Rejestracja



Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 15 głosów - 3.4 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój rower!!
Autor Wiadomość
aDHd cegla Offline
Zawsze czawarty
*******

Liczba postów: 1,484
Dołączył: Nov 2007
Reputacja: 17
Wrocław
Post: #1
Mój rower!!
Chcia?bym aby?cie zwierzyli si? dlaczego z?o?yli?cie (kupili?cie) taki rower a nie inny. Mile widziane opisy wad i zalet, typowe dolegliwo?ci i przypad?o??i.
B??dy jakie zosta?y pope?nione przy konfiguracji, oraz szcza?y w dziesi?tk?.
Pe?na konfiguracja mile widziana!!!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.11.2009 18:04 przez Malauch.)
07.12.2007 09:59
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
aDHd cegla Offline
Zawsze czawarty
*******

Liczba postów: 1,484
Dołączył: Nov 2007
Reputacja: 17
Wrocław
Post: #2
RE: Mój rower!!
O moim Biku więcej na:http://emtb.pl/nomad.html.
Specyfikacja:
Rama: Santa Cruz Nomad.
Damper: Fox DHX.5.0 air
Amor: Manitou Nixon Platinium SPV IT
Koła; Mavic Crossmax XL.
Hamulce: Hope M4 180 mm przód. Hope mini mono 160 mm tył.
Sztyca: Thomson Elite.
Siodło: Selle Italia SLR i Ritchey WCS.
Stery: Chris King.
Mostek: Thomson X4 100 mm.
Kierownica: Salsa xc riser.
Chwyty: Salsa.
Manetki: Shimano XTR RF+ 2007.
Przerzutka przód: Shimano LX Top swing.
Przerzutka tył: Shimano XTR 2007 z odwrotną sprężyną i średnim wózkiem.
Kaseta: Shimano Xt 11-32.
Śańcuch. Campagniolo Record C9.
Obejma sztycy: Salsa/ Santa Cruz.
Pancerze: Clark's , XTR
Linki: Clark's.
Opony: Schwalbe Nobby nic 2.25, Ritchey Z-Max milenium Pro 2.35
Dętki: Maxxis super light, Ritchey pro
07.12.2007 12:44
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Robert Offline
Weekend Warrior
******

Liczba postów: 1,669
Dołączył: Nov 2007
Reputacja: 18
Wrocław / Włocławek
Post: #3
RE: Mój rower!!
W moim przypadku padło na KTM-a Prowlera AT2. Pełną specyfikację można znaleźć tutaj: http://www.adventuretrail.ovh.org/sprzet.html (zapraszam też do galerii gdzie są zdjęcia oraz już rozpoczęty test długodystansowy). W sumie teście zawarte jest już wszystko więc może napiszę dlaczego właśnie na Austriaka padło. Otóż już w sumie kilka lat temu kiedy pojawiła się u mnie choroba nazwana powszechnie cyklozą trafiłem na rowery KTM-a i już wtedy stwierdziłem "chce mieć ich rower". Chociaż wtedy miałem na myśli modele serii Speed RC, a później Race Line'a (chęć ścigania robiła swoje). Ponad rok temu kiedy na enduraczke mi się zebrało zacząłem oglądać Prowlera i wtedy już stwierdziłem (to ten rower). Pokierowałem się jedynie opiniami użytkowników i testem z bikeBoard'u modelu AT1 z 2006 roku. Chociaż w między czasie pojawiła się chęć na Rocky Mountaina ETSX (przekreślony został za osprzęt łagodnie rzecz biorąc nieadekwatny do ceny) i przez chwilę na Speca Enduro z ich własnym zawieszeniem (tutaj pojawiły się obawy z serwisem zawieszenia). W każdym bądź razie za każdym razem znów zerkałem na KTM-a i wiedziałem że to jest TEN rower. A dlaczego właśnie TEN jest trochę niżej:

Chciałem KTM-a to raz, był bym skłonny kupić co innego bo wszak nie sam napis jeździ. Chciałem też coś odmiennego i rzadko spotykanego, nigdy nie widziałem Prowlera na żywo przed zakupem (w sumie to mój jest jedyny jaki widziałem Wink na zdjęciach w sieci jest ich zaledwie kilka, a AT2 z 2007 nie widziałem nigdzie). Ma też niebanalne zawieszenie nazwane PDS (Pro Damping System) gdzie jego główną zaletą jest wyeliminowanie możliwości uszkodzenia gniazda dampera. Spodobała mi się też część wizualna (chociaż są tacy co twierdzą, że napisy są wycięte żyletką i są okropne). Smaczku dopełnia napis "Made in Austria" gdyż faktycznie są spawane i składane w Austrii. Teraz z białymi chwytami wygląda jeszcze lepiej, a gdyby tak dostał białe siodło było by już kompletnie super Wink Odpowiadała mi też amortyzacja, jedynie napęd wolał bym sram-a (głównie manetki), ale to się z czasem zmieni.

Rower jest dla mnie praktycznie bez wad, no po za tą, że przy obniżonej wartości skoku rower jest za niski co kończy się uderzaniem korby o te większe wystające z ziemi kamienie, pnie drzew itp. A i w stosunku do roku 2006 dodali mu kilka wzmocnień i dali bardziej wymyślny stop aluminium Wink

Jeżeli ktoś miał by jeszcze jakieś pytania chętnie odpowiem Smile

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.12.2007 16:17 przez Robert.)
10.12.2007 15:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
wierny_mechanik Offline
Zaglądacz

Liczba postów: 7
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: 0
Wroclaw
Post: #4
RE: Mój rower!!
a oto moja historia...

jakis czas temu postanowilem w zyciu ruszyc tylkiem i sprawic sobie rower. a ze o rowerach i jezdzie w ogole wiedzialem tyle, co o historiozofii plemion Afryki Srodkowej, moj wybor padl na rower miejski... ach! Gazelle moja Gazelle! twoje 22kg pedzace po sciezkach rowerowych Wroclawia ze mna na grzbiecie! i na takich fantazjach sie skonczylo, bo taka nowa to 1k€+ stoi i sobie podarowalem. (w sumie to juz i tak o wiele wiecej poszlo! Big Grin)

zdecydowalem sie kupic sobie za 1kPLN+ cos do smigania po walach Odry. tak na start, dla sportu... chodzilem, szukalem objezdzalem i wybor padl na GT Nomad 2006. fajnie i komfortowo sie prowadzil, choc osprzet do luftu. ale rama dobra. najwazniejsze, ze jezdzilem! i sie zaczelo... kola 700c to tak na waly i sciezki rowerowe dobre, a tak kusilo z nich zjechac, pocinac wzdluz rzeki po wertepach! tak wytrzasc dupsko to by bylo to! ale trzeba bylo nowy rower. ten byl super coby smigac po miescie, dojezdzac do pracy, czy polskimi drogami gdzies pojechac.

i tak pojawil sie w moim pokoju GT Avalanche 0.5 Disc 2004, nowka przeceniona. jego jedynym grzechem byl Marzocchi MZ Race 100mm z przodu, OEMowy sprezyniak, reszta juz do jezdzenia! rama bomboodporna, zwinna geometria... Marzocchiego zastapil inny Marzocchi: MX Pro ETA 2005 120mm i juz bylo super. czyzby?

nie do konca. czytalem i czytalem o fullach, i wyczytalem. okazja! rama iDrive Team... mmm... rakieta XC. ostatnio dolaczyla do parki. jest trojeczka. tylko sie jeszcze sklada... ida czesci zamienne do eccentrica, pivota, Fox F80 RLC na przod, Thomsony, Cane Creeki ze stanow, a SID tylny w remoncie. Avalanche bedzie musial na chwile zazdrosnie kilka osprzetow odstapic. bedzie super! puszcze zdjecie jak bedzie gotowy!

zakup roweru uwazam za jedna z bardziej trafionych decyzji w moim zyciu. lubie o rowerach czytac, uwielbiam przy nich grzebac i kocham na nich jezdzic.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.12.2007 18:41 przez wierny_mechanik.)
18.12.2007 18:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kori
Unregistered

 
Post: #5
RE: Mój rower!!
Na początek witam wszystkich:]
Na poważnie jerzdze od 2005 roku. Zaczeło się niewinnie od zwykłego marketa.
Poźniej kupiłem sobie dualówke,bo myślałem ,że to będzie fajne poskakać itd...
Mój pierwszy rower(unibike underground dirt) nabyłem za 2tyś pln:]
Po roku jazdy, kupiłem sobie rower xc ,po znajomości( 2 danger, rs pilot xc, xt dual control 2005, itd... za rower dalem 2,7 zł z komisu z holandii) Jednak szybko go sprzedałem,bo xc nie było moim przeznaczeniem. Nie leżał mi centralnie ten rower.
Ogólnie śmigam teraz enduro/fr po Trójmiejskich lasach. Jednak coraz bardziej mnie przekonuje jazda enduro. Umiem latać, strach jakiś tam jest, tricków pare umiem,ale to nie jest to czego oczekuje od jazdy. Mieszkam w trójmieście, gdzie śmigać jest gdzie i chociaż może nie są to góry,to nie jest też płasko i naprawdę ciężko tu śmigać,bo łatwo się zmęczyć( krótki podjazd ,zjazd, itd... w kółko )
Obecnie śmigam na rowerze,który hmm.. No tak naprawdę nie ma przeznaczenia.

Rama : Prodigy Jb 14.5
Amor : Manitou splice elite 130mm
Stery : prodigy pro reacotr(lekkie,alu miski.)
Suport : dartmoor hardbarr 113x68mm
Korba : Truvativ huseefelt 32/38
Przerzutka przód : shimano alivio
Przerzutka tył : shimano deore xt 2003 gs
Kaseta : shimano deore 9
Śańcuch : shimano 105
Manetka lewa alivio,prawa deore
Hamulce : Avid bb5 185/160mm
Klamki : Lewa deore,prawa avid fr 5.0
Koło przód : Vulleta rodi dh, formula e hub, sapim race,specialized enduro 2.2, dętka continental
Koło tył : Reborn black track, reborn blodlines,dt swiss champion black,specialized enduro 2.2, dętka specialized
Mostek : Fsa 60mm
Kiera : fsa 31.8 630mm
Gripy : giant lock on
Pedały : VP-ki.
Sztyca : accenta
Siodło : velo gambol
To chyba na tyle. Mam 177cm wzrostu i na podniesionym siodle śmiga mi się całkiem dobrze i długość/wysokośc ramy pasuje mi jak najbardziej(ogólnie jej geo jest świetna jak na sztywniaka)


Sezon 2008 będę śmigał w takim zestawieniu :

Rama : Prodigy Jhony bravo 14.5
Amor : marzocchi z1 sport eta 2006 150mm
Koło przód : Sun rims single track, dt swiss champion,hope pro hub 2qr 20mm, spec enduro 2.2,continental.
Koło tył: Reborn black track,reborn blodliness, dt swiss black, spec enduro 2.2, continental
Hamulce: avid juicy 5 185/160mm
Korba : Fsa gravity maximus 36/24
Stery: Prodigy Pro reacotr
Suport : Dartmoor hardbarr
Przerzutka tył: Deore xt 2003 gs
Manetka prawa: Deore mega 9
Manetka lewa : Deore 3
Przerzutka przód : deore lx
Kaseta,łańcuch : Shimano deore lx
Kierownica,mostek : fsa gravity maximus 680mm, fsa gravity 60mm

Planowane zmiany,to także rama na fulla. Pewnie kupie coś stylu gianta ac z powietrznym damperem z blokadą skoku,lub jakimś pro pedalem. Jak kupie fulla, kupie także lżejszą korbe z suportem oraz lekkie koło na tył. Z roweru ogólnie jestem zadowolony,dobrze mi się śmiga,tylko ten twardy amor:/ Pozdro dla wszystkich Enduro riderów i zapraszam do trójmiasta:]
19.12.2007 14:27
Odpowiedz cytując ten post
weteran Offline
Milczek
*

Liczba postów: 42
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 0

Post: #6
RE: Mój rower!!
U mnie to wygląda tak:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f7df...87885.html

Rower złożony w maju 2007 ,obecnie kończę upgrade:
Rama: Merida AM 4000 HFS rozmiar L
Amortyzator przód: RS Revelation U-Turn Air 100 - 130mm ( była Tora )
Amortyzator tył: RS MC3.3 ( 115 lub 130 mm )
Korby: Shimano Hone ( były FSA octalink )
Koła: Mavic Crossland
Opony: Schwalbe Albert Snakskin 2,25 ( były Gravity ProTection 2,3)
Przerzutki: Shimano XTR 2007 i 2006 ( były XT )
Kierownica: Syncros Gain
Mostek: FSA OS150 - 110mm
Sztyca: Ritchey Pro
Manetki: SRAM Rocket
Hamulce : Deore LX - tarcze WinZip 180mm ( była 160 na tyle )
Siodło: Selle Italia Yutaak
Pedały: Shimano 520
Kasta, łańcuch - XT
Waga: chyba niezłaRolleyes
Poprzednio były same sztywniaki: Univega Alpina, Marin Bear Valley, DM XC2.0. Stąd wybór takiej a nie innej ramy czyli długości rur prawie jak XC a kąty jak FR ( gdzieś o tym nawet pisali ). Moje Enduro to zazwyczaj krótkie kilkugodzinne ( ach ten wieczny brak czasu Sad) weekendowe wypady po Beskidzie Żywieckim gdzie mieszkam, czasem uda się wyrwać na cały dzień i właśnie taka geometria i skok wydają się być póki co optymalne do takiej jazdy.
01.01.2008 18:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Robert Offline
Weekend Warrior
******

Liczba postów: 1,669
Dołączył: Nov 2007
Reputacja: 18
Wrocław / Włocławek
Post: #7
RE: Mój rower!!
Weteran, takie pytanko jak sprawuje Ci się damper. Jakie masz ciśnienie w nim i ile ważysz? Bo jakoś mam ze swoim delikatne problemy. Fajne siodło, ale neopren to że się tak wyrażę profanacja Wink

04.01.2008 16:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
aDHd cegla Offline
Zawsze czawarty
*******

Liczba postów: 1,484
Dołączył: Nov 2007
Reputacja: 17
Wrocław
Post: #8
RE: Mój rower!!
Dlaczego neopren jest profanacją i czego?
04.01.2008 16:40
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
wierny_mechanik Offline
Zaglądacz

Liczba postów: 7
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: 0
Wroclaw
Post: #9
RE: Mój rower!!
Robert napisał(a):Weteran, takie pytanko jak sprawuje Ci się damper. Jakie masz ciśnienie w nim i ile ważysz? Bo jakoś mam ze swoim delikatne problemy. Fajne siodło, ale neopren to że się tak wyrażę profanacja Wink

Czym w takim razie chronić ramę przed chłostaniem łańcuchem?
04.01.2008 16:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Robert Offline
Weekend Warrior
******

Liczba postów: 1,669
Dołączył: Nov 2007
Reputacja: 18
Wrocław / Włocławek
Post: #10
RE: Mój rower!!
Znaczy nie o sam neopren chodzi Wink wybaczcie za niesprecyzowanie Wink na zdjęciach też mam w końcu, ale napis Trexstar mnie odrzuca. I nie zapominajmy o innych metodach ochrony, neopren to nie jedyne wyjście.

04.01.2008 20:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
weteran Offline
Milczek
*

Liczba postów: 42
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 0

Post: #11
RE: Mój rower!!
Robert napisał(a):Weteran, takie pytanko jak sprawuje Ci się damper. Jakie masz ciśnienie w nim i ile ważysz? Bo jakoś mam ze swoim delikatne problemy. Fajne siodło, ale neopren to że się tak wyrażę profanacja Wink

Zrobiłem na rowerze 1100km i damper jak dla mnie działa świetnie ( to mój pierwszy FS więc nie mam porównania ale mój kupel który dosiadał wielu fuli też go pochwalił ). Przy tym przełożeniu ( ok 2,6:1 ) pompuję pomiędzy 85 - 95 psi ( ważę ok 84 kg ) - sag ok 20% bardzo czuły, trochę buja przy mocnym depnięciu ( ale jak potrzeba to jest ustawialny floodgate lub blokada), przy takim ustawieniu nie udało mi się go dobić.

A neopropen: palce lizaćBig Grin. Cena 3 pln ! Typowy:eye catcher ( chyba dobrze napisałem ) dla znawcówRolleyes.
04.01.2008 20:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
tobo Offline
Gaduła
***

Liczba postów: 1,889
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 10

Post: #12
RE: Mój rower!!
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a5e3...851dd.html

dlaczego taki właśnie?

mam dosyć specyficzne potrzeby. podatna zawiecha mimo bycia dalekim od pociągu do grawitacji. jestem turystą z akcentem na zwiedzanie bez adrenaliny Smile

rama checker pig blizniak poisona currare. poprzednia wymagała wymiany z wielu wzgledow. ta ma 150 skoku, maszynowe łozyska, czesci zamienne dostane od poisona Smile rama na zdjeciach w necie wygladala srednio ciekawie i zastanawialem sie nad jej przemalowaniem na moj ulubiony czarny kolor ale rzeczywistosc pozbawila mnie tych zapedow.

seryjny tłumik burner rlc zamieniłem na początkowo sida a teraz sezonowo na dnm'a ao 35 rch. jako jeden z nielicznych dostępnych amortyzatorów tylnych ma manetkę blokady a taka opcja blokowania zawieszenia bardzo mi odpowiada.

przedni amortyzaror fox 36 float rc2. zajął miejsce duzo cięższego i moim zdaniem gorzej działającego marcoka, mimo marcokowej kąpieli olejowej i stalowych spręzyn. zakochałem sie w foxie po krotkiej przejażce na mniejszym jego braciszku talasie r.

opony: mountain king 2.4 i diesel 2.5 w lekkich wersjach: maksymalnie lekkie opony z mozliwie duzym zabezpieczeniem antyprzebiciowym podpożadkowane niskiemu cisnieniu w oponach z którego korzystam.

skrzynia biegów: kaseta xt z łańcuchem shimano, przerzutka tylna x7 ktora miała pozbawic moją zabawkę dwoch dolegliwości: samoczynnego zmieniania biegow i tłuczenia łancuchem o ramę Smile niestety sram nie wyleczył mojego rowerka z żadnej z tych dolegliwości. w sezonie przesiadka na shadowa. przód to stary ale jary xtr.

koła: mavic xm317, dt revo, ns bikes. po długim okresie obaw co do lekkich kół nabyłem eksperymentalnie takie części złozyłem na nich koła. sporo lżejsze od poprzednikow, wizualnie pode mnie Smile

hamulce: oro k24: po wielu latach probowania oszczednosci na wydatkach hamulcowych (raz udanych innym razem nieSmile ) zdecydowałem się szarpnąc na cos pożądnego i absolutnie nie żałuję. oro nie sprawiają mi niespodzianek tak jak giant mph, magura julie czy shimano w trzech odsłonach. Smile

kokpit: możliwie lekki: mostek boplight w obecnym rowerku troche za długi. kierownica titeca i rogi Smile po bardzo dlugim rozwodzie z rogami i zmaganiu sie z soba co do ich praktycznosci i wzgledow estetycznych w fullu enduro z giętą kierownicą jednak sie zdecydowałem. i nie widzę minusów takiego posunęcia. kierownica titeca - pluto - dla testów karbonu (raczej sie pode mną nie złamie). mostka nie ukręcę mimo ze on do xc a nie enduro.

dlaczego taki zestaw?
jeszcze rok temu zalezalo mi na duzym skoku dla maksymalnego komfortu bez zwracania uwagi na aspekt wagowy. jednak troche się starzeję a duża masa roweru wyraznie zaczeła mi ciązyc przy tyłku. do tego lipcowy urlop rowerowy ktorzy kosztował mnie kontuzję nogi z która męczę sie do dzis - a uwazam ze jednym z jej powodow była masa roweru. rower schudł ponad dwa kilo w stosunku do poprrzednika. po zdemontowaniu torebki podsiodlowej rosną mi skrzydła.... Smile

Chińczyk (niekoniecznie enduracki) http://www.pinkbike.com/photo/6823088/
14.01.2008 19:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Robert Offline
Weekend Warrior
******

Liczba postów: 1,669
Dołączył: Nov 2007
Reputacja: 18
Wrocław / Włocławek
Post: #13
RE: Mój rower!!
Tobo, to że Twój rower mi się podoba zapewne wiesz Wink dlaczego? Bo jest przemyślany. Zastanawia mnie tylko jedno. Potężny amor, z ogromnym skokiem. Kąty na zdjęciu wyglądają na ostre. Nie przeszkadza Ci to? Co do srama, to przynajmniej przerzutka nie atakuje Ci ramy. Mam wrażenie, ze łańcuch niestety będzie tłukł zawsze.
I pytanko co do kierownicy. Karbon słynie z pochłaniania drgań. Jest to odczuwalna poprawa?

14.01.2008 20:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
foxiu Offline
Biker (po)voľného jazdenia
****

Liczba postów: 3,496
Dołączył: Nov 2007
Reputacja: 41
Cieszyn
Post: #14
RE: Mój rower!!
rower toba widziałem już gdzieś (w sensie link był gdzie indziej) ale kompletnie zaskoczyły mnie koła. Skoro w takim klocu (bez urazy Wink ) dają rade, to ja też się przełamię do szprych revo Wink aha, nie spadają ci opony z kół w zakrętach?? te maviki to wąskie raczej są.


Robert - wiem że to sika z góry na geometrię, ale takie kąty w rowerach określa się jako "otwarte", "łagodne" itp. Wink

Wielka kicha, pulsometr i 100mm skoku z przodu. Kros kantry jak nic...
foxiu.pl | endurotrophy.pl
14.01.2008 20:58
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
tobo Offline
Gaduła
***

Liczba postów: 1,889
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 10

Post: #15
RE: Mój rower!!
rower na ten moment wazy ponizej 15 kilo ale nie wiem dokladnie ile. jest ultralekki w prownaniu do poprzednika.

wczesniejsze obrecze byly szersze jednak nie zauwazylem by szerokosc mavicow wplynela na walory jezdne tych opon w sposob negatywny.

Chińczyk (niekoniecznie enduracki) http://www.pinkbike.com/photo/6823088/
14.01.2008 21:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
tobo Offline
Gaduła
***

Liczba postów: 1,889
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 10

Post: #16
RE: Mój rower!!
w porownaniu do poprzednika obecny rower zyskał na stabilnosci w jezdzie na wprost mimo iz poprzedni widelec byl wyzszy i mial wiecej skoku. mysle ze nie wynika to jednak z kąta głowki ramy a z jakosci tylnego zawieszenia.
niechby sobie i atakowala rame - tak jak shimano ale lancuch wali o rame duzo mocniej niz przy xt shimano ktore ma rzekomo słabszą sprężynę. gdu zalozylem gruby neopren na rame to shimano ucichlo. a łancuch trzymany w ryzach przez srama zyje własnym zyciem Smile

heh karbon i pochłanianie drgan. w fullu? raczej mało możliwe do wykrycia jesli nie niemozliwe. czuły amor i niskie cisnienie w oponie do tego grube chwyty na kierownicy - trzy elementy amortyzujące ktore mozliwosc wyczucia spręzystości kierownicy niwelują do zera Smile
plusem dla mnie jest waga - kierownica 690 mm wazy 220 gram czyli sto mniej niz hussevelt ktorego mialem. oczywiscie koszty są zupełnie inne ale stwierdzilem ze mogę sie szarpnąc na ten wydatek - z reszta moja cena za tego rizera była nizsza niz cena na jakąkolwiek kierownicę karbonową dostępną w polsce - stosunkowo tani syncros byl nie do kupienia.

Chińczyk (niekoniecznie enduracki) http://www.pinkbike.com/photo/6823088/
14.01.2008 21:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
aDHd cegla Offline
Zawsze czawarty
*******

Liczba postów: 1,484
Dołączył: Nov 2007
Reputacja: 17
Wrocław
Post: #17
RE: Mój rower!!
Maszynka była na Bikefoto, pamiętam ten rowerBig Grin. TObo mam pytanie, dlaczego masz mostek na minusowym koncie i tyle podkładek,pod nim?? Ile ten mostek waży tak z ciekawości?? 140 g??120g?
I czy wygodnie jeździ Ci się z tak ustawionym siodłem?
Ogólnie fajnie wygląda mile widziane więcej fotek!! Pozdrawiam
14.01.2008 21:29
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
tobo Offline
Gaduła
***

Liczba postów: 1,889
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 10

Post: #18
RE: Mój rower!!
ostatnio eksperymentalnie zalozylem mostek na plus. ot taki kaprys. pozycja zrobila sie jak na rowerku stacjonarnym i wogole nie wiedzialem jak sobie miejsce znalezc. podkladki sa dla celów "sprzedajnych" widelca. Smile poniewaz jestem kaprysny i wybredny jak kobieta w ciazy i czesto zmieniam sprzęta to przy niskiej głowce i półzintegrowanych sterach z krótką sterówka trudno byloby mi cokolwiek zdziałać. Smile ekonomia dla ubogich lub skromnie zaopatrzonych finansowo Smile
siodełko... oczywiscie stare powiedzenie pszczół mówi siodełko w poziomie tylko ze przy takowym położeniu czułem ze tyłek mi sie zsuwa do przodu i ze jadąc zapieram się nogami na pedałach. kombinowałem i taka pozycja wyszła mi jako najlepsza. mimo zadartego nosa siodelka nie cierpie na drętwotę krocza Smile (jesłi juz to z przyczyn treningowych)

Chińczyk (niekoniecznie enduracki) http://www.pinkbike.com/photo/6823088/
14.01.2008 21:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
marcin Offline
Rozmowny
**

Liczba postów: 398
Dołączył: Dec 2007
Reputacja: 2
Ostrów, Poznań
Post: #19
RE: Mój rower!!
ten rower mnie zawsze intrygował, widziałem go już na paru zdjęciach. złożony na bardzo dobrych komponentach, nawet zgrane kolory, ale jednak wygląda dosyć dziwnie. chyba przez ten długi mostek+wysoki amor+rogi, części z zupełnie różnym przeznaczeniem, jak XC + FR. ale najważniejsze żeby się dobrze jeździło Smile
14.01.2008 23:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
tobo Offline
Gaduła
***

Liczba postów: 1,889
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 10

Post: #20
RE: Mój rower!!
gabaryty foxa takie jak lyrika czy nixona. mimo grubych goleni z bliska wyglada bardzo niepozornie. nazwalbym go "przerosnietym widelcem do xc" Smile
najwieksze sukcesy w maratonach odnosilem z juniorem t Smile Smile Smile
gieta kierownica mimo swej wygody i w tym wydaniu lepszej sterownosci roweru utrudnia wspinaczke. kiedys gdy bardziej liczylem sie z otoczeniem rogi wydawaly mi sie nie na miejscu.
przeciw nim przemawial dziwny wyglad (dzis juz tak nie mysle) i zabranie miejsca z kierownicy (w sumie jakies 4 cm). daleki bylem od tradycyjnych baranich rogow ale te akurat sa i lekkie i waskie i funkcjonalne i dosyc tanie.
mostek chce o 20 mm krotszy czyli ze 120 mm na 100. bede mial mozliwosc przetestowania takowego i wtedy podejme decyzje czy ma to sens ze wzgledu na odczuwalna roznice czy nie.

Chińczyk (niekoniecznie enduracki) http://www.pinkbike.com/photo/6823088/
14.01.2008 23:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości