Rejestracja



Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Połlisz Łisler Ęduro Srebrna Góra ....
Autor Wiadomość
vasco Offline
...RIDE for FUN...
***

Liczba postów: 888
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 54
Lubin/Polkowice
Post: #1
Połlisz Łisler Ęduro Srebrna Góra ....
hejka

Veni vidi vici "słynne" ęduro trasy Srebrna Góra odhaczone.Jakoś nie ciągło mnie tam wcześniej z różnych powodów ale w końcu decyzja zapadła i ten wekend poświęciłem na explorowanie tejże miejscówki.Dodatkowo kusiła wizja stestowania rowerów Speca w tym Electrica za free oraz przyjazd Don Diabła ( http://www.totalbikes.pl/ ) na Niedzielę + zapowiadana stabilna aura.
O tym jak było i czy warto było napiszę jutro bo dziś padam na pysk - Jednak dwa dni jazdy w siodle + bułowanie pod górkę końcowego odcinka tras ( szutle dowoziły tylko do "węzła" gdzie spotykały się różne trasy ) wycisnęły ze mnie moje Tajemne Moce i nawet wspomożenie się kilkoma radlerkami nie dodały mi sił.
Czy trasy Srebrna Góra zasługują na miano Połlish Łisler ? Dowiecie się jutro lub pojutrze a na razie pozdrawiam serdecznie spotkane osoby z którymi dane mi było troszkę poędurować speszyl pozdro dla : Gekona , Luka ( HCC ) , Piotrka ( Kaczor ) , Mrówy ,Mkkafe , Don Diabła i jego giremka Michała Big Grin oraz wielu innych których po prostu imion nie pamiętam ( sorrry boyzzz Wink )

[Obrazek: 32500704356_566586050d_c.jpg]


http://hcc-components.com/pl/1336-2/
http://www.totalbikes.pl/
http://dbcomponents.eu/

pzdr i chrzzzzzzzz.... Wink
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.01.2017 14:11 przez vasco.)
04.09.2016 21:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
vasco Offline
...RIDE for FUN...
***

Liczba postów: 888
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 54
Lubin/Polkowice
Post: #2
RE: Połlisz Łisler Ęduro Srebrna Góra ....
Ęduro Srebrna Góra to ciekawa i warta poparcia inicjatywa.Jeśli dotąd nie byłeś ( byłaś ) to koniecznie zapisz sobie tą miejscówkę w kalendarzu planowanych zdarzeń związanych z rowerem.Opowieści opowieściami ale tak naprawdę Twoja własna weryfikacja stworzy Ci całościowy obraz tego miejsca.
W sobotę rano skoro świt a nawet kilka sekund przed nim pakuję więc "Rumunię" do Vascobusa i cisnę w kierunku Srebrnej Góry.Trasa jest mi znana bo to ten sam kierunek kiedy jadę na Kouty lub też Czarną Górę.Pogoda miód cud malina słonko świeci w przednią szybę a hektary pól z dojrzałym zbożem upiększają widoczki.
Około 12 melduję się na miejscu.Cały przyjazd zgrałem tak aby mieć możliwość stestowania Speca Elektrika , spotkania się z Don Diablo oraz poszwędania się z kilkoma znajomymi gębami tu i tam.Na miejscu w sobotę jest już Piotrek vel "Kaczor" a cała reszta znajomego narodu jak się okazuje pojawia się w dość licznym gronie.
Ok ogarniam się zatem szykuję wóz bojowy czyli ROMKA do jazdy wykupuję 7 razowy przejazd ( z opcją 4 razy dziś a niedziela 3 razy z tym że będę warował od rana na Electro Speca bo o godzinie 12 nie ma o czym marzyć - kolejka oczekujących na różnorakie maszyny Speca jest po prostu masakrystyczna.Także tym Electrykiem wraz z Piotrkiem zdzidujemy szczyt a potem łubudubu pociśniemy w dół - Taki mam Plan !!! )
Od razu po wyjściu z auta widzę znajome gęby : Mrówa , Gekon szeryf Łukasz ( Luke ) z HCC i kilka innych herbatników już od rana obsikują teren i czają się aby tylko dorwać się do którejś wymarzonej maszyny ze stajni Specialized.
[Obrazek: 32418923121_8ec7b5219a.jpg]
Mrówa tradycyjnie nie bardzo wie jak zebrać myśli po nocnej integracji ze znajomymi gębami , Gekon zaciesza z niego a Luke tylko wspiera się izotonikiem Wink - widać że było na Bogatooo Big Grin
[Obrazek: 31731340113_88fb549041_b.jpg]
Oł rajt dziś czyli Sobota mogę jedynie pomarzyć o wypożyczeniu Speca ale jutro od rana będę dosłownie warował od 8 aby wskoczyć na Zielonego Gada i wraz z Kaczorem i innym kolegą pocisnąć na szczyt łącząc dwa tematy czyli : Jak electro maszyna Speca jedzie pod mocny wznios a potem jak tym Gadem się napitala w dół ( w końcu waży kurna przysłowiową "tonę" ). Oczywiście do wyboru różnorakie maszyny ( Szosa , XC , Enduro , Electric ) i to w większości ociekające na bogato w osprzęt ( grupa S-Works ) no ale na tym właśnie polega ten marketing aby klient miał wrażenie że lepszego produktu po prostu nie kupi i oczarowany tymi cudeńkami od razu na drugi dzień po testach pędził do sklepu oddając do Lombardu samochód , żonę i dzieci.
[Obrazek: 32500699206_76123f9b9e.jpg]
Oł rajt zatem pakuję się do szutla i wraz z innymi wspinamy się do góry. Szutli jest kilka i dwa warianty dojazdu : jeden to drogą publiczną ( T4 z przyczepką ) drugi to polną gdzie bez napędu 4x4 nawet nie ma co próbować jednak sprawdzone Mitsu L-200 świetnie dają sobie z tym radę.
[Obrazek: 31729639883_f44df399d1.jpg]

https://www.facebook.com/trasy.enduro.srebrna.gora/

Szutle okazuje się że dowożą tylko do "węzła" gdzie spotykają się trasy a dalej należy już o własnych siłach dokorbić na wybrany odcinek początku trasy.Nie wiem czy tak było wcześniej czy o co kaman ale jestem tu pierwszy raz więc jak dla mnie spox choć dookoła słyszę głosy że wcześniej wwozili zdecydowanie wyżej za tą samą kasiorkę.Być może podyktowane to było wyścigiem XC w Sobotę lub też opadami deszczu na Sacharze Wink a może po prostu zwyczajnie lekki drenaż klienta kieszeni - za te same pieniążki wywożą krócej a koszty mniejsze ( zasłyszane z boku ) .Nie mi to osądzać piszę tylko o fakcie zastanym.Dodgy
Ok wraz z innymi wypakowujemy się z szutla ( T4 ) część od razu idzie pod mocne podejście ( to krzyżówka gdzie wypadasz z sekcji chmmm...drewnianych najzdoskoków i kilku małych dropów znajdujących się w wąwozie ) potem na wprost jest mocne podejście bodajże trasa B albo mi się popitoliło potem na szczycie do wyboru w lewo trawersem okalającym wzniesienie lub też prosto w kierunku Twierdzy C lub C1 ( to C1 jechałem jako ostatni przejazd z Michałem i powiem Wam że spox nieco klimatem chwilami przypomina mi trasy Finale stromo , szybko i kurzowo )
[Obrazek: 32418970711_e6471f1f63_c.jpg]
Wraz z innym osobami kręcę więc do początku dojazdy do tras ABCD i po około 15 minutkach zbroję się i zaczynamy wreszcie jazdę w dół.
Sekcja korzenno leśna z bandami , oraz mocnymi uskokami gdzie lecisz prawie pionowo w dół mija szybko kilka chwil na krótkie interwałki dalej otwiera się wąwóz z poprzecznymi belkami wraz z najazdami ( uwaga na prędkość bo możesz wylecieć Panie jak truchło świni z katapulty ) które raczej polecam zgasić niż przefrunąć bo w locie okaże się że Twój punkt lądowania odbiega zdecydowanie od zamierzonego a czasu na korektę lotu nie ma.Zalecam pierwszy raz raczej ostrożne rozpoznanie tegoż miejsca bo srodze można się zdziwić.Potem dwa dropy przez rowy dwie bandy i już stoisz w miejscu gdzie wysiadłeś z szutla.Moim zdaniem jest to trasa B jak Baba.
filmik : https://www.youtube.com/watch?v=ynnx2HJq4H4 ( 4.56 to jest to miejsce trasę przecina dojazd a dalej jest podejście na wprost )
[Obrazek: 32500690016_a117cdd6a8.jpg]
Ok dalej już tylko opcja buting pod mocny pion na wprost i kiedy stajesz na górze masz do wyboru w lewo dalej trasą B lub na wprost na trasę C lub C1.Ja jadę nadal trasę B czyli lekki trawers okalający wzniesienie potem końcowa sekcja tegoż fragmentu z dropami i już pełen piec w dół wprost do Parkingu i namiotu Speca.Trzeba przyznać że końcowa część trasy nie jest wyasfaltowana także mój wóz bojowy ROMET TOOL ma gdzie się wykazać a dzięki napędowi z HCC wszędzie ładnie wkręca się a prowadnica i Taco z DBC trzymają łańcuch na miejscu.
Na dole obok polany parkingowej jest mini pump track także można sobie poćwiczyć technikę zwłaszcza dropów bo są trzy do wyboru , z miejsca jako "super pros" Big Grin walnąłem najwyższy potem w niedzielę powtórzyłem go elektrykiem ale do tego dojdę.Chwila na ochłonięcie jakaś pasza i ponownie wbijam się do szutla suma sumarum 3 przejazdy latam trasą B a ostatni zostawiam sobie na rozpoznanie trasy A jak Ania Wink
Trasa A to sekcja korzenno leśna z kilkunastoma bandami , dość szybka i techniczna w górnej części w dolnej posiada kilka usypanych mini dropów w opcji Dzidaaa na wprost.Trasa daje Fun i można ją dość żwawo pokonać w całości jednak niewątpliwie wymaga odpowiedniego skilla no i kondycji aby łykąć ją na raz...
Plan dnia wykonany jest już grubo po 18 zaczynam więc myśleć o noclegu i kaszance z grilla.Vascobus ma na wyposażeniu grila , jacuzzi , saunę , basen olimpijski , plazmę , wypasiony barek z hokerami stado hostess oraz lodówkę - skupiam się więc na tym pierwszym a po chwili dołączają do mnie pozostali w tym Mrówa kaszankowy pożeracz Tongue wszak wiadomo że w tej Angli to same burgery i inne takie świństwa wcina i dlatego tak pała miłością do rodzimej i swojskiej Kaszany.Luk z HCC i jego kompanieros również okazali należną powagę kaszankową.Taka Sytuacja Big Grin Apropo Defacto do dziś nie wiem kolego Mrówa kiedy zniknęła pierwsza póla tegoż smakołyku a tylko polazłem "zobaczyć czy rowery stoją" w krzaczory.
[Obrazek: 32502246276_5c874810b4_b.jpg]

"Kaszankowy" wieczór dopiero rozkręcił się na dobre kiedy nadciągnął Gekon i jego kompanieros oraz człowiek Bitcoin o żelaznych udach i łydach.Kurna przysięgam Wam że zapach kaszanki przyciąga ludzi lepiej niż znane perfumy z pierwszej półki.
[Obrazek: 32500683006_7b127fc48a.jpg]
W każdym bądź razie jadła i popity nie brakło a humoru było aż nadto.Festiwal kaszankowy trwał do późnych godzin nocnych i owocował różnymi aranżacjami tego specyfiku :
[Obrazek: 32500681266_e7d1513aa0.jpg]

c.d.n na dziś zakańczam , foty wiadomo na końcu.

część 2

c.d.n Połlisz Łisler


W niedzielę poranne słonko już od wczesnych godzin rannych zaglądało mi do Vasobusa także po porannych koncelebrjach i sutym ęduro śniadanku od godziny 8.00 wręcz warowałem przy namiocie Speca wraz z Piotrkiem i jeszcze jednym zapaleńcem.( zresztą już w sobotę przestawiłem autko na pole obok namiotu Speca ). Plan mieliśmy zacny : Rano bierzemy elektryki i ciśniemy na najdalszy dojazd czyli trasę Romet Flow Line ( coś jak single pod Smerkiem ). Czas oczekiwania dłużył się niemiłosiernie a tłum żądnych wypożyczenia bajka gęstniał.
( Jak opanuję wstawianie fotek to potem to nadrobię )
W końcu suma sumarum udało się : Po ustawieniu sagu , sragu i dupagu podpisaniu glejtu mogłem nareszcie sam przekonać się jak elektryk bajk zasuwa.
Pierwsze wrażenie Waży to Tonę i pierwsze obawy jak to w ogóle będzie jechać Idea a tym bardziej dropić na trasie w dół.Czy to w ogóle odrywa się od ziemi ???Zielony Specu nadrabia to jednak dizajnem i ogólnym wyglądem - jest na czym oko zawiesić a balony/opony robią wrażenie ( Faty ) No nic ustawiamy power na maxa ( w końcu mamy tylko godzinę na testy - mało a więc Full Power !!! ) i zaczynamy kręcić.
Woow woow wowww prrrrrrrrr......kurna dla kogoś kto nigdy wcześniej nie dosiadł elektryka prędkość z jaką te rowery wyrywają zaskakuje po płaskim i od razu banan na twarzy gości.Chwilkę się delektujemy płaskim terenem po czym ruszamy w tempie szturmowym pod górę trasą dojazdową przebiegającą tuż przy ogrodzeniu.Kurna ależ to idzie pod górę - Coś niesamowitego , kompletnie nie czuje się wagi a szerokie opony wybierają i tłumią wszystko na drodze - Łał przez duże Ł !!!Ciśniemy pod górę w niesamowitym tempie kierując się w stronę najdalszej trasy czyli Romet Flow.Po jakiś 15 max 20 minutkach docieramy na szczyt i początek trasy.Test jazdy pod górę zakończony - ocena 5 teczka z plusem.Wysiłek ridera to 1/5 tego co ukręciłby własnymi siłami i hektolitrami wylanego potu - Coś pięknego Coś Pięknegooo...( przy max ustawieniu przypominam ).
Ok nadszedł czas Testu jak ta maszyna ważąca Tonę jedzie w dół - zaczynamy więc jazdę ( wciąż na max full mocy ) i kurna powiadam Wam mało co na drugim zakręcie nie wypadam z trasy Tak ten Zielony Elektryczny Potwór zasuwaaaa.
Jedzie się szybko , łatwo i z uśmiechem na twarzy - traska ma charakter interwałowy a więc świetnie można stestować moc tegoż Gada.Jedziemy szybko a szerokie kapcie tylko wygładzają trasę i dają poczucie pewności i stabilności.
Banda lewo banda prawo jakieś garbiki - wow !!! Rower idzie jak Zły.Przyjemność z jazdy jest na odpowiednim poziomie a zmęczenia nie czuć , czuć za to Flow do momentu kiedy Piotrkowi zablokował się łańcuch ( nie po raz pierwszy jak się potem okazało ). Troszkę szarpaniny było ale po chwili wszystko było na miejscu i można lecieć dalej.Zasuwamy więc chyżo jak harty za zającem po singlach czując wiatr we włosach.
Raptem coś zgrzytnęło i zablokowało mi korbę To łańcuch spadł z zębatki pomimo prowadnicy ewidentnie jest to do poprawki i inżynierowie Speca muszą się nad tym pochylić ( potem kilka razy na łubu dubu odcinkach ) , pomogłaby zdecydowanie przerzutka ze sprzęgłem a tu jej brakowało.
No nic znów postój naprawa i dzida w dół bo zbliżamy się już do końcowego odcinka trasy.Rower pomimo swojej masy zaskakująco dobrze radzi sobie podczas jazdy w dół ,nie mam żadnego dyskomfortu z tego tytułu a szerokie kapcie świetnie wytłumiają i łagodzą trasę.Czas przekonać się czy to ustrojstwo w ogóle lata.Mały dropik na trasie na kierunku jazdy pozwoli mi stestować Gada.Także ogień i pędzę w kierunku najazdu nie myśląc o tym czy w ogóle się to oderwie od ziemi.Najazd na dropa i fiuuu jednak coś frunę potem gładko niczym słoń w składnicy porcelany siadam i ....jadę dalej.Jednak ten "nielot" na pierwszy rzut oka potrafi zaskoczyć - Lata !!!.

https://www.youtube.com/watch?v=nH1cvLMWV_U

( znów jednak spada mi łańcuch wrrrrrrr....psując nieco zajafkę )
Oki doki cisnę dalej w dół trasy B w opcji Dzidaaa na wprost , rower klei się do podłoża , szerokie opony dają frajdę z jazdy i wygładzają podłoże , następny dropik łykam już bez stresowo potem kolejny , jakieś zakrętsy i piecem lecę w dół do końca trasy nie omijając żadnej hopki po drodze...Docieram do końca wylotu trasy i kątem oka dostrzegam mini pump track ze skoczniami.Adrealina wciąż krąży po jeździe więc z marszu dropię tą największą bo wiem że ten zielony Gad potrafi Latać.
Fajnie fajnie ale łańcuch ponownie zakleszcza się więc chwila na ułożenie go na miejsce i pędzę do namiotu oddać rower w jednym kawałku.
Melduję się opóźnieniem spowodowanym kilkukrotnym zakładaniem łańcucha - zgłaszam ten fakt i ogólnie very zadowolony idę uzupełnić płyny bo suszy potwornie.

Podsumowanie : Fajna zajfka ten electric.Ma bankowo duży plus jeśli chodzi o zasięg.Pozwala cieszyć się trasą więcej razy.Załóżmy takie Rychleby po trzech podjazdach jesteś już zmęczony a tu zrobisz ich 2-3 razy więcej wydatkując podobną energię - To duży Plus.Akurat co do wyglądu Speca nie ma co się czepiać - ładna oczojebna linia i dizajn.Rower jeździ płynnie w dół , skacze no i zasuwa pod górę jak mały chomik w klatce obrotowej nie pochłaniając aż tyle Twojej cennej życiowej Energii.
Jeśli tylko kiedyś ceny znormalnieją , baterie staną się lżejsze i bardziej wydajne widzę już taką maszynę u siebie !!! Choć zapewne producenci mają już lżejsze wersje i bardziej wydajne ale po co rzucać na rynek od razu produkt gotowy - lepiej podrenażować Nam kieszenie dzięki sprytnemu marketingowi Wink

[Obrazek: 31697890724_f5ea3db154_b.jpg]

.................................................................Shut Up & Ride - nic dodać nic ująć !!!...............................................................

Na sam koniec speszyl pozdrowienia dla Padre Diablo i Kocura Michała z którym miałem okazję pocisnąć traskę C-C1.Michał stestował enduro 29 a sama traska godna polecenia - Stromo , Kurzowo i Szybko coś jak Finale w maluuuutkiej pigułce.Już nie mogę się doczekać październikowego wyjazdu z Totalem.

Warto odwiedzić stronkę PM Bike Experts gdzie na bieżąco znajdziecie info Co Jak Gdzie i Kiedy i za ile ....na miejscu wypożyczalnia sprzętowa , mini servis , dżem mydło i powidło około rowerowe.Link tutaj : http://pmbike-experts.pl/

pzdr Smile


https://goo.gl/photos/DK48gWRottg3rPVM9

https://www.flickr.com/photos/147108803@...7864473621



http://hcc-components.com/pl/1336-2/
http://www.totalbikes.pl/
http://dbcomponents.eu/
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.01.2017 10:53 przez vasco.)
05.09.2016 12:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
toto Offline
Zaglądacz

Liczba postów: 11
Dołączył: Jan 2016
Reputacja: 0
Poznań
Post: #3
RE: Polisz Łisler Ęduro Srebrna Góra ....
Fotki mi nie hualaja
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.09.2016 17:04 przez toto.)
08.09.2016 17:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Diabl0 Offline
Zaglądacz

Liczba postów: 9
Dołączył: May 2015
Reputacja: 0
Wrocław
Post: #4
RE: Polisz Łisler Ęduro Srebrna Góra ....
(05.09.2016 12:03)vasco napisał(a):  Szutle okazuje się że dowożą tylko do "węzła" gdzie spotykają się trasy a dalej należy już o własnych siłach dokorbić na wybrany odcinek początku trasy.

Wcześniej dowoziły na sam początek dojazdów do A/B/C (oraz na prośbę prawie pod samo D), jednak część trasy prowadziła drogą którą przebiegał pieszy szlak czerwony, a że ilość kursów była dość spora to turyści zaczęli się skarżyć, stąd ban na część dojazdówki Sad

Tak więc na razie dowóz tylko do przecinki C (co i tak oszczędza sporo czasu i sił, oraz będą prowadzone rozmowy z nadleśnictwem o możliwość wykorzystania innej drogi, aby dowozić przynajmniej do "chatki" pod startem B/C a może nawet i na początek A. Jednak jak to z urzędami bywa, może to jakiś czas potrwać.
08.09.2016 19:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wooyek Offline
1enduro.pl
****

Liczba postów: 3,252
Dołączył: Jan 2009
Reputacja: 74
Katowice
Post: #5
RE: Polisz Łisler Ęduro Srebrna Góra ....
UWAGA! Ruszyła druga zbiórka na PolakPotrafi.pl! Smile
https://polakpotrafi.pl/projekt/srebrna-gora

1enduro.pl
26.01.2017 18:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
vasco Offline
...RIDE for FUN...
***

Liczba postów: 888
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 54
Lubin/Polkowice
Post: #6
RE: Połlisz Łisler Ęduro Srebrna Góra ....
[Obrazek: 32516833856_9717dd592c_c.jpg]

https://polakpotrafi.pl/projekt/srebrna-gora
https://www.facebook.com/trasy.enduro.srebrna.gora/


P.S Niezrównany Uploader ( zawsze się z tego śmieję Speedy ) wraca do obrazkowej gry Big Grin

Na koniec aktualne dane kontaktowe dla kogoś komu nie chce się czytać ale chce mu się pojeździć na Srebrnej Górze :

Dane kontaktowe

Marek Janikowski
tel. +48 509 464 477

Piotr Kurczab
tel. +48 725 780 232
Adres:

PM BIKE EXPERTS
Centrum Rowerowe 1
ul. Kręta 2
57-215 Srebrna Góra

Centrum Rowerowe 2
ul. Polna 14
57-215 Srebrna Góra
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.01.2017 21:45 przez vasco.)
27.01.2017 11:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
vasco Offline
...RIDE for FUN...
***

Liczba postów: 888
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 54
Lubin/Polkowice
Post: #7
RE: Połlisz Łisler Ęduro Srebrna Góra ....
hejka

Jeśli chodzi o Srebrną Górę to w ten Łikend czyli 11-12 XI będzie oficjalne zamknięcie Exclamation sezonu także już dziś planujcie sobie pobyt w tym uroczym pro -ęduro zakątku na Dolnym Śląsku.Nigdzie więcej nic już nie kręci bo generalnie pod przykrywką servisowania wyciągów linowych większość ośrodków stoi i czeka na mannę z nieba czyli : Sezon Zimowy 2017.
W tą niedzielę na Srebrną Górę jak się okazało nadciągnęło sporo osób już o 10.30 był problem z zaparkowaniem aut i szeryf Marek musiał dodatkowo odpalić kolejnego szutel busa aby rozładować narastający zator i wqurw narodu czekającego na swoją kolej w stabilnej aczkolwiek chłodnej aurze.Upał zelżał wiało chwilami dość mocno ale w końcu koło 11 słonko zaczęło ładnie przygrzewać choć daleko było od Las Palmas brrrrrr....nie cierpię marznąć a już w gicze szczególnie.

[Obrazek: 37484670994_32810cf7af_z.jpg]

Sam "Tarpan" nieco zmienił wygląd i image także Kto teraz przekroczy dozwoloną prędkość na ścieżkach , złamie zakazy i nie będzie latał dropów dostanie mandat i liścia ( do wyboru i koloru ) na drogę Wink

[Obrazek: 37484675584_1917d4dddd_z.jpg]

a kolorów liści i ich samych po za trasami nie brakło miejscami :

[Obrazek: 24342705748_178a61339d_z.jpg]

Kiedy w końcu udało mi się znaleźć miejsce do zaparkowania okazało się że niedaleko mnie stanął Janek z Magdą z firmy Dartmoor ( http://dartmoor-bikes.com/ ) znani lub mniej znani z kanału w You w Tube Wink : na zwinnych i szybkich Blackbirdach.





po przybiciu "żółwika" już wspólnie udaliśmy się do szutlującego "radiowozu" aby potem ponownie spotkać się kilka razy na trasie.

[Obrazek: 37484675084_c7f78fec01.jpg][/url]


Pierwszy raz odwiedzili
Srebrną Górę ale "pokochali" Heart od razu i twierdzą że nie raz tu jeszcze zawitają bo warto tu przyjechać choćby z samej stolicy i choćby na Łik bo banan na twarzy nie gaśnie podczas jazdy a wszystko wokół jazdy jest dobrze zorganizowane i przemyślane z głową.( niedługo Janek wrzuci film na swój kanał także bądźcie czujni : https://www.youtube.com/user/ELVISBIKER )

[Obrazek: 38155611776_5d2eb985dc.jpg]


Niewielkie modyfikacje w kierunku oderwania się od ziemi wyszły tylko na duży plus ( wąwóz na trasie C ) i dropki na A dodają fajnego smaczku i umożliwiają naukę tychże elementów ( tak trzymać chcemy więcej podobnych elemetów np.drewnianych walli Blush )

Koło 15 zrobiło się nawet dość ładnie i widokowo :

[Obrazek: 24342711998_b4bda663c3_c.jpg]

Jednak już koło 16 zaczęło robić się szarowato i zasadniczo pół godzinki potem zakończono podwózkę bo i klientela zmiękła jak również pogodowo zdrowo szkliło w onuce.Także cyknąłem Jankowi w ostatnich promieniach słonka fajną fotkę :

[Obrazek: 24342713988_9339c1143f_z.jpg]

i ostatni raz wbiliśmy się na górę a potem wspólnie razem pocisneliśmy cały OS 4 z zawodów czyli ścianka , wklejenie się w trasę A i dzidaaaa do końca.Janek okazał się spoko kolesiem nie nadymanym , wesołym i normalnym - miło było poznać i do zobaczenia na szlaku Mr Blackbirdzie Cool

To tyle i aż tyle a co do Mieroszowa to wkleję wątek tu ( http://endurotrophy.pl/forum/showthread....#pid304534 ) aby nie mieszać.
A co do prowadnicy i taco z DBC to zdały egzamin także Stosuję Polecam :

[Obrazek: 38134001591_e84aed4566.jpg]


pakiet fotek znajdziesz TU : https://www.flickr.com/photos/147108803@...5932019439

filmik wprost z klaty znanego You Tubera Janka na szybkim i wściekłym Blackbirdzie Wink





pzdr Smile

Ride for Fun

http://www.totalbikes.pl/
https://www.facebook.com/singletracktrips/
http://hcc-components.com/pl/1336-2/
http://dbcomponents.eu/
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.11.2017 15:26 przez vasco.)
08.11.2017 15:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jergus Offline
Dystrybutor

Liczba postów: 5,152
Dołączył: Aug 2010
Reputacja: 56
Kalisz
Post: #8
RE: Połlisz Łisler Ęduro Srebrna Góra ....
Też byłem na chwilę w niedziele, ale mało osób widziałem bo ja nowa podjazdówką E podjeżdżałem - a tam to pustki Smile
08.11.2017 16:15
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
vasco Offline
...RIDE for FUN...
***

Liczba postów: 888
Dołączył: Jul 2010
Reputacja: 54
Lubin/Polkowice
Post: #9
RE: Połlisz Łisler Ęduro Srebrna Góra ....
hejka bratku

Jak wieść gminna niesie być może w ten Łik 25-26 XI odbędą się poprawiny zamknięcia sezonu na Srebrnej Górze także już teraz kto jeszcze ma ochotkę i chęci coś pokręcić to raczej będzie to ostatnia okazja w tym sezonie.Także brać wódkę brać wino i widzimy się w sobotę na Srebrnej.

Info tu : https://www.facebook.com/trasy.enduro.srebrna.gora/ pytać i monitorować

pzdr

Ride for Fun

http://www.totalbikes.pl/
https://www.facebook.com/singletracktrips/
http://hcc-components.com/pl/1336-2/
http://dbcomponents.eu/
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.11.2017 20:04 przez vasco.)
21.11.2017 19:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości