Rejestracja



Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
RECENZJA - Bike Park Kasina ABC
Autor Wiadomość
avanturnick Offline
Milczek
*

Liczba postów: 57
Dołączył: Jul 2016
Reputacja: 0
kraków
Post: #1
RECENZJA - Bike Park Kasina ABC
Hej!

Na wstępie zaznaczę aby nie było, że coś ukrywam - nie dość, że zakochałem się w Kasinie, to na dodatek jestem autorem aplikacji mobilnej tegoż to bike parku! Niemniej, nie jest to opłacana kryptoreklama, tylko szczery opis tego co możecie się spodziewać na miejscu.

Po tym wstępie, nie ciężko się domyślić, że recenzja będzie raczej pozytywna. Poczytajcie dlaczego!

Jak zobaczyłem pierwsze zdjęcia za fanpage'u Kasiny zapowiadające ogromne bandy, i mega hopy, to sobie pomyślałem, że to miejsce jest totalnie nie dla mnie. Ani nie latam, ani demonem prędkości na trasie nie jestem. Człowiek by chciał, ale stare kości etc... I jeszcze nazwisko Perin - z jednej strony legenda Polskiego DH, z drugiej trener Maji Włoszczowskiej. Ale zdjęcia mówią, że tutaj pokaże swoją twarz DH. No nic. Poczekamy na otwarcie i zobaczymy.

Na otwarcie przyjechałem (jak zawsze, kur#%) duuuużo za wcześnie. Mogłem na spokojnie przyjrzeć się przygotowaniom, poczytać co o sami o sobie piszą na ulotkach, zapoznać się z mapą tras. No po prostu powłóczyć się i poobczajać nową miejscówkę.

Pierwsze co mnie uderzyło to fakt, że nie jestem sam - masa ludzi przyjechała dużo wcześniej, tablice z całej Polski co tłumaczy, że nie wycelowali 'dokładnie' w godziny otwarcia. Oglądam co to przyjeżdża i się rozpakowuje, i jakoś tak mina mi rzednie, bo widzę, że mój Giant Trance to nie ma tu żadnych kolegów Sad wszyscy wyciągają dwupółki, koszulki teamowe, samochody oklejone w barwy zespołów.. No jaja! W takim towarzystwie to łamałem się do ostatniej chwili czy kupować karnet, czy trasy mnie nie przerosną, ale na szczęście zdecydowałem się karnet kupić i nie pękać. Dobra decyzja!

Jest gospoda - ma kawę (dupy nie rwie, ale jest z ekspresu więc da radę), ma jadłospis w przystępnych pieniądzach. Sklep ABC dobrze zaopatrzony - nie wiem co musiałoby Ci się stać na trasie, abyś nie mógł tego tam naprawić! Są opony, mleko, klocki, linki, amory, koła (nie wiem czy kogoś na nie stać, ale są!), kaski, okulary, rękawiczki, jersey'e, plecaki - no wszystko, kurde ,jest! Ochraniacze, batony izotoniki też są! Czapeczki i skarpetki też! no nawet siodełka carbonowe mają O.o

Wyciąg też jest! I 9 tras, z czego na otwarcie było czynne 6, a potem już 8 i tak jest do dzisiaj - Arnold - trasa dla największych przejebusów jeszcze się wykańcza.

Wyciąg - nowy, wagoniki są wyprzęgane, więc nie trzeba się spinać jakoś strasznie przy wysiadaniu - dopóki nie zaśpisz, to kolejka ruchu nie wstrzyma. Rowerzyści mogą jeździć na co drugim krzesełku - tam gdzie są pokrowce na siedzenia, aby nie upieprzyć całej kolejki, bo w końcu też 'cywile' tam jeżdżą na górę widoki podziwiać. I tu dobra wiadomość, bo jedna godnolka ma 8 miejsc bodaj, więc można sobie z ziomeczkami razem pojechać i ustalić plan na zdjazd, ale też niestety, bo mimo, że na każdej gondolce jest hak na rower, i mimo, że obsłudze można zostawić rower i go zawieszą na następnej za wami, to jednak jest tylko jeden hak na gondolę ;( więc jak jest jakoś mega rowerowa pogoda to robią się korki.
Uczciwie muszę przyznać, że mimo kilku wizyt, to tylko na otwarciu te korki były dokuczliwe, więc może trochę tutaj panikuję, ale i tak ta cześć wymaga uwagi - przy rosnącym zainteresowaniu lokacją to może być większym problemem.

Co do tras.
WOW! No kurde, czapki z głów! Tras jak już pisałem jest 9, z czego ta ostatnia jeszcze nie otwarta, bo się dopracowuje.
Famili, Snake, B-LINE, DH +, DH CHILI, DH MIX, Dzika, DH Cup. To są te dostępne i przejezdne. Lecimy po kolei:
Famili - duży pump track, pokręcony bardziej niż legendarny Twister, znacznie jednak krótszy i prostszy. Z podobieństw, to na pewno fakt, że trudność trasy rośnie wraz z prędkością, oraz fakt, że trasa ma sztuczną nawierzchnię.
B-line - to jest jump flow trail. No hopa na hopie, małe, duże, z gapami, ze stolikami. Jak latasz to będziesz w siódmym niebie. Jak nie latasz (jak ja) to i tak przejedziesz i będziesz miał fun na bandach, oraz jak już poznasz trasę, to będziesz wiedział gdzie są hopki pasujące do Twoich umiejętności i może zaczniesz COŚ latać (jak ja). Trasa sztucznie wyłożona. JESZCZE NIE SKOŃCZONA!! co to znaczy? Czytaj dalej to się dowiesz!
DH+, DH Chili, Dh MIX - opisze je wspólnie, bo trasy są dość podobne. Ogólnie, to bardzo naturalne trasy DH z dużą ilością linii do wyboru i koloru. Możesz poćwiczyć swoje słabe strony, na milion różnych sposobów! Korzenie (duuuuużo korzeni!! <3), trawersy, dropy, hopy, nie ma rocka gardenów. Stromo i fajnie. Każda przeszkoda ma objazd! nie musisz nic latać na siłę! Każdy kto COŚ jeździ to spokojnie powinien sobie dać radę z tymi trasami!
Dzika - moja ulubiona! Najbardziej ęduro ze wszystkich - bez dropów, bez hopek, właściwie, to korzenie, stromizny i trawersy. No ęduro - mówiłem przecie!
DH CUP - no i trasa na której odbyły się zawody pucharu Polski DH w 2017 roku. Nie mogę nic więcej powiedzieć, bo nią nie jechałem - ma wymuszone hopy, a jak już pisałem (wielokrotnie) nie latam, a już na pewno nie takie rzeczy.

Co więcej trzeba? Panowie, Panie - największy bike park w Polsce, do tego w przyszłym roku jest plan na 18km tras stricte enduro!! Trasy cały czas są poprawiane - po deszczu, po dużych jazdach. Cały czas ekipa ABC czuwa i poprawia wszystkie fuck-upy!!
Pisałem powyżej że B-line jest nie skończony. Co to znaczy? ano to, że cały czas dobudowują kolejne elementy. Do spółki z utrzymanie tras, oczywiście! Ostatnio doszły trzy nowe stoliki na samym końcu trasy, więc to nie jest tak, że mówią, że COŚ robią, tylko na prawdę widać że jest progres.
Dlatego jak przyjedziecie w jakiś deszczowy weekend to może się okazać, że jakaś trasa jest zamknięta. Najlepiej sprawdźcie to w aplikacji mobilnej, albo zadzwońcie przed wyjazdem, żeby nie było łez później. Czasem z powodu deszczu i ilości ludzi trasy zamykane są w środku dnia! Miejcie to na uwadze! Lepiej jest zamknąć trasę i usłyszeć kilka ciepłych słów od co poniektórych, niż zostawić otwartą i następnego dnia mieć całą do odbudowy.

Do tego bonus - trasy się przeplatają! Tak! są na tyle blisko siebie, i jest tyle skrzyżowań, w tym jedno ogromne - tak jakby przystanek w połowie stoku, że możesz sobie robić mixa wg. własnych upodobań. Zacząć DH Mix, wbić na Dziką, i skończyć Famili?? Luzik - bez spinowo. Zacząć Famili a skończyć DH +? do zrobienia!

Moim zdaniem to jest atut. Oczywiście, trasy są doskonale oznaczone, i jak obierzesz sobie jakąś trasę i chcesz dojechać nią do końca, to jest to w pełni wykonalne, bez najmniejszego problemu. Ale jak przyjedziesz na weekend, to w niedzielę możesz już chcieć sobie trochę pomieszać - ot, tak - dal funu.

Jak już pisałem - ja w Bike Park Kasina ABC jestem zakochany - są trasy na mój skill, są trasy gdzie mogę go podnosić, są trasy na totalny luzik z dziewczyną. Polecam każdemu kto jeszcze nie był!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.08.2017 17:16 przez avanturnick.)
27.08.2017 17:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
FikiMiki Offline
Power Jura Team
***

Liczba postów: 1,067
Dołączył: Sep 2011
Reputacja: 13
Jura Środkowa
Post: #2
RE: RECENZJA - Bike Park Kasina ABC
I oznaczenia też według Ciebie są na 5+ ?

Nie wszyscy mają takie super zdanie na temat tego Bp Wink

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.08.2017 18:29 przez FikiMiki.)
27.08.2017 18:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
mkk Offline
Rozmowny
**

Liczba postów: 451
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 7
Kraków
Post: #3
RE: RECENZJA - Bike Park Kasina ABC
No fajny do momentu spotkania się tras . A resztę trzeba dokopać Smile
No i Family trzeba przemianować na Family dh Big Grin
M
27.08.2017 20:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
avanturnick Offline
Milczek
*

Liczba postów: 57
Dołączył: Jul 2016
Reputacja: 0
kraków
Post: #4
RE: RECENZJA - Bike Park Kasina ABC
Na początku było różnie z oznaczeniami, ale byłem w ostatni piątek, i każda trasa jest na prawdę super oznaczona przez całą długość.
To co miesiąc temu sądziłem, że zjechałem Dziką, okazało się, że był to początek DH Mix i potem przeszedłem na właściwą Dziką.
Początki mieli trudne,zwłaszcza z powodu opóźnienia z dostawą oznaczeń, ale z każdą moją wizytą jest coraz lepiej, a po piątkowej, to naprawdę trzeba się postarać aby się zgubić.

Famili nie jest aż tak DH przecież Smile to duży pump track, gdzie jak pojedziesz wolno, to jest spacer w lesie, albo pojedziesz szybko, no i wtedy się zaczyna zabawa Smile nie ma co przesadzać, i nazywać wszystkie trasy 'DH' jak w Bachledowej.

(27.08.2017 18:28)FikiMiki napisał(a):  I oznaczenia też według Ciebie są na 5+ ?

Nie wszyscy mają takie super zdanie na temat tego Bp Wink

to może inaczej - napisz co Tobie nie pasuje i co byś chciał zmienić/poprawić.

(27.08.2017 20:35)mkk napisał(a):  No fajny do momentu spotkania się tras . A resztę trzeba dokopać Smile
No i Family trzeba przemianować na Family dh Big Grin
M

Jak widać po mojej recenzji Bachledovej, to nie jestem gościem co na siłę będzie twierdził, że szklanka jest w połowie pełna - dla mnie ta przerwa po środku tras gdzie wszystkie się spotykają i mieszają nie jest minusem, a właściwie atutem.
Może jak podrobię warsztat, i będę mógł się zaliczyć do grona przedzików to będzie mnie to wkurzać - do tego czasu chwalę sobie możliwość bezpiecznego odpoczynku i ewentualnego zmienienia ścieżkiSmile i po tym co widziałem, nie jestem odosobnionym przypadkiemSmile
Poza tym, jak pisałem - kopią cały czas! bez przerwy! teraz byłem to były nowe stoliki na koniec B-line, i na trasie mijałem spoconych panów z ubijarką, a z wywyiadu przy ladzie dowiedziałem się, że to kolejna cześć B-line. Więc jak pisałem - praca wre, a będzie tylko lepiej!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.08.2017 21:36 przez avanturnick.)
27.08.2017 21:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości