo
******

Liczba postów: 6,416
Dołączył: Sep 2009
Reputacja: 102
kto wie? Liczka!
Post: #4
RE: Droga wojownika enduro =)
Zawsze miałem większe ciśnienie od kolegów na leśne wertepy, jeździło się wtedy na sztywniaku do XC. V-ki, jakiś dziadowski wideł, ale szaleństwo w lesie było i tak.
Facet o twarzy Bogusława Lindy (do dziś nie jestem pewien, czy to nie był on), od którego kupiłem następnego hardtaila do XC (ale już na tarczach i w ogóle czad i wypas! Tak w ogóle, to rower zmieniałem z myślą o startowaniu w maratonach, ale po kilku próbach szybko mi przeszło: zadyszka do porzygu na podjazdach i tłok na zjazdach niezbyt mi przypadł do gustu), powiedział mi, że sprzedaje sztywnego, bo kupuje fulla do - UWAGA UWAGA! - "all mountain".
"A co to kurde jest?"


No i poszedłem do domu, robię obczajkę w googlach i widzę, że to całe "olmołtej" to dokładnie to, co robiłem (albo: "chciałem robić") na rowerze, nie wiedząc tylko, że to tak się nazywa.

No i się zaczęło: szukanie jak najciekawszych miejsc w lesie, godziny czytania uczonych bzdur w necie, oglądanie rowerowych klipów, a później przesiadka na fulla, pierwszy wyjazd z rowerem w góry, a w 2010 przeprowadzka do Krakowa i górskie rowerowanie stało się bardziej dostępne.

A poza "enduro", to jeszcze przełajowanie. Jeździłem przełaje jeszcze w podstawówce i też nie wiedziałem, że to tak się nazywa (po prostu zabrałem starą szosówkę Rometu do lasu i heja, po korzeniach i piachu!), około 2009-2010 też i teraz znowu.

carlos40i4.blogspot.com | vimeo

Harold RIP
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.02.2016 09:59 przez carlos40i4.)
15.02.2016 09:45
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
arczii Offline
Hrabia de Bouraque
****

Liczba postów: 3,511
Dołączył: Oct 2008
Reputacja: 24
warszawa
Post: #5
RE: Droga wojownika enduro =)
(13.02.2016 21:16)Evox2705 napisał(a):  Witam! =)
Mam pytanie bardzo ogólne. A mianowicie jak to z Wami było? Żadne dziecko nie rodzi się jako enduro rider, więc skąd u was zajawka, z jakiego rowera nastąpiła przesiadka na enduraka?

bierze od małego Wink jak juz nie jesteś mały to żadnego enduro z ciebie nie bedzie chocbys stawał na uszach. Także zapomnij o nduro i jezdzij juz te xc. xc jest wszak "może być"

Wink

Bajeczny technik , najszybszy na podwórku .
15.02.2016 14:20
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
shotgun Offline
Forumowy świr
****

Liczba postów: 2,888
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 35
..tam gdzie GPS nie łapie
Post: #6
RE: Droga wojownika enduro =)
W 1994 zaczalem jezdzic po gorach - realnych,, Beskidach, kiedy szlak pieszy byl pieszym a nie droga zwozkowo terenowa, bo po wertepach, dziurach, korzeniach, parkach znacznie wczesniej. Podobnie jak kolo w czerwonych szatach powyzej pisal, nadupialo sie z gory kto szybciej, bo taka paczka ludzi byla. Po 10 latach dowiedzialem sie, ze to all mountain a po 20 , ze enduro. Ogolnie zawsze mialem to w dupie, bo nazywalem to turystyka pieszo-rowerowa, sprawialo mi przyjemnosc, a reszta mnie nie interesowala
15.02.2016 15:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Śruba Offline
Milczek
*

Liczba postów: 65
Dołączył: Jan 2016
Reputacja: 0
Sudety Zachodnie
Post: #7
RE: Droga wojownika enduro =)
nie chodzę nie spaceruje biegam albo jeżdżę ostro odjechałem jak wujek wyciągnał kij z ramy czerwonego wojownika.

Skibob i czerwony
http://www.fotosik.pl/zdjecie/5a34c827f3a72099

i coś jeszcze
https://zapodaj.net/d77a8065cf5f1.jpg.html

https://zapodaj.net/b35995a9d212f.jpg.html

nie mogłem za cholerę wrzucić zdjęć żeby było widać ale są tak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.06.2016 16:14 przez Śruba.)
01.06.2016 08:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Vasya Offline
Aspirujący MASTERS
**

Liczba postów: 438
Dołączył: Aug 2010
Reputacja: 15
Spod lasu
Post: #8
RE: Droga wojownika enduro =)
(13.02.2016 21:16)Evox2705 napisał(a):  Witam! =)
Mam pytanie bardzo ogólne. A mianowicie jak to z Wami było?

Ze mną było tak:

Moje początki

a skończyło się to tak:

Emerytura enduro

Tongue

"Willa Modrysówka" - Noclegi Zawoja
"zGrani.fr" - Freeride w Górach
***TrzyMetryPuchu
01.06.2016 09:23
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
semow Offline
Rozmowny
**

Liczba postów: 235
Dołączył: Oct 2014
Reputacja: 7
Kraków
Post: #9
RE: Droga wojownika enduro =)
Najpierw był żelazny Romet, gdzieś koło 97-98? Nazywało się to rower górski - to trzeba było po górach jeździć Big Grin

[Obrazek: turbacz99_03.jpg]

Pierwszy prawdziwy rower enduro - Oscar Enduro Big Grin Big Grin

[Obrazek: turbacz99_02.jpg]

Pamiętam jeszcze Łopatę z tamtego okresu, pokonywaną w stylu "byle przeżyć" na tych wynalazkach.

flickr | wertykalnie
greenpitch
01.06.2016 11:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hellfirez1 Offline
Czarny Szerszeń!
**

Liczba postów: 449
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 4
Głogów
Post: #10
RE: Droga wojownika enduro =)
U mnie wzięło się z tego, że koło mej wioski jest trasa maratonu do xc, a w innych miejscach kilka trasek zjazdowych w lasach, takie dh można nawet rzec

Chciałem złożyć rower który pojedzie i w górę, i będzie dało się pozjeżdżać na nim na tych trasach, i tak to zaprowadziło mnie do ęduro Big Grin

06.06.2016 22:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
carlos40i4 Offline
Forumowe Gestapo
******

Liczba postów: 6,416
Dołączył: Sep 2009
Reputacja: 102
kto wie? Liczka!
Post: #11
RE: Droga wojownika enduro =)
(01.06.2016 11:01)semow napisał(a):  Najpierw był żelazny Romet, gdzieś koło 97-98? Nazywało się to rower górski - to trzeba było po górach jeździć Big Grin

Jest flanela - jest kanadyjskość!

carlos40i4.blogspot.com | vimeo

Harold RIP
07.06.2016 12:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kubol Offline
Gaduła
***

Liczba postów: 688
Dołączył: Sep 2013
Reputacja: 17
Kraków
Post: #12
RE: Droga wojownika enduro =)
   

I tyle w temacie drogi wojownika Cool

A na serio, to gdzieś w połowie lat 90-tych był stalowy romet ze stalowymi obręczami którym jeździłem nawet po Gaikach, no, może więcej było prowadzenia, ale zabawa była niezła.
Swoją drogą nikt nie miał kasków, ochraniaczy ani rękawiczek. Wydłubywało się małe kamyczki z kolan czy dłoni i do przodu.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.06.2016 15:27 przez kubol.)
07.06.2016 15:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
hellfirez1 Offline
Czarny Szerszeń!
**

Liczba postów: 449
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 4
Głogów
Post: #13
RE: Droga wojownika enduro =)
a to to był hardkor Big Grin
https://www.youtube.com/watch?v=VzZkKE9Z35g

07.06.2016 16:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Śruba Offline
Milczek
*

Liczba postów: 65
Dołączył: Jan 2016
Reputacja: 0
Sudety Zachodnie
Post: #14
RE: Droga wojownika enduro =)
droga wojownika enduro wygląda czasem tak. zjazd to zjazd jeszcze tyle opon



Pierwsza hopa Big Grin wiem mrozi krew w żyłach Big Grin




jeszcze jedna rzecz w poprzednim poscie w tym temacie nie jestem w stanie wrzucić zdjęć żeby były widoczne jak ktoś wie napiszcie na pv co trzeba zrobić
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.06.2016 12:18 przez Śruba.)
11.06.2016 19:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
vasco Offline
...RIDE for FUN...
***

Liczba postów: 903
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 54
Lubin/Polkowice
Post: #15
RE: Droga wojownika enduro =)
...od kiedy obejrzałem "Rambo First Blood" wiedziałem że droga XC nie dla mnie.Ten kraj jak widzę to same ęduro wojowniki Mada Fuckaaa...skrywające się pod strojem rodem z Jeziora Łabędziego Big Grin

https://www.youtube.com/watch?v=auWKq9-IphQ

Wink

(07.06.2016 15:23)kubol napisał(a):  I tyle w temacie drogi wojownika Cool

A na serio, to gdzieś w połowie lat 90-tych był stalowy romet ze stalowymi obręczami którym jeździłem nawet po Gaikach, no, może więcej było prowadzenia, ale zabawa była niezła.
Swoją drogą nikt nie miał kasków, ochraniaczy ani rękawiczek. Wydłubywało się małe kamyczki z kolan czy dłoni i do przodu.

hehehehe....kolega Kubol wystąpił właśnie w jednym z odcinków Rambo jako statysta ęduro rowerzysta - naocznie potwierdzam Był TAM !!!

pzdr i jak tam nosek Panie - naprostowali ??? Dodgy
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.06.2016 21:38 przez vasco.)
11.06.2016 21:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kubol Offline
Gaduła
***

Liczba postów: 688
Dołączył: Sep 2013
Reputacja: 17
Kraków
Post: #16
RE: Droga wojownika enduro =)
(11.06.2016 21:31)vasco napisał(a):  hehehehe....kolega Kubol wystąpił właśnie w jednym z odcinków Rambo jako statysta ęduro rowerzysta - naocznie potwierdzam Był TAM !!!

pzdr i jak tam nosek Panie - naprostowali ??? Dodgy

Prostszy niż Twój, tylko jedna dziurka ciut węższa bo trzeba było trochę wyciąć Big Grin
Vasco tyś też wojownik 1szej klasy, bo mnie pozbierałeś tam. Czyli pozytywny duch ęduro pęłną gębą.
12.06.2016 15:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
gwozdziu325 Offline
Milczek
*

Liczba postów: 51
Dołączył: Nov 2014
Reputacja: 1
W-G, Ra-wy
Post: #17
RE: Droga wojownika enduro =)
(01.06.2016 09:23)Vasya napisał(a):  
(13.02.2016 21:16)Evox2705 napisał(a):  Witam! =)
Mam pytanie bardzo ogólne. A mianowicie jak to z Wami było?

Ze mną było tak:

Moje początki

a skończyło się to tak:

Emerytura enduro

Tongue


[Obrazek: Po-korzonkach.jpg]


ŁUBUDUBU dolna linia łańcucha
Smile
12.06.2016 21:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
krezi Offline
Milczek
*

Liczba postów: 27
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 0
Warszawa
Post: #18
RE: Droga wojownika enduro =)
ja jakos w podstawowce na komunie dostalem kolarke passata z przerzutka favorit I tak zaczelo sie rowerowanie po szosie I lekki teren... Mieszkalem w mazowieckiem wiec teren na MTB zaden...... w 2001 nabylem pierwszy full kona kahuna I tak sie zaczelo... Obecnie miszkam w gorach I w zasadzie 95 % czasu tam jezdze. Dosiadam fulla XC, typowego enduraka I CX czyli przelaja jak nie ma czasu w gory wyskoczyc np od poniedzialku do piatku po pracy- night riding! Mam szczescie bo zimy tutaj nie ma wiec sezon mtb trwa caly rok...

Co do XC, enduro, all mountain to kategorie te sa bardzo subiektywne.. Dla jednego enduro to bedzie XC dla innego... Ja jezdzilem po trasach enduro tutaj na XC fullu- wszystkie trasy EWS w Wicklow np. Mysle za na 120 mm fullu wiekszosc tras da sie zjechac. Mowi sie ze skill to 80% a 20% to sprzet.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.10.2016 16:00 przez krezi.)
24.10.2016 15:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Doniu Offline
Zaglądacz

Liczba postów: 19
Dołączył: Nov 2016
Reputacja: 0
Kraków
Post: #19
RE: Droga wojownika enduro =)
U mnie przygoda z kolarstwem górskim zaczęła się w wieku ok 5 lat, wcześniej oczywiście jak duża ilość równieśników w latach 90' dosiadałem dostojnego "BMX'a". Tak więc zaczeło się od kontrolowanych poślizgów pod blokiem (bmx miał kontre) i pierwszej i jak dotąd jedynej kontuzji- złamanie kości piszczelowej w wieku 3.5 lat. Następnie dosiadłem już poważnieszy sprzęt- terenowe opony i przerzutka- na pierwsze górskie wycieczki zabierał mnie dziadek lub tata- jeździliśmy lekkie szlaki w okolicach Myślenic (gdzie wtedy pomieszkiwałem)- jakieś kamienie błoto, przejazd przez rzeczke- coś wspaniałego!
Jednak momentem zwrotnym było przypadkowe natknięcie się na zawody Nokia DH w Myślenicach rok 2001/2. Po zobaczeniu co i jak stwierdziłem ze ja też muszę. No i musiałem. Początkowo na rowerze xc, następnie dostałem Speca Hardrock którego zacząlem modyfikowąć pod ekstremalną jazdę. Następnie w roku 2008 uzbierałem na pierwszy rower Dh z prawdziwego zdarzenia- Zumbi DH Team( rama wytrzymała 2 miesiące, 4 pęknięcia, niestety nie miałem gwarancji) no i się zezłościłem na Dh...
Więc zacząłem jeździc xc które szybko się przerobiło w robienie dość trudnych szlaków (polica. szczebel, luboń, koskowa góra) nabyłem więc stosowny rower Giant Anthem i zaczałem eksploracje beskidzkich szlaków na całego)
Następnie usłyszałem o Enduro, o stwierdziłem, że to jest dokładnie to co robię. Anthema się pozbyłem po paru sezonach i zakupiłem Gt forca pierwsze prawdziwe enduro. I od tego momentu zacząlem jeździć szybciej- doszły też bikeparki, trasy typowo dh typu ruzomberok czy kouty. W tym sezonie będzie przesiadka na 27.5" sa planowane pierwsze starty w zawodach Enduro...
29.11.2016 07:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olgierd Offline
Milczek
*

Liczba postów: 33
Dołączył: Sep 2016
Reputacja: 0
Katowice
Post: #20
RE: Droga wojownika enduro =)
Możesz polecić jakąś fajną traskę w formie pętli prowadzącą na/przez Szczebel?
Wracaliśmy ostatnio z kumplem z rowerów i przejeżdżaliśmy przez Mszanę, no i to górzysko nas zauroczyło. Smile Planuję je zjechać jak śniegi stopnieją...
Mapka ze szlakami w załączniku.


Załączone pliki Miniatury
   
09.12.2016 11:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości